Autor: Dawid Szyszko
16 Sierpnia 2010, aktualizacja 2010-08-16 21:02:50
Kingston DataTraveler 200 test pamięci przenośnej
Przeglądając katalog firmy Kingston postanowiłem wybrać sobie ciekawą pamięć do przetestowania.
Chciałem, aby urządzenie wyglądało ładnie, miało dużą pojemność oraz opcje zabezpieczania plików hasłem. Mój wybór padł na DataTraveler 200 po kilku dniach testów mogę podzielić się z Wami swoimi wrażeniami.
Urządzenie zapakowane jest w plastikowe opakowanie. We wnętrzu znajduję się pamięć oraz instrukcje. Pierwsze wrażenie po wyjęciu z opakowania było bardzo pozytywne. Pendrive jest lekki, wykonany z matowego plastiku, który nie zbiera odcisków palców. Do tego dochodzi wygląd, który zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. DT200 wygląda prześlicznie.
Pamięć nie posiada zatyczki tylko korzysta z popularnego ostatnimi czasy mechanizmu pozwalającego na chowanie wtyku USB. Zawias wykonany jest bardzo solidnie, przez co nie pojawia się problem chowającego złącza podczas wtykania pamięci do komputera. Większość pandriveów, które używa takiego rozwiązania podczas wkładania do komputera składa się chowając jednocześnie złącze USB. Przy DT200 ten problem nie istnieje. Po wysunięciu styku słyszymy charakterystyczny klik, co jest równoznaczne z zblokowaniem pendriva.
DataTraveler 200 posiada funkcje zabezpieczania dostępu do plików hasłem. Na pamięć wgrany jest program za pomocą, którego ustawimy rozmiar ukrytej partycji, ustalimy hasło i odpowiednio przeformatujemy urządzenie. Cały proces zajmuje kilkanaście sekund. Oprogramowanie, które do tego służy jest bajecznie proste w obsłudze. Jeśli chcemy uzyskać dostęp do ukrytej partycji po prostu uruchamiamy program jeszcze raz wpisujemy hasło i mamy dostęp do zabezpieczonych plików na naszej pamięci. Jedyny minus tego rozwiązania jest taki, że aby otrzymać dostęp do zabezpieczonych plików musimy mieć program pozwalający na jego odblokowanie.
Średnia prędkość odczytu z urządzenia to 30MB na sekundę zapisu natomiast 15MB. Co jest bardzo dobrym wynikiem. Co ciekawe producent na opakowaniu podaje nieco niższe dane. 20MB odczyt i 10MB zapis.
Pamięć dostępna jest w trzech wersjach. 32GB, 64GB i 128GB oraz w trzech kolorach. Testowana wersja miała 64GB pojemności. Ich cena kolejno to 329, 576 i 1733 PLN co czyni te pamięć dość prestiżową.
Kingston DataTraveler jest zdecydowanie urządzeniem wartym polecenia. Dlaczego? Po pierwsze jest bardzo solidnie wykonane, po drugie prędkość odczytu i zapisu stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. Po trzecie jego pojemność jest przeogromna i po czwarte daje nam możliwość zabezpieczenia danych hasłem. Jedyna wada to zdecydowanie cena, ale należy pamiętać, że jest ona wysoka głównie ze względu na olbrzymią pojemność
Ocena: 9/10
Plusy:
+ pojemność
+ wykoananie
+ wygląd
+ możliwość zabezpieczania plików hasłem
+ solidny mechanizm
+ szybkość
Minusy:
- cena
Urządzenie zapakowane jest w plastikowe opakowanie. We wnętrzu znajduję się pamięć oraz instrukcje. Pierwsze wrażenie po wyjęciu z opakowania było bardzo pozytywne. Pendrive jest lekki, wykonany z matowego plastiku, który nie zbiera odcisków palców. Do tego dochodzi wygląd, który zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. DT200 wygląda prześlicznie.
Pamięć nie posiada zatyczki tylko korzysta z popularnego ostatnimi czasy mechanizmu pozwalającego na chowanie wtyku USB. Zawias wykonany jest bardzo solidnie, przez co nie pojawia się problem chowającego złącza podczas wtykania pamięci do komputera. Większość pandriveów, które używa takiego rozwiązania podczas wkładania do komputera składa się chowając jednocześnie złącze USB. Przy DT200 ten problem nie istnieje. Po wysunięciu styku słyszymy charakterystyczny klik, co jest równoznaczne z zblokowaniem pendriva.
DataTraveler 200 posiada funkcje zabezpieczania dostępu do plików hasłem. Na pamięć wgrany jest program za pomocą, którego ustawimy rozmiar ukrytej partycji, ustalimy hasło i odpowiednio przeformatujemy urządzenie. Cały proces zajmuje kilkanaście sekund. Oprogramowanie, które do tego służy jest bajecznie proste w obsłudze. Jeśli chcemy uzyskać dostęp do ukrytej partycji po prostu uruchamiamy program jeszcze raz wpisujemy hasło i mamy dostęp do zabezpieczonych plików na naszej pamięci. Jedyny minus tego rozwiązania jest taki, że aby otrzymać dostęp do zabezpieczonych plików musimy mieć program pozwalający na jego odblokowanie.

Średnia prędkość odczytu z urządzenia to 30MB na sekundę zapisu natomiast 15MB. Co jest bardzo dobrym wynikiem. Co ciekawe producent na opakowaniu podaje nieco niższe dane. 20MB odczyt i 10MB zapis.

Pamięć dostępna jest w trzech wersjach. 32GB, 64GB i 128GB oraz w trzech kolorach. Testowana wersja miała 64GB pojemności. Ich cena kolejno to 329, 576 i 1733 PLN co czyni te pamięć dość prestiżową.
Kingston DataTraveler jest zdecydowanie urządzeniem wartym polecenia. Dlaczego? Po pierwsze jest bardzo solidnie wykonane, po drugie prędkość odczytu i zapisu stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. Po trzecie jego pojemność jest przeogromna i po czwarte daje nam możliwość zabezpieczenia danych hasłem. Jedyna wada to zdecydowanie cena, ale należy pamiętać, że jest ona wysoka głównie ze względu na olbrzymią pojemność
Ocena: 9/10
Plusy:
+ pojemność
+ wykoananie
+ wygląd
+ możliwość zabezpieczania plików hasłem
+ solidny mechanizm
+ szybkość
Minusy:
- cena

Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

NIE dla ACTA! Takie oraz inne hasła ostatnimi dniami można było zobaczyć na ulicach polskich miast oraz na wielu stronach internetowych w tym i u nas. Tymczasem Donald Tusk podjął decyzje o zawieszeniu procesu ratyfikacji. >>

Uprising44 - Powstanie Warszawskie to polski tytuł, który może pretendować do jednego z hitów tego roku. Jednak sama grafika i historia to nie wszystko. Liczy się również dobre udźwiękowienie, a tym zajmie się naprawdę wybitna osoba. >>

Gra Risen 2 zostanie wydana w pełnej polskiej wersji językowej na PC, Xbox 360 oraz PlayStation 3.Tytuł trafi na półki sklepowe 27 kwietnia 2012 roku, czyli w dniu europejskiej premiery tego tytułu. >>

Metal Gear Solid to seria pamiętająca czasy pierwszej konsoli Sony. Solid Snake przez ten czas zestarzał się, wcześniejsze wersje gry również. O ile tego pierwszego nie można odmłodzić, o tyle niektóre tytuły można i tak też uczyniono. >>

PlayStation Blog umieściło w sieci pierwszy filmik prezentujący popularną bijatykę na nowej konsoli Sony. >>

Remedy Entertainment potwierdziło datę premiery gry Alan Wake na komputery osobiste i wcale się nie dziwię, że zrobili to teraz, gdyż do sądnego dnia zostało bardzo niewiele. Szczegóły w rozszerzeniu. >>

Eat Sleep Play, studio odpowiedzialne za ten tytuł, poinformowało, że opóźnienie wiąże się z problemami przy lokalizacji i koniecznością wykonania cięć w filmikach. >>

Square Enix London zapowiedziało dzisiaj grę Sleeping Dogs, to gra z otwartym światem opowiadająca o dramacie policjanta z Hongkongu. Mamy pierwsze infomracje oraz zwiastun. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter





























