12 Lutego 2010, aktualizacja 2010-03-25 10:52:06
AAA |
Ocena: 5  1 głosów
TuneUp Utilities 2010 test programu
Dokładnie rok temu udało mi się przetestować, a dokładnie zrecenzować wspaniały program TuneUp Utilities 2009. W tym roku producent wydał wersje zakończoną cyferkami 2010. Na szczęście otrzymałem ją i...

TuneUp Utilities 2010
TuneUp Utilities 2010 po zainstalowaniu i odpaleniu wydaje się inny, a to dlatego, że menu zostało przeobrażone -  jest teraz bardziej czytelne. Wyeliminowano z niego bowiem małe ikonki znane z poprzedniej wersji i zmieniono je na wielkie, które sprawiają, że interfejs jest jeszcze bardziej intuicyjny.  Warto jednak zaznaczyć, że pod każdą wielką ikoną producent ukrył jeszcze dział „wszystkie funkcje”, tam zostały umieszczone poszczególne części programu, które posłużą do poprawy wydajności systemu.

Tak samo jak w poprzedniej wersji programu, tak i tutaj mamy kilka funkcji, które każdego roku się powtarzają. Są nimi między innymi:

Zwiększenie wydajności – zostały tutaj umieszczone moduły, które pozwalają na podjęcie działań zapobiegających wkradaniu się utraty wydajności. Pierwszym z nich jest „TuneUp Drive Defrag”, który pozwala stwierdzić, jaki jest stan defragmentacji dysków twardych. Dodatkowo zapewnia on inteligentne rozmieszczenie danych. Drugim modułem jest „TuneUp Registry Defrag”, korty pozwala na przekształcenie poszerzonego rejestru w kompaktowy, czyli zajmujący mniej miejsca. „TuneUp StarUp Manager” umożliwia zablokowanie automatycznie włączających się programów. Czwarty moduł dostępny jest tylko dla Windowsa XP i nazywa się „TuneUp Memory Optimizer”. Pozwala on na natychmiastowe zwolnienie pamięci roboczej bez konieczności ponownego uruchamiania komputera.

Odzyskiwanie pamięci – pozwala na uniknięcie załamania systemu przechowywania. Wyszukuje zbędne pliki według określonych rodzajów, które są usuwane po wyrażeniu zgody.

Oczyszczanie systemu Windows – tutaj znajduje się kilka modułów. Najważniejszym z nich jest „TuneUp Konserwacja 1 kliknięciem”, który jak sama nazwa wskazuje, za pomocą jednego kliknięcia pozwala dokładnie przeprowadzić konserwację systemu.

Rozwiązywanie problemów – przy złym funkcjonowaniu Windowsa ta zakładka jest bardzo przydatna. Moduł „TuneUp Disk Doctor” zajmuje się nośnikami danych obecnymi w systemie, sprawdza je pod kątem błędów i uszkodzeń. Stara się je naprawić. TuneUp Reapir Wizard usuwa ogólne błędy komputera.

Dostosowywanie systemu Windows – tutaj jest kilka modułów, które umożliwiają dostosowanie Windowsa do własnych potrzeb. Przykładowo można zmienić menu Start czy pasek zadań.

Inne narzędzia – tutaj jest 5 różnych modułów, które umożliwiają przeglądanie procesów itp. Mnie zainteresował TuneUp Shredder, który umożliwia usuwanie danych i plików w taki sposób, że nie jest możliwe ich odzyskanie.

Prócz tego doszło kilka nowych modułów, które pozwalają na jeszcze lepszą pracę systemu. Zacznę więc od TrybuTurbo, który wyłącza niepotrzebne programy i usługi działające w tle, aby zapewnić płynną pracę pojedynczych programów. Efekt jest naprawdę odczuwalny. Zużycie procesora na inne procesy znacznie spadło, a jego moc została wykorzystany w innej używanej przeze mnie aplikacji.



Optymalizacja TuneUp w czasie rzeczywistym przyśpiesza w razie potrzeby uruchamianie programów lub skraca czas reakcji komputera, zapewniają optymalną wydajność w każdej sytuacji. Tutaj również zostałem pozytywnie zaskoczony. Program testowałem na netbooku, który od kilku miesięcy nie był czyszczony. Dzięki tej funkcji oraz innym opisanym powyżej, komputer zyskał więcej mocy i poszczególne jego elementy otwierały się znacznie szybciej.

Raport optymalizacji  TuneUp. Z tego raportu można się dowiedzieć, jakie zabiegi optymalizacyjne wykonał pogram. Przyznam się, że trochę mi tego brakowało w poprzedniej edycji. Miło bowiem wiedzieć, co się wykonało podczas pracy z tym programem. Teraz mamy całkowity wgląd we wszystkie zmiany. 

Optymalizuj uruchamianie i zamykanie systemu. Jak wskazuje nazwa, w tej części będziemy mogli przyśpieszyć obydwie czynności. Na netbooku widać znaczną poprawę. Prawdziwy jednak test tej funkcji został przeprowadzony na komputerze stacjonarnym, gdyż ostatnio szalenie długo mi się on włącza. Poprawa jest i to znaczna. Szkoda, że TuneUp 2009 nie posiadał tego „bajeru”.

Tak w skrócie wyglądają poszczególne moduły programu. Niestety, nie otrzymałem jeszcze wersji pudełkowej, dlatego też nie mogę napisać, czy tak jak w przypadku poprzedniej edycji, dostępna jest obszerna książeczka umożliwiająca zapoznanie się z poszczególnymi opcjami. Mam nadzieję, że tak, bo rok temu bardzo ułatwiła mi ona sprawdzanie tego systemu. Teraz  jej nie potrzebowałem, ale wydaje mi się, że osoba, która jeszcze nie miała styczności z tym programem, na pewno chętnie zapozna się z taką instrukcją, gdyż opcji jest tutaj znacznie więcej niż w TuneUp Utilities 2009. Oczywiście zaktualizuje ten akapit, jak otrzymam wersję pudełkową. 

Tak samo, jak w poprzedniej edycji, tak i tutaj osoby, które nie mają czasu na czytanie lub zapoznanie się dogłębnie z tą aplikacją, znajdą coś dla siebie. Program ponownie został skonstruowany tak, że nawet użytkownik nigdy nie zajmujący się naprawianiem/konserwacją komputerów poradzi sobie z nim bez problemu. Krótkie komunikaty pod każdą opcją również pozwalają domyślić się, do czego dany moduł służy i oczywiście pojawia się słynna opcja „ TuneUp konserwacja 1 kliknięciem”, gdzie wystarczy jeden „klik”, aby program sam zrobił podstawowe, a zarazem najważniejsze rzeczy.

Na zakończenie warto jeszcze dodać, że tak, jak zawsze TuneUp Utilities umożliwia nam bezpieczne usuwanie plików, które tylko dzięki niemu nigdy nie zostaną przed nikogo wykryte ani odszyfrowane – TuneUp Shredder.

Netbook po TuneUp Utilities 2010

Działa znacznie szybciej. Widać przyśpieszenie poszczególnych programów, a dzięki kilku poradom związanym z Internetem również i on przyśpieszył. Ponownie jestem zadowolony z pracy, którą wykonał TuneUp Utilities.

Czy warto kupić TuneUp Utilities 2010?

Oczywiście, że tak. Osoby, które jeszcze nie miały tego programu w dłoniach, będą na pewno niesamowicie zaskoczone jego działaniem. Natomiast użytkownicy, którzy już kupli poprzednią edycję TuneUp’a znajdą w nim naprawdę sporo zmian, które wpłyną znacząco na poprawę pracy komputera. Co ciekawe, mimo dodania kilku ważnych składników program zajmuje prawie tyle samo miejsca na dysku TuneUp Utilities 2009 – 51 MB, TuneUp Utilities 2010 – 56 MB. . Kończąc napiszę jeszcze, że bardzo mi się spodobała mała ikonka (logo) TuneUp przy zegarku. To coś w rodzaju szybkiego menu, które pojawia się po kliknięciu. Dzięki temu najważniejsze funkcje są zawsze pod ręką. 

Aktualizacja: Otrzymałem wersje w pudełku. W zestawie prócz płyty z programem znajdują się dwie książeczki. Pierwsza dwustronicowa to broszura, z która warto zapoznać się przed rozpoczęciem zabawy z programem. Zdradza ona między innymi, jakie są wymagania systemowe: Windows XP, Vista lub Windows 7 ( 32- lub 64- bity), 256 RAM, rozdzielczość 1024 x 600. Ustawienia rozdzielczości sprawdziłem na netbooku i program wyświetla się na nim odpowiednio. Nie ma więc zastrzeżeń. Druga książeczka to instrukcja obsługi. Tym razem producent znacznie ją odchudził, ale nie oznacza to, że nie posiada ona informacji. Zostały one bowiem w niej w prosty i skrócony sposób opisane poszczególne funkcje programu. Dzięki temu użytkownik może szybciej zacząć działać w TuneUp Utilites 2010. Warto zaznaczyć, że ilość informacji zawartych w niej jest wystarczająca. Nic więcej nie potrzeba. Widać, że producent zadbał aby zarówno program, jak i instrukcja były bardziej przejrzyste i proste. To dobrze, gdyż udało mu się to doskonale. Ciekaw jestem, czym zostanę zaskoczony w 2011 roku...



Plusy:

+ Poprawia wydajność systemu
+ Przyśpiesza działanie komputera
+ Raport
+ TrybTurbo
+ Czytelna i prosta instrukcja

Minusy:
- Dla niektórych powtórka z rozrywki

Ocena: 9,5




wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
Nie wszyscy lubią chodzić na siłownię, basen czy bieżnie aby tam trenować. Niektórzy wolą skryć się w zaciszu domowym i to dla nich skierowane są niektóre produkcje wykorzystujące Kinecta. 24 stycznia odbyła się poranna rozgrzewka z Kinect Fitness.  >>

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna zakup przerobionej konsoli jest nielegalny i może zaprowadzić nas za kratki. >>

Gier, w których krew leje się strumieniami, a karabiny maszynowy, granaty i wyrzutnie rakiet są na porządku dziennym. Okazuje się jednak, że coraz częściej takie oraz inne produkcje trafią do nastoletnich dziewczyn. >>

NIE dla ACTA! Takie oraz inne hasła ostatnimi dniami można było zobaczyć na ulicach polskich miast oraz na wielu stronach internetowych w tym i u nas. Tymczasem Donald Tusk podjął decyzje o zawieszeniu procesu ratyfikacji. >>

Studio Maxis jest odpowiedzialne za stworzenie takich gier jak: SimCity, The Sims i Spore. Jednak od dłuższego czasu nie pojawiały się żadne konkretne zapowiedzi ze strony tej firmy. Dzisiaj jednak pojawiły się pewne dosyć ciekawe informacje. >>

Walka dobra ze złem w nowym wydaniu. >>

Kilka tygodniu temu pisałem, że Philips 248C3LHSB, otrzymał nagrodę za swój wygląd. Podejrzewałem jednak, że piękne cacka mogą użytkownika zadowolić zewnętrznie, ale z parametrami mogą być problemy. Jak jest w przypadku tego panelu? >>

PlayStation Blog umieściło w sieci pierwszy filmik prezentujący popularną bijatykę na nowej konsoli Sony. >>

Nintendo traci w każdym miesiącem coraz więcej zgromadzonych funduszy. W grudniu firma zanotowała stratę na poziomie 48,3 miliarda jenów. Potrzebna jest więc rewolucja i taką przedstawił wczoraj Satoru Iwata. Viva la Revolution! >>

Premiera tej gry już niedługo. W zeszłym roku miałem okazję już trochę Wam ją przybliżyć. Dziś nowa zapowiedź dla wszystkich, którzy nie są jeszcze przekonani o mroczności/brutalności tego tytułu. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Walentynki, Valentine′s Day, święto zakochanych, dzień św. Walentego wszystkie te nazwy kojarzą się nam z dniem 14 lutego. Jako, że zbliża się on wielkimi krokami mamy dla Was konkurs ze wspaniałymi nagrodami.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS