"ŚWIAT MOŻE STANĄĆ”
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Wiesz, budzę się rano z myślą, że zasnę na moment
Weekend za nami, czaszkę rani dzwonek telefonem
Rzucam w płuca i słuchawka leci w dół
Klucze, fon, portfel, znikam na parking już
Podnoszę bramę, słońce razi jak sól w oku
Kalendarz na dziś, jak w sudoku
I wszystko byłoby okej, jeden mały fakt, nie ma fury, jest u Ciebie
Który dziś a tak, Pan Bóg wiatr puszcza na telefonie hotline
Było tak już kiedyś napisałem kawa mocna, daje mi do żył drogocenną kofeinę,
bez niej nie oddycham, nie rozmawiam i nie żyje.
Centrum stop, dowód, dokumenty, pan nie jedzie tędy
Znak widzimy- do widzenia
Ten sam serial, tylko inny dzień
Poczta w Twoim telefonie mówi nagraj się okej?
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Jak mam się nagrać jeśli biorę lewy pas?
Trzydzieści sekund na uczucia między nas. Nie ma szans jak ten obok na zielonym,
Cisne gaz, w lusterku zapominam o nim.
Na raz, nie jesteś taka nie byłaś przecież wiem, skomplikowany związek, sam już widzę
Hej, to życie pędzi my na krawędzi wciąż, słuchamy rad, mimo uszu puszczam to
Pierwsza liga, silnik miazga, bit to moja jazda
Idę po swoje innych nie pytam o zdanie, to zwykłe życie na rogatkach miasta
Wysiadam, pale, dzwonie, czuje Ty to nie falstart.
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Upadam- wstaje, zaczynam biec, jak tango i kesz nie pytam Cię o wstanie
Ten świat oszalał już, nic stanie jutro, zerwane połączenie- mówi się trudno
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść
Jutro świat może stanąć, i dać kilka chwil
Chcę tylko rano, móc wstać i dalej iść









więcej »



























