Grywalizacja to nic innego, jak przenoszenie elementów z gier w świat rzeczywisty. To wielkie uproszczenie, ale mniej więcej na tym polega. Przykładowo za przejście danego rozdziału w grze otrzymujemy punkty – „Osiągnięcia”. W rzeczywistości również możemy powoli doświadczyć tego typu nagród. Są one oczywiście inne, ale zasada działania jest podobna. Przykładem może być akcja zorganizowana przez firmę Volkswagen w Sztokholmie. Na terenie tego miasta w jednym punkcie został ustawiony radar, który fotografował osoby w samochodach. Co ciekawe, zdjęcia były robione tylko pojazdom jadącym z prędkością niższą niż nakazana. Następnie były one wysyłane do właścicieli samochodów wraz z informacją, że wezmą udział w loterii, w której nagrodę ufundowała wspomniana firma. Efekt był piorunujący, gdyż w ciągu trzech dni 22% przejeżdżających przez Punkt kierowców zwalniało. Przed akcją praktycznie 99% samochodów przekraczała dozwoloną prędkość.
Na filmiku dołączonym do materiału możecie jeszcze zobaczyć, jak w jednym z parków został ustawiony pojemnik, do którego ludzie wrzucają śmieci – nawet te znajdujące się na trawniku. Czemu tak się dzieje? Wystarczy poszukać w sieci informacji i dowiedzieć się, że za każdym razem, gdy ktoś wrzucił papierek do śmietnika, ten wydawał odgłos spadającego w głąb przedmiotu. To sprawiło, że inni też chcieli przyłączyć się do zabawy i wkładali odpady. Tego dnia udało się uzyskać 40 kg więcej nieczystości niż w poprzednich dniach poprzedzających akcję.
Okazuje się jednak, że tego typu metody pojawiają się coraz częściej w innych prozaicznych czynnościach. Przykładowo w szkole zdarza się, że dzieci otrzymują słoneczka oraz chmurki. Dziecko, które zbierze najwięcej słoneczek, jest oczywiście liderem w grupie. Rodzice równie często nagradzają swoje pociechy za mycie zębów. Specjalna aplikacja w telefonie przelicza długość wykonywanej czynności na punkty (biedronki), a je dziecko wymienia na smakołyki etc.
Podobną taktykę powoli zaczynają stosować firmy. Stopniowo w większych firmach pojawiają się specjalne systemy odznaczeń. Przykładowo, jeśli sprzedawca w danym miejscu potrafi osiągnąć lepszy wynik od innych, to specjalny program na bieżąco aktualizuje jego dane. Tym samym wie, że jest on liderem i może oczekiwać na specjalne bonusy od pracodawcy. Producenci sprzętu również nagradzają osoby, które pomagają innym posiadaczom ich sprzętu. Przyznawane punkty można wykorzystać na różne akcesoria.
Tego typu rozwiązania stosują również witryny oferujące grupowe zakupy. Dzięki specjalnym lokalizatorom wiedzą, że dana osoba jest częstym bywalcem danego sklepu, PUBU, restauracji itp. Wtedy specjalnie napisany program może przyznać zniżki lojalnościowe oraz informować o promocjach.
Mam nadzieję, że na tych prostych przykładach wiecie już, czym jest Grywalizacja i jak ciekawe akcje mogą dzięki niej pojawiać się na całym świecie. Czemu więc nie łączyć pracy z przyjemnością? Dla mnie to zjawisko bardzo pozytywne, które pozwala zabawić się człowiekowi, nawet podczas niezbyt lubianej czynności. A Wy co sądzicie na ten temat?
Grywalizacji daleko szukać nie musicie, gdyż pod nią podpina się również SK PLUS. System nagradzania Was za komentarze i materiały to nic innego jak zabawa, w którą staramy się wciągnąć jak najwięcej osób.










więcej »


























