31-03-2010
AAA |
Ocena: 5  3 głosów
Koncert Julli Marcell W Skwerze (30.03.2010) sprawozdanie
Gdyby ściany potrafiły słuchać, z pewnością tańczyłyby tak jak cień Julii, który się na nich odmalowywał. W znakomitym świetle, na sali wypełnionej skupionymi słuchaczami, artystka dała nam możliwość wyciszenia się i wniknięcia w głąb własnych myśli.

Fot. Jacek Dąbrowski
Atmosfera panująca w Skwerze tej nocy, to zasługa jedynie Julii i oświetleniowca. Było po prostu magicznie. Czasami zastanawiam się, jak niewiele potrzeba, aby tworzyć wspaniałą muzykę. W przypadku Julii, wystarczyły tylko skrzypce i pianino. Minimalizm radykalnie punkowy, a wyobraźnia... przekraczająca granice. Podczas koncertu usłyszeliśmy różne kawałki z repertuaru Marcell, te bardzo spokojne i stonowane, te nieco dynamiczniejsze z mocnym biciem w klawisze, a także te łączące w sobie oba style. Dawno już nie było mi tak dobrze podczas występu. Mogłem siedzieć i słuchać, a świat gdzieś dla mnie zniknął. Wszystko to potęgowało się, spirala nakręcała się i napinała przez cały czas, bym nagle w końcu, gdy zapadła cisza, wyrwał się z transu i stwierdził, że ktoś wyssał z mego życia tę wspaniałą godzinę. Nie tylko ja miałem takie wrażenie. Gdzie się podział nasz czas? Myślę, że te słowa mówią wszystko.

Piosenkarka, kompozytorka i instrumentalistka w jednym, wielkokrotnie zaskakiwała tego wieczoru. Julia ma świetny kontakt z publicznością. Dzięki jej umiejętnie poprowadzonej rozmowie, do grona instrumentów dołączyła perkusja, w postaci rąk i nóg słuchaczy. Pełna improwizacja, ale za to jak to wyszło! Gwiazda wieczoru w pewnym momencie sama improwizowała, śpiewająco mówiąc do swoich fanów. Nie można było się powstrzymać przed biciem braw, ręce same się do tego składały.

Wokal Julii to prawdziwy majstersztyk. W pewnym momencie, gdy oddaliła się od mikrofonu, nadal było ją dobrze słychać, Myślę, że wcale nie byłby jej potrzebny wzmacniacz! Siła spokoju, wysokie tony, długie końcówki - to wszystko i wiele więcej dało się słyszeć w podziemiach Skweru. Ciekawa jest także gra artystki na skrzypcach. Nie używa ona smyczka, preferuje styl Pizzicato, czyli szarpanie strun palcami. Efekt? Posłuchajcie jej sami!

Skwer to idealne miejsce dla takich właśnie eventów. Mimo że z zewnątrz lokal wygląda na mały, dysponuje sporą piwnicą, w której to właśnie ustawiono scenę i siedzenia dla widzów. W tej oto filii Fabryki Trzciny odbywała się w tym samym czasie wystawa fotografii artystycznej, ukazującej kobiece akty. Julia grała na tle zdjęć, które w porównaniu z jej delikatną i smukłą twarzą, wydawały się być nieco zbyt śmiałe. Nie był to jednak w żadnym wypadku minus tego połączenia. Sztuka w dwóch wymiarach spotkała się w jednym miejscu. Julia dodawała zdjęciom romantycznej aury, a one odwdzięczały się jej, dodając jej zmysłowości, a w niektórych momentach drapieżności.

Podczas tej romantycznej uczty dla ucha i nieco bardziej śmiałej dla oka, usłyszeliśmy dwa całkiem nowe utwory, w tym kawałek zatytułowany "Shhh!". Publiczność świetnie sprawdziła się w nim w roli chórków, co chwilę uciszając, choć tak naprawdę każdy chciał, by Julia nadal grała. Drugi kawałek, którego tytułu artystka nie podała, do tej pory słyszała tylko jej matka i przyjaciółka. Obydwa były wspaniałe, dla nas Marcell mogła grać przez całą noc. Tak bardzo nie chciałem się stamtąd ruszać. Muzyka ta, mimo że instrumentalnie minimalistyczna, potrafiła cieszyć i uspokajać. Sami wiecie, jakie to wspaniałe uczucie, gdy ni stąd, ni zowąd, uśmiech sam pojawia się na waszych ustach.

Głebia i połączenie świateł tworzyły idealną harmonię. Szkoda, że mogłem robić zdjęcia tylko przez pierwsze trzy minuty. Kusiło, aby całość tej iluminacji uchwycić i przekazać dla waszych oczu. Pozostaje tylko pogratulować znakomitego występu, zakończonego podwójnym bisem i powiedzieć, że ci którzy tego wieczoru wybrali inną formę rozrywki, stracili niesamowitą szansę na dotykanie sztuki wszystkimi zmysłami.

Galeria
wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Po długich i trudnych zmaganiach się z chorobą zmarł lider i założyciel zespołu Bee Gees - Robin Gibb. Zmarł w wieku 62 lat. >>

Do drugiej wizyty znakomitej amerykańskiej grupy Linkin Park w Polsce coraz bliżej. Z tej okazji wytwórnia Warner przygotowała dla licznych polskich fanów formacji wspaniały prezent. Wybrane tytuły z dorobku Amerykanów można teraz kupić w specjalnej cenie >>

Widzieliście dzisiejsze logo Google? Zmieniło ono swój wygląd i tym razem pragnie uczcić urodziny Roberta Mooga, który stworzył i zbudował pierwszy syntezator. >>

Co łączy Aleksandrę Kurzak - światowej sławy śpiewaczkę operową z Kazikiem Staszewskim - legendą polskiego rocka i O.S.T.R – mistrzem freestyle’u?  >>

Dla uczczenia niedawnego wprowadzenia do Rock And Roll Hall Of Fame, grupa Red Hot Chili Peppers postanowiła wydać specjalną, wyłącznie cyfrową EP-kę, na której można usłyszeć covery sześciu klasycznych rockowych piosenek.  >>

Bez wątpienia Beyonce jest obecnie jedną z najpopularniejszych, najbardziej rozchwytywanych i najbardziej lśniących gwiazd w show biznesie.  >>

John Mayer wrócił z większą pewnością siebie, doszlifowanym talentem i zawadiackim uśmiechem. >>

Idealna propozycja na sobotnie popołudnie (2 czerwca) – prosto z Danii zjawiskowa Mademoiselle Karen ze swoim zespołem na Pikniku Kulturalnym Gazety “Co Jest Grane” w warszawskiej Królikarni. >>

Już 26 maja rozpocznie się długo oczekiwana trasa koncertowa zespołu Nazareth w Polsce.  >>

Kolejna impreza z cyklu Pepsi Rocks to wieczór dedykowany fanom mocnego rocka. Już 29 maja w Hard Rock Cafe Warsaw wspólny koncert zagrają zespołu Chain Reaction oraz Leash Eye. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS