6
filmowo, muzycznie i książkowo
20 Grudnia 2009, o 12:17
W prozie Zafon'a zakochałam się, kiedy na swojej drodze czytelniczej napotkałam 'Cień wiatru', który stał się dla mnie magiczną książką. Styl pisania Zafona i magia z jaką przedstawiał Barcelonę sprawiał, że czułam sie jakbym wędrowała po zaczrowanych, wąskich uliczkach wraz z bohaterami i odkrywała kolejne tajemnice. Zafon prezentuje styl pisania, który całkowicie do mnie trafia, pełen porównań, metafor. Trzyma czytelnika w napięciu, wywołuje emocje, a co najważniejsze daje do myślenia. Przez co książka nie opuszcza czytelnika jeszcze przez jakiś czas po ostatniej stronie.
"Marina" to książka, którą Zafon napisał jeszcze przed 'Cieniem wiatru' i 'Grą Anioła', w 1999 roku. Jest to historia Oscara mieszkającego w barcelońskim internacie, który poznaje rówieśniczkę Marinę i jej intrygującego ojca. Historia trzyma w napięciu, ma ciekawe zwroty akcji, czuć w niej styl Zafona już od pierwszej strony. Barcelona tym razem jest deszczowa i brudna, ale nadal pozostaje magiczna w odbiorze. Książka do pochłonięcia w jeden dzień, ale na pewno na dłużej pozostanie w pamięci. Polecam każdemu.
"Marina" to książka, którą Zafon napisał jeszcze przed 'Cieniem wiatru' i 'Grą Anioła', w 1999 roku. Jest to historia Oscara mieszkającego w barcelońskim internacie, który poznaje rówieśniczkę Marinę i jej intrygującego ojca. Historia trzyma w napięciu, ma ciekawe zwroty akcji, czuć w niej styl Zafona już od pierwszej strony. Barcelona tym razem jest deszczowa i brudna, ale nadal pozostaje magiczna w odbiorze. Książka do pochłonięcia w jeden dzień, ale na pewno na dłużej pozostanie w pamięci. Polecam każdemu.
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.



