Święta nadchodzą wielkimi krokami. Producenci perfum, mydełek, kaw, a nawet telewizji prześcigają się w tworzeniu reklam, które zachęcą nas do kupna ich produktu. Ostatnio w przerwie pomiędzy pisaniem, czytaniem, a granie udało mi się zobaczyć kilka reklam w telewizji. Nieoczekiwanie zaskoczyła mnie poniżej przedstawiona reklama i powiem szczerze, że pozytywnie mnie zaskoczyła. Święta bowiem mi się kojarzą z rozmowami przy stole, a nie z oglądaniem telewizji, ale z danych statystycznych wynika, że większość z nas włącza w tym momencie, jakiś film. Dlatego znaleziono dla takich osób rozwiązanie i dobrze! Rozmawiajmy, spędźmy święta z rodziną, a nie z telewizorem. Mamy więc wybór ulec reklamie i kupić to dziwactwo albo po prostu pokonać siebie...




