Za namową znajomego oraz zniechęcony niemrawymi dyskusji z wydawnictwami. No i chcąc uniknąć ryzyka - bo kto dzisiaj czyta eseje? Mały procent czytelników. A eseje niekomu nie znanego jakiegoś Szwabowskiego? No może kilka znajomych jeśli akurat zostanie im nadmiar czasu i gotówki. Zaś ebook może sobie wisieć i oczekiwać na traf. Szczęśliwy los. Na jakiegoś nawiedzonego wciągacza książek.
Zebrałem więc strate i nowe teksty. Wybór arbitralny. Z zakresu edukacji, anarchizmu, filozofii. Złożyłem sam, toteż skład jest nie za dobry: Word się sypał nieustannie... A skład to koszta dodatkowe. Zamiast benefitu na niezależny, podziemny lokal otrzymałbym inwestycję - bez szans na jej zwrot.
Wydaje się, że jednak całość nadaje się jako tako do czytania. Chyba. Toteż jeśli ktoś chce wesprzeć ALERT i może poczytać (różnej jakości teksty krytyczne wobec neoliberalnej rzeczywistości) to poniżej link, gdzie daną pozycję można nabyć.
http://wydaje.pl/ebooks/show/197
ALERT NA FACEBOOK'u:




