Zapraszamy na przegląd 10 upiornych teledysków zorganizowany z okazji tegorocznego święta Halloween!
10. Misfits "American Psycho" - Naszą listę otwiera zespół, który oparł całą swoją twórczość na elementach horroru. Amerykański horror punk prosto z New Jersey.
9. Rob Zombie "Dragula" - Jeśli lubicie horrory klasy B to i ten teledysk się Wam spodoba. Czytaliście już recenzje płyty Roba Zombiego? Jeśli nie to zapraszam tutaj.
8. Rammstein "Du Riechst So Gut" - Rammstein zawsze miał fajne teledyski, tym razem nasze oko łechce jeden z ich wczesnych klipów - z wilkami w roli głównej.
7. Converge "Axe To Fall" - Najnowszy klip Converge ląduje na ósmej pozycji. Teledysk równie intensywny, co ich muzyka. Czy tylko mi przypomina Tetsuo?
6. Tool "Schizm" - Nieważne co myśli się o ich muzyce. Przyznać jednak trzeba, że teledyski Toola nie są słabe. Niepokojące, upiorne i wykonane z najwyższą starannością. Na dobrą sprawę każdy inny ich teledysk mógłby się znaleźć w tym zestawieniu.
5. Nine Inch Nails "The Perfect Drug" - Sama piosenka powstała specjalnie na potrzeby filmu Davida Lyncha „Zagubiona autostrada”. I klip ma coś z Lyncha – ciężko domyślić się o co w nim chodzi, ale ujęcia ma świetne.
4. The Prodigy "Breath" - Osobiście chyba mój ulubiony kawałek z całego zestawienia. Pamiętam, że teledysk zrobił na mnie ogromne wrażenie, kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy. Opuszczony, brudny budynek, przerażający Maxim, schizofreniczny Keith. A w tle karaluchy, aligatory, szczury i inne odrzucające żyjątka.
3. Marilyn Manson "Sweet Dreams" - Ciężki wybór z teledyskami Mansona. Podobnie jak w przypadku Toola, każdy inny teledysk nadawałby się do tego zestawienia. Ale postawiłem na Sweet Dreams.
2. Aphex Twin "Come To Daddy" - Totalny odjazd. I muzyczny i wizualny. Dziwna twarz z telewizora pragnąca naszej duszy, grupa dzieci demolująca miasto i biedna babcia. Ciężko się po tym pozbierać.
1. Michael Jackson "Thriller" - Absolutny klasyk, chyba nikogo nie zdziwi, że znajduje się na pierwszym miejscu. Kiedy zaczynałem robić tę listę, właśnie ten teledysk był pierwszym, o którym pomyślałem. Zapewne nie tylko ja, po prostu Michael trafił nim wprost do naszej podświadomości.
A Wy czym uzupełnilibyście nasze zestawienie?









więcej »




























