...ale nie wyszło. Zostałam postawiona przed wyborem tego, co chcę, co potrafię, a może i co powinnam robić. Z powodu wzięcia na siebie zbyt wielu obowiązków, oraz pracy, która mi się trafiła, jestem zmuszona zrezygnować z publikacji na portalach.
Chciałam się związać na dłużej ze Stacją, ale nie podołam wyznaczonym mi obowiązkom. Pochłaniają one większość czasu i nie daję rady publikować. Byłoby błędem i nietaktem rejestrowanie się na stronie, kilka marnych publikacji i nagłe zniknięcie bez krzty wyjaśnienia.
Dlatego wyjaśniam: Dostałam nowe zlecenia, zajęcia, które są tym, co mnie pasjonuje i chciałabym robić już na stałe i nie mogę zobowiązywać się tam, gdzie słowa nie dotrzymam. Stacji nie zostawiam, będę zaglądać i dalej pisać na blogu, co tam u mnie, lecz nie dam rady już pisać. Wybaczcie wszyscy!
Pozdrawiam,
Ewa

