Aleksandra Kołosowska: Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Tomek Dolski: Cała moja przygoda z muzyką rozpoczęła się właśnie tutaj w Pile. Dokładnie 200 metrów stąd nad rzeką w szkole muzycznej. Moja siostra, która jest magistrem sztuki - pianistką przyniosła do domu podanie. Pomyślałem, że fajnie byłoby gdybym w przyszłości mógł razem z nią grać. Wspólnie z rodzicami wybraliśmy instrument - skrzypce. Szczerze mówiąc na początku nie wiedziałem na co się piszę. Przez pierwsze trzy miesiące było fajnie, później troszkę gorzej. Na trzecim roku miałem chwile zwątpienia. W pewnym momencie chciałem rzucić szkołę i przestać się uczyć muzyki. Wszystko zmieniło się dzięki mojej mamie, która powiedziała żebym z honorem ukończył ten rok nauki. Wtedy wziąłem się do pracy i w sumie fajnie wyszło. Na szóstym roku przyszła miłość do muzyki. Zacząłem rozumieć to co robię dopiero po sześciu latach. Wtedy zacząłem również interesować się szerzej muzyką, muzyką inną. Poszedłem w kierunku muzyki klasyczne granej w innych aranżacjach, żeby przekonać szersze grono ludzi do muzyki poważnej i skrzypiec. Muzyka klasyczna również jest bardzo ciekawa tylko musi być przedstawiona w odpowiedni sposób. Z czasem zacząłem tworzyć aranżacje, chciałem pokazać się szerszemu gronu dlatego poszedłem do „Must be the music”. Okazało się to sukcesem co oczywiście bardzo mnie cieszy. Między innymi dlatego jestem dzisiaj tutaj i będę grał koncert dla mieszkańców Piły i okolic. To bardzo fajne, ponieważ tak naprawdę w Pile nie miałem jeszcze okazji zagrać takiego dużego koncertu. Grałem w BWA, w szkole muzycznej a dzisiaj zagram tutaj na placu Staszica. Mam nadzieje, że to się ludziom spodoba.
A.K.: Myślałeś kiedyś o tym żeby zamienić skrzypce na jakiś inny instrument?
T.D.: Miałem taki pomysł na piątym roku szkoły muzycznej. Chciałem wtedy zamienić skrzypce na saksofon. Saksofon, a zwłaszcza saksofon altowy to piękny instrument, który od zawsze mnie interesował i ciekawił. Cały czas zastanawiam się czy nie podjąć nauki gry na tym instrumencie. Myślę, że można byłoby zrobić coś ciekawego gdybym np. zagrał pół utworu na saksofonie, a pół na skrzypcach i jeszcze przy takich nowoczesnych dźwiękach. W tej chwili skrzypce to najważniejszy instrument w moim życiu, który kocham ponad wszystko. Nie wyobrażam sobie, żebym miał je na cokolwiek zamienić. Gdyby ktoś odebrał mi skrzypce to tak naprawdę przestałbym istnieć ponieważ to całe moje życie. Poza tym gram również na fortepianie i hobbystycznie na akordeonie. Pomyślałem, że dobrze byłoby chodzić na lekcje emisji głosu i dlatego od roku dodatkowo obok nauki gry na skrzypcach uczę się śpiewu – jestem na wydziale wokalnym. Zawsze chciałem śpiewać, ponieważ bardzo to lubię.
A.K.: Tzn, że będziesz kiedyś myślał o nagraniu płyty ze swoim wokalem i skrzypcami?
T.D.: Dlaczego nie. To ciekawy pomysł i cały czas o tym myślę. Na dzień dzisiejszy mam przygotowane cztery swoje własne kompozycje, z aranżacjami, które pomógł mi stworzyć dyrektor mojej szkoły muzycznej Pan Karol Urbanek. W tej chwili chcemy nagrać teledysk, myślę że odbędzie się to we wrześniu. Na razie prowadzimy rozmowy. Następnie chcę wydać płytę z trzema coverami i czterema swoimi utworami.
A.K.: Sam tworzysz muzykę. Skąd czerpiesz inspirację?
T.D.: Zabawne jest to, że inspirację czerpię z ćwiczeń, tego czego uczę się w szkole muzycznej tj. m.in. z gam, pasaży i etiud. To rzeczy, które pomagają mi ulepszać technikę gry oraz są obowiązkowe w szkole muzycznej. Kiedy to gram, mam takie odskoki i po prostu zaczynam grać cokolwiek. Z tego kształtuje się melodia i tak to wychodzi. Kiedy mam już melodię , układam harmonię na fortepianie, później powstaje aranżacja i utwór jest gotowy.
A.K.: Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w programie „Must be the music”?
T.D.: Tak jak mówiłem na początku, chciałem przekonać szersze grono publiczności do muzyki skrzypcowej. Kiedy byłem młodszy, to na akademiach czy apelach szkolnych byłem postrzegany niezbyt miło. Niektórzy ludzie czasami kpili „Aaa skrzypce, no fajnie ale kończ szybko”. Nie chciałem za nic przerwać tej nauki i postanowiłem sobie, że im pokażę iż to wcale nie musi być nudne. Wpadłem na pomysł żeby grać muzykę techno. Pokochałem tę muzykę. Często chodzą mi po głowie różne bity. Cały czas mam ochotę grać tę muzykę bo jest to muzyka, której mógłbym słuchać cały dzień. Ten mój projekt grania takiej muzyki trwa już trzy lata. Kiedy zacząłem grać muzykę techno, skrzypce zaczęły być postrzegane jako fajny instrument. Zostały zaakceptowane przez młodzież. Uważam, że bardzo miłe jest to, iż mogę wystąpić solo ze skrzypcami na dużych koncertach będąc instrumentalistą, a nie wokalistą. Bardzo cieszy mnie również to, że grając na skrzypcach wzbudzam pozytywne emocje w ludziach. Zawsze marzyłem o tym, żeby swoją muzyką sprawiać przyjemność innym ludziom.
A.K. Pomyślałam właśnie o interesującym duecie. Tomek Dolski- skrzypce, Leszek Możdżer- fortepian? Co o tym myślisz?
T.D.: To byłoby coś pięknego. Bardzo chciałbym z nim wystąpić, to wspaniały artysta. Nie wiem czy kiedyś się tego doczekam, aczkolwiek jeżeli byłaby taka możliwość, to na pewno bardzo chętnie bym z nim wystąpił. Czułbym się zaszczycony.
A.K.: Co program „Must be the music” zmienił w Twoim życiu?
T.D.: Na pewno jest więcej koncertów, stałem się bardziej rozpoznawalny, ludzie czasami zatrzymują mnie na ulicy i proszą o autograf. To bardzo miłe, czuje że to co zrobiłem miało sens i teraz zbieram tego owoce. Ten program dał mi również przepustkę do robienia kariery i występowania na dużych scenach. Cieszę się, że zgłosiłem się do programu „Must be the music”. Zawsze słyszałem, że telewizja Polsat to fajna stacja i to się sprawdziło. Po zakończeniu programu przejmują się losem artystów i pamietają o nich przy organizowaniu różnego rodzaju imprez.
A.K.: Jakie są Twoje plany na najbliższe kilka miesięcy?
T.D.: Pierwszy plan to teledysk do mojego własnego utworu, drugi to próba nagrania płyty. Jeśli jakaś wytwórnia się zgodzi to na pewno nagramy tę płytę. Mam nadzieje, że ten czar nie pryśnie, a ja będę starał się cały czas robić to co umiem najlepiej.









więcej »




























