Autor: Jacek Dąbrowski
5 Marca 2010, aktualizacja 2010-03-05 15:30:02
Serj Tankian: Elect The Dead Symphony recenzja
Zawsze lubiłem romanse muzyki symfonicznej z rockową, dlatego też z niecierpliwością czekałem na tę płytę. Opłacało się. Nawet System Of A Down nie nagrał tak dobrego albumu, jak jego wokalista Serj Tankian.
Na początku była Metallica i "S&M", potem Scorpions z Berliner Orchestra. Wyszła także płyta KISS "Alive IV: Symphony" oraz doskonałe produkcje Apocalyptici. Następny w kolejce znalazł się charyzmatyczny Ormianin z SOAD.
Istotna różnica pomiędzy tymi wszystkimi płytami polega na tym, że na "Elect The Dead" nie ma żadnych gitar czy perkusji. Jest to połączenie wokalu i muzyki symfonicznej. Za oprawę muzyczną odpowiada więc w całości Auckland Philharmonic Orchestra.
W porównaniu do wersji płyty z 2007 roku, jeszcze wtedy bez orkiestry, wypada podać trzy słowa: Nie ma porównania. Album po prostu wgniata mnie swoim brzmieniem, podczas gdy wersja pierwotna jest tylko kolejnym rockowym albumem i tyle.
Muszę się Wam przyznać, że Serj zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. To pozytywne wrażenie wywarł także na jury podczas rozdania nagród Grammy, gdyż zgarnął jedną ze statuetek. Pamiętam go z mocnych kawałków System Of A Down i hitu "Chop Suey" z płyty "Toxicity". Oprócz tego, że potrafi on śpiewać mocnym głosem, słuchając jego poczynań na solowej płycie, doszedłem do wniosku, że jest bardzo uzdolnionym wokalnie śpiewakiem. Potrafi doskonale wyciągać, wyciszać i przechodzić z dźwięków niskich do wysokich. Posiada także umiejętność odpowiedniego modulowania głosu, raz po raz zmieniając jego brzmienie. Podobają mi się charakterystyczne dla niego wstawki wokalne rodem z Armenii i jej folkloru. To jego znak rozpoznawczy już z czasów SOAD.
Momentami "Elect The Dead" brzmi bardzo wzniośle, jak opera. Są także momenty, w których dodatkowo czuć pewien sakralizm; przypominają pieśni śpiewane podczas uroczystości religijnych na bliskim wschodzie. Moją ulubioną piosenką jest kawałek "Sky Is Over", w którym to słychać to wszystko o czym wyżej pisałem. Ma on szansę stać się ulubioną piosenką publiczności podczas występu Tankiana w czerwcu w warszawskim parku Sowińskiego. Będzie on wtedy grać z orkiestrą symfoniczną polskiego radia. Na ten operetkowo-folkowy kawałek będę czekać z niecierpliwością. Tak, wybieram się na ten koncert. Jakby mi to ktoś powiedział tydzień temu, dostałbym czkawki ze śmiechu. Pokazuje to, że warto poznawać nowe dźwięki, nigdy nie wiadomo co może nam się spodobać. Nauczyłem się nie dawać komuś etykietki za jego poprzednie dokonania. Chociaż średnio lubię SOAD, solowy Tankian mnie do siebie przekonuje.
Wystarczy posłuchać, jak na nowe utwory reaguje publiczność podczas koncertu. Płyta była bowiem nagrywana w czasie wystepu na żywo. Znajduje się na niej czternaście błyskotliwych i urzekających kawałków, skomponowanych na podstawie świetnego pomysłu. To właśnie pomysł jest najciekawszy i oryginalny. Wcześniej nie było czegoś takiego, zawsze z tyłu były gitary, a orkiestra była tylko tłem. Tutaj jest na odwrót. Dosłownie orkiestra gra pierwsze skrzypce.
Wypadałoby dać Wam przykłady kilku moich faworytów z tej płyty, chociaż będzie to trudne. Utwory tworzą jedną całość, jest to przecież symfonia. Można ją puścić i słuchać non stop, jako jeden utwór. Gdyby mnie przyprzeć do muru, to oprócz wspomnianego numeru jeden, jakim jest "Sky Is Over", dodam "Beethoven′s Cunt", "Money" i rozpoczynający płytę utwór "Feed Us"; siedmiominutowy pokaz tego co w tej płycie najlepsze; zaostrzającej apetyt przystawki z dużą ilością oliwek.
Chyba muszę zacząć recenzować też płyty kiepskie, bo wychodzę na liberalnego recenzenta, ale to już nie moja wina, że selektywnie wybieram sobie to, co może mnie zainteresować. Chodź czasem mam negatywne podejście, często się ostatnio zaskakuję. Serj mnie zaskoczył, w pełni pozytywnie. Czekam na następną symfonię i czerwcowy koncert! Recenzja została napisana z nagrań na promo CD. Wersja oficjalna ukaże się 12 marca wraz z koncertem zarejestrowanym w wersji DVD Na wersję DVD weszło niestety tylko 10 z 14 kawałków.
OCENA: 8,5/10
UTWORY:
1. Feed Us
2. Blue
3. Sky Is Over
4. Lie Lie Lie
5. Money
6. Baby
7. Gate 21
8. The Charade
9. Honking Antelope
10. Saving Us
11. Elect The Dead
12. Falling Stars
13. Beethovens Cunt
14. Empty Walls
Istotna różnica pomiędzy tymi wszystkimi płytami polega na tym, że na "Elect The Dead" nie ma żadnych gitar czy perkusji. Jest to połączenie wokalu i muzyki symfonicznej. Za oprawę muzyczną odpowiada więc w całości Auckland Philharmonic Orchestra.
W porównaniu do wersji płyty z 2007 roku, jeszcze wtedy bez orkiestry, wypada podać trzy słowa: Nie ma porównania. Album po prostu wgniata mnie swoim brzmieniem, podczas gdy wersja pierwotna jest tylko kolejnym rockowym albumem i tyle.
Muszę się Wam przyznać, że Serj zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. To pozytywne wrażenie wywarł także na jury podczas rozdania nagród Grammy, gdyż zgarnął jedną ze statuetek. Pamiętam go z mocnych kawałków System Of A Down i hitu "Chop Suey" z płyty "Toxicity". Oprócz tego, że potrafi on śpiewać mocnym głosem, słuchając jego poczynań na solowej płycie, doszedłem do wniosku, że jest bardzo uzdolnionym wokalnie śpiewakiem. Potrafi doskonale wyciągać, wyciszać i przechodzić z dźwięków niskich do wysokich. Posiada także umiejętność odpowiedniego modulowania głosu, raz po raz zmieniając jego brzmienie. Podobają mi się charakterystyczne dla niego wstawki wokalne rodem z Armenii i jej folkloru. To jego znak rozpoznawczy już z czasów SOAD.
Momentami "Elect The Dead" brzmi bardzo wzniośle, jak opera. Są także momenty, w których dodatkowo czuć pewien sakralizm; przypominają pieśni śpiewane podczas uroczystości religijnych na bliskim wschodzie. Moją ulubioną piosenką jest kawałek "Sky Is Over", w którym to słychać to wszystko o czym wyżej pisałem. Ma on szansę stać się ulubioną piosenką publiczności podczas występu Tankiana w czerwcu w warszawskim parku Sowińskiego. Będzie on wtedy grać z orkiestrą symfoniczną polskiego radia. Na ten operetkowo-folkowy kawałek będę czekać z niecierpliwością. Tak, wybieram się na ten koncert. Jakby mi to ktoś powiedział tydzień temu, dostałbym czkawki ze śmiechu. Pokazuje to, że warto poznawać nowe dźwięki, nigdy nie wiadomo co może nam się spodobać. Nauczyłem się nie dawać komuś etykietki za jego poprzednie dokonania. Chociaż średnio lubię SOAD, solowy Tankian mnie do siebie przekonuje.
Wystarczy posłuchać, jak na nowe utwory reaguje publiczność podczas koncertu. Płyta była bowiem nagrywana w czasie wystepu na żywo. Znajduje się na niej czternaście błyskotliwych i urzekających kawałków, skomponowanych na podstawie świetnego pomysłu. To właśnie pomysł jest najciekawszy i oryginalny. Wcześniej nie było czegoś takiego, zawsze z tyłu były gitary, a orkiestra była tylko tłem. Tutaj jest na odwrót. Dosłownie orkiestra gra pierwsze skrzypce.
Wypadałoby dać Wam przykłady kilku moich faworytów z tej płyty, chociaż będzie to trudne. Utwory tworzą jedną całość, jest to przecież symfonia. Można ją puścić i słuchać non stop, jako jeden utwór. Gdyby mnie przyprzeć do muru, to oprócz wspomnianego numeru jeden, jakim jest "Sky Is Over", dodam "Beethoven′s Cunt", "Money" i rozpoczynający płytę utwór "Feed Us"; siedmiominutowy pokaz tego co w tej płycie najlepsze; zaostrzającej apetyt przystawki z dużą ilością oliwek.
Chyba muszę zacząć recenzować też płyty kiepskie, bo wychodzę na liberalnego recenzenta, ale to już nie moja wina, że selektywnie wybieram sobie to, co może mnie zainteresować. Chodź czasem mam negatywne podejście, często się ostatnio zaskakuję. Serj mnie zaskoczył, w pełni pozytywnie. Czekam na następną symfonię i czerwcowy koncert! Recenzja została napisana z nagrań na promo CD. Wersja oficjalna ukaże się 12 marca wraz z koncertem zarejestrowanym w wersji DVD Na wersję DVD weszło niestety tylko 10 z 14 kawałków.
OCENA: 8,5/10
UTWORY:
1. Feed Us
2. Blue
3. Sky Is Over
4. Lie Lie Lie
5. Money
6. Baby
7. Gate 21
8. The Charade
9. Honking Antelope
10. Saving Us
11. Elect The Dead
12. Falling Stars
13. Beethovens Cunt
14. Empty Walls
Pod spodem oficjalny trailer płyty i teledysk do "Sky Is Over":
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

Na oficjalnej stronie internetowej Madonny pojawił się wpis o planowanych koncertach. W notce można przeczytać, że 1 sierpnia artystka odwiedzi Polskę, a dokładnie wystąpi na Stationie Narodowym w Warszawie. >>

SMOKESTACK to komin, z którego kopci się rock, blues, rythm ‘n blues, soul, funk, czyli fuzja tylko dobrych dźwięków. Założycielem i liderem projektu jest Krzysztof Siewruk. >>

Wczoraj w Indianapolis odbył się wielki finał rozgrywek futbolowych, czyli Super Bowl. Tradycyjnie mecz otworzyło imponujące widowisko muzyczne. które w tym roku uświetniła Madonna wystylizowana na Kleopatrę oraz towarzyszący jej tancerze – gladiatorzy. >>

7 lutego 2012 na scenie Hard Rock Cafe Warsaw zobaczymy grupę Farben Lehre. Koncert odbędzie się w ramach wtorkowego cyklu Pepsi Rocks. >>

Jego prawdziwe imię to Wally De Backer. Do niedawna znany głównie w Australii, po wielkim sukcesie singla promującego album „Making Mirrors” stał się internetowym fenomenem. To bardzo źle. >>

20 lutego 2012 roku odbędzie się premiera koncertowego DVD zespołu Pidżama Porno, zarejestrowanego podczas zeszłorocznego koncertu zespołu na Even Horizon Festival w Łodzi. >>

Przez całą jesień 2o11 cała Polska ekscytowała się występami Piotrka w The Voice of Poland, gdzie doszedł do samego wielkiego finału i zajął w nim trzecie miejsce! >>

Dobranocka zaprasza w dniu 13.02 .2012 (poniedziałek) o godz. 20.30 na kolejna odsłonę- niepowatrzalnego Jazz Jam Session.
>>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























