Nowe monitory iiyamy przeszły pewną metamorfozę. Nie można tu mówić o rewolucji, jednak nie mamy już dłużej do czynienia z kanciastą obudową. Krawędzie zostały zaokrąglone, przez co monitor jest miły dla oka także jako element wystroju. Niestety gorzej sprawa ma się z podstawką. Jest ona strasznie lekka i krótka, dając powody do obaw o stabilność sprzętu. Dodatkowo nie pozwala ona na obrócenie monitora w osi pionowej. Z tego powodu, żeby skierować ekran w inną stronę, konieczne jest przestawienie całego urządzenia. Z tyłu znajduje przydatny klips umożliwiający zebranie wszystkich kabli. Przyciski umieszczono na środku panelu przedniego, pod ekranem. Są one wygodnie ułożone i używa się ich szybko i sprawnie. Sprzęt posiada wejścia D-Sub i DVI, więc nie ma problemu z podłączeniem do niego dowolnego komputera. Warto zaznaczyć jednak, że nie ma on złącza HDMI. Instrukcja jest w języku polskim i pozwala na szybkie uruchomienie monitora za co należy się zdecydowanie plus.
Jeżeli chodzi o menu, to nie mam zastrzeżeń do jego organizacji. Jest przejrzyste i pozwala na ustawienie wielu opcji: od jasności i kontrastu, przez geometrię, po ostrość czy temperaturę kolorów. Samo menu można umieścić w dowolnym miejscu ekranu, co z pewnością może się przydać. Niestety, przełączenie między podsekcjami menu jest związane z pewnym opóźnieniem. Dlatego parę razy wydawało mi się, że zupełnie wyszedłem z menu i ponownie wciskałem klawisz Enter. W tym momencie menu jednak się pojawiało i monitor odbierał moje naciśnięcie jako kolejne „wejście”, przechodząc do kolejnego podmenu. Po części to pewnie kwestia mojej niecierpliwości, jednak wydaje mi się, że można było lepiej rozwiązać tę kwestię. Istnieją też opcje OptiColor z z predefiniowanymi ustawieniami dla 5 typów: Standard, Przysługa Film, Gry i Krajobraz, a także opcja Auto, która, jak łatwo się domyśleć automatycznie dokonuje za nas wszystkich ustawień. Szczególnie przydatne jest to kiedy pierwszy raz podłączymy sprzęt do komputera, a nie mamy ochoty/czasu na dokładną zabawę ustawieniami. Wspomnieć trzeba też o trybie ECO pozwalającym zmniejszyć energię zużywaną przez urządzenie iiyamy – aktywowany jest przez naciśnięcie strzałki w lewo. Aktywowanie tej w prawo pozwala nam z kolei szybko ustawić poziom jasności.

Monitor pracuje w natywnej rozdzielczości Full HD (1080p). Problemem jest częstotliwość odświeżania 60 Hz, która momentami uwidacznia się na niektórych tłach. Migotanie obrazu potrafi być wtedy bardzo denerwujące. Zdaję sobie sprawę, że rzadko można znaleźć monitory LCD o częstotliwości 100 Hz, jednak nie wydaje mi się to jakimkolwiek usprawiedliwieniem. Poza tym B2409HDS, który testowałem wcześniej, też charakteryzował się 60 Hz jednak migotanie nie było nawet w połowie tak widoczne.
Komputery (podłączałem trzy: PC, oraz dwa laptopy) nie miały żadnych problemów z natychmiastowym obsłużeniem monitora. Jeżeli chodzi o oglądanie filmów to monitor nadaje się do nich, choć nie jest idealnym wyborem, a to za sprawą małych możliwości ustawiania pozycji ekranu. Ze względu na małą regulację ustawienia w poziomie i braku ustawienia w pionie, trudno będzie oglądać je np. z poziomu sofy. Natomiast E2208HDD bardzo dobrze nadaje się do gier. Sprzęt testowałem na dynamicznych strzelankach: Counter Strike: Source i Far Cry i za każdym razem monitor iiyamy sprawował się świetnie. Nie doświadczyłem żadnego smużenia, zawieszania czy innych nieprzyjemnych efektów. Jeżeli chodzi o pracę, to monitor można świetnie wykorzystać jako drugi ekran laptopa – na jednym możemy mieć np. otwarte okno przeglądarki, a na drugim edytor tekstowy, arkusz kalkulacyjny czy co jeszcze dusza zapragnie.
E2208HDD standardowo sprawdziłem programami Monitest i Nokia Monitor Test. W obu przypadkach geometria obrazu, jakość tekstu czy odwzorowanie. Kontrast oraz czytelność tekstów były bardzo dobre, kolory doskonale nasycone (czarny jak zwykle lekko się wyłamywał, ale to standard w monitorach LCD). Niestety przy testach linii pionowych oraz przeplatanych wyraźnie widać kiepskie odświeżanie w postaci, wspominanego już wcześniej, migotania.
Mimo kilku wad nie mam jednak znacznych zastrzeżeń do działania E2208HDD. Nadaje się on zarówno do pracy i przeglądania Internetu, jak i oglądania filmów czy elektronicznej rozrywki. Polecam go każdemu komu zależy na dobrym i tanim (aktualnie cena oscyluje w okolicach 650 zł), choć polecałbym wcześniej samemu sprawdzić wspomniane przeze mnie wady.
Ocena: 8/10
Plusy:
+ szybkie ustawienie
+ wygodne używanie
+ rozdzielczość 1080p
+ wiele opcji
+ niska cena
+ krótka, ale porządna instrukcja
Minusy:
- zdecydowanie widoczne odświeżanie 60 Hz
- nie najlepsza podstawka
- drobne problemy z menu










więcej »


























