Cytat
Starzejemy się i wszystko. Pociecha w tym, że niektóre recepty starzeją się wcześniej. Taki już los młodych, że od starych otrzymują to, czego im najmniej potrzeba - wspomnienia i sentymenty, nie mówiąc o złym przykładzie, bo z niego można się czegoś nauczyć.
Moje
Starzejemy się! Nie da się tego ukryć. Właściwie to przestajemy dojrzewać i zaczynamy starzeć się. Ale czy tak naprawdę jest to powód do smutku, do rozpaczy? Z wiekiem stwierdzam, że wbrew temu co wydawało mi się jeszcze lat temu parę, w którymś momencie zaczynamy godzić się z tym faktem. Przecież nie możemy nic na to poradzić. Taka jest kolej rzeczy. I tak naprawdę owo starzenie (a może lepiej nazywać ten proces "dalszym dojrzewaniem"?) przynosi nam coraz więcej wiedzy. I tu się rodzi problem! Nie potrafimy z tego korzystać! Załamani myślą o "dalszym dojrzewaniu" poddajemy się procesowi niedołężnienia, szczególnie psychicznego. Zamiast wykorzystywać nabytą wiedzę i cieszyć się życiem, my zaczynamy żyć wspomnieniami i sentymentami. Wkurzamy się na młodych, że nie chcą słuchać naszych wspaniałych wspomnień, że uważają iż tylko to co oni przeżywają jest ważne. Z tego powodu zamykamy się w gronie nam podobnych i tam, nie słuchając jeden drugiego wspominamy! i wyżalamy się na "dzisiejszą młodzież" (o "dzisiejszej młodzieży" jeszcze kiedyś napiszę). Zaczynamy mieć pretensje do całego świata i popadamy w coraz głębszą deprechę! DOJRZALI!!! nie poddawajmy się. Przyjmy do przodu pogodziwszy się z naszym wiekiem. Róbmy wszystko co nam wolno i nie starajmy się pouczać innych. Niech każdy podażą swoją drogą.
Cytat na zakończenie
A jeśli topiono ludzi w gównach, to być może było to nie tyle upodlenie ludzi, co nobilitacja ekskrementów.
