Autor: Michał Jasiński
02-07-2010
PES 2011 zapowiedź gry
Na jesieni, jak co roku, dwie wielkie firmy – EA Sports i Konami, uraczą nas swoimi piłkarskimi produkcjami. Zaznaczam to na samym początku, bo żadnej z tych gier nie oceniamy pojedynczo już od kilku lat. Jaki będzie nowy Pro Evolution Soccer?
Na okładce ponownie zobaczymy gwiazdora Barcelony i reprezentacji Argentyny - Leo Messiego. Informowaliśmy już, że PES 2011 ma znacznie różnić się od swych poprzedników. Do tej pory, z dwójki - FIFA, PES - ten drugi stawiał na rozrywkę i szybką grę w celu zdobycia bramki, a produkcja EA Sports na symulację piłkarską. W ciągu ostatnich lat Japończycy z Konami nie wprowadzali do swej produkcji zbyt wiele nowinek (może poza grafiką, która w edycji 2010 uległa znacznej poprawie). FIFA wciąż szła w stronę realizmu. Realizmu a nie konserwatyzmu. Należy to podkreślić, ponieważ produkcja studia z Kanady wciąż się rozwija. Chyba na tę drogę chcą wkroczyć twórcy z Japonii. Zamierzają wprowadzić sporo istotnych zmian. Oto one.
Zmniejszy się celność podań, trudniejsze będzie mijanie kilku przeciwników jednym zawodnikiem. Sztuczna inteligencja ma zostać polepszona. Najlepiej będzie grać zespołowo – szybkie podania i posyłanie piłki na dobieg. Poszczególni zawodnicy mają również cechować się odpowiednimi statystykami, które będą wpływać na ich poczynania na murawie. Nie każdy będzie w stanie wykonać precyzyjne podanie czy też strzał.
Różnice pomiędzy piłkarzami mają być w PES 2011 bardziej widoczne. Tutaj przypomina się zapowiedź FIFY 11, w której bardzo ważne mają być zindywidualizowane statystyki piłkarzy. Każdy ma być inny. Szykuje się ciekawy „mini” pojedynek. Kto wykona to lepiej? Japońskie studio mówi o szczegółowym dopracowaniu stylu gry czternastu najlepszych na świecie piłkarzy. Oby nie znaczyło to, że reszta będzie różniła się tylko łysiną czy wzrostem. Poza tym FIFA poszła krok do przodu i korzysta z informacji wielu researcherów, którzy zbierają informacje o określonych ligach i grających w nich piłkarzach. W tej kwestii PES zostaje krok z tyłu.
Konami w końcu ma polepszyć system kondycji graczy. Do tej pory nie było widocznej zależności między tym, w jakim stopniu wyczerpany jest pasek kondycji a tym, jak porusza się nasz zawodnik. Mało tego, zmęczony grajek wciąż posyłał cudowne piłki do kolegów i dobiegał do podań, przy których sam Ireneusz Jeleń wyprułby sobie płuca. Teraz, jeśli zawodnik będzie zmęczony to może zrobić się kapryśny i nie wykonywać niektórych z naszych poleceń z taką precyzją jak na "świeżości". Tempo meczu również ma być wolniejsze pod koniec spotkania niż na początku.
Japończycy chwalą się, że przygotowali ponad 1000 nowych animacji, które są wynikiem 100 godzin nagrywania piłkarzy za pomocą technologii motion capture. Tylko czy powinno się chwalić czymś, co powinno być wprowadzone dobrych kilka edycji temu?
Jeśli chodzi o animacje, to Konami jakiś czas temu stanęło w miejscu. W Pro Evolution Soccer 2010 większość z nich to po prostu przekalkowane poprzednie części. Jedno, co na poważnie rzucało się w oczy, to zupełnie inne wślizgi piłkarzy i upadanie faulowanego, które na początku robiło niezłe wrażenie, ale takowych animacji było niewiele i w końcu miało się tego dosyć. 1000 to liczba znacząca i jeżeli naprawdę będzie tego tyle, to możemy odnieść wrażenie, że gramy w zupełnie nowiutką grę. Plus dla Konami.
Docierają do nas informacje, że w szykowana jest wersja online trybu Master League. Flagowy okręt serii w rozgrywce online? Spore wyzwanie dla twórców. O tym jednak za dużo nie mówią. Może szykują coś co powali fanów na kolana?
Ulepszony ma zostać drybling a środki do tego są następujące. Możliwość poruszania się w 360 stopniach (tak jak w FIFIE), korekta sterowania, która ułatwi robienie zwodów. Przycisk L2 na konsolach w połączeniu z trójkątem ma pozwalać na efektowne triki.
Zapowiadana jest tez lepsza AI obrońców, którzy mają ustawiać się w sposób przypominający prawdziwe mecze. Piłkarze będą się ostro przepychać walcząc o piłkę.
Istotną zmianą w wyglądzie gry będzie na pewno przeniesienie paska strzałów i podań. Z dołu ekranu powędruje on pod nogi piłkarza. Działać będzie zapewne tak samo, jak poprzednio. Ta korekta nie wpływa specjalnie na samą rozgrywkę, ale sprawia, że gra nabiera innego wyglądu. Na pierwszych filmikach z gameplayu gry widać, że takie umiejscowienie paska nie przeszkodzi w grze.
Grafika to kolejny krok do przodu. Pierwsze trailery z gry pokazują, że będzie dobrze. Pomóc w tym ma nowy system oświetlenia a modele piłkarzy mają się nie przenikać.
Ludzie z Konami przyznali jakiś czas temu, że nie byli dobrze przygotowani na nadejście konsol nowej generacji. Dlatego PES 2010 nie wprowadzał zbyt wiele (no poza ładną grafiką). Na pecety to wystarczyło, ponieważ EA skoncentrowało się właśnie na konsolach. Kanadyjczycy odpuścili więc komputery PC a Japończycy nie byli przygotowani na przystosowanie gry do możliwości PlayStation 3 oraz Xbox 360 i właśnie tam rządziła FIFA 10. Teraz obie firmy zapowiadają, że nie oddadzą walkowera na żadnym polu i zawalczą o graczy na wszystkich tych platformach.
Pro Evolution Soccer 2011 ma być małą rewolucją. Uświadczymy wielu zmian, które mogą sprawić, że dostaniemy w swe ręce grę naprawdę dobrą i będącą w stanie walczyć z produkcją Electronic Arts na wirtualnej murawie.
Ten mecz rozpocznie się na jesieni tego roku. Po której staniesz stronie?
Aktualizacja:
Otrzymamy pełną kontrolę nad naszymi zagraniami. Zarówno podania, jak i bieganie będą odbywać się w 360 stopniach dając nam w ten sposób zupełną dowolność. To my zadecydujemy o kierunku i o sile zagrania. Od naszej zręczności zależeć będzie to, jakie wyniki będziemy osiągać.
Zwodów będzie dużo i będziemy mieli możliwość układania różnych kombinacji. Na filmiku zawartym pod tekstem dobrze widać jak to wygląda.
Spory nacisk postawiono też na bardziej realistyczną grę obrońców. Defensorzy będą grać twardziej, włączając w to popychanie i blokowanie przeciwników przed dojściem do piłki.
Nowym narzędziem dostępnym dla graczy jest tzw. “Stadium Edit”, który pozwoli stworzyć własną arenę do użytku w grze. Ciekawy pomysł, ponieważ z pewnością wielu na to czekało.
Ulepszony został też tryb Become a Legend. Trailer pokazuje, że przed meczem będziemy dostawać od trenera polecenia i będziemy rozliczani z ich realizacji. Polecenia w stylu: graj piłkę na napastnika, schodź do linii i dośrodkowuj, skoncentruj się na stwarzaniu sytuacji podbramkowych.
Kolejnym elementem obecnym w trailerze jest sam gameplay. Pokazywany jest często z kamer, którymi będziemy posługiwali się dopiero w powtórkach, ale widać jak to wygląda. Nasza strategia, jak na przykład atak flankami, ma być lepiej realizowana. Oczywiście wszystko zależy od naszej gry, ale piłkarze ustawią się wtedy tak, jak zobowiązuje ich określony plan.
Spory udział we wszystkim co napisałem wyżej ma z pewnością ponad 1000 nowych animacji, które Konami zamieściło w Pro Evolution Soccer 11.
Zmniejszy się celność podań, trudniejsze będzie mijanie kilku przeciwników jednym zawodnikiem. Sztuczna inteligencja ma zostać polepszona. Najlepiej będzie grać zespołowo – szybkie podania i posyłanie piłki na dobieg. Poszczególni zawodnicy mają również cechować się odpowiednimi statystykami, które będą wpływać na ich poczynania na murawie. Nie każdy będzie w stanie wykonać precyzyjne podanie czy też strzał.
Różnice pomiędzy piłkarzami mają być w PES 2011 bardziej widoczne. Tutaj przypomina się zapowiedź FIFY 11, w której bardzo ważne mają być zindywidualizowane statystyki piłkarzy. Każdy ma być inny. Szykuje się ciekawy „mini” pojedynek. Kto wykona to lepiej? Japońskie studio mówi o szczegółowym dopracowaniu stylu gry czternastu najlepszych na świecie piłkarzy. Oby nie znaczyło to, że reszta będzie różniła się tylko łysiną czy wzrostem. Poza tym FIFA poszła krok do przodu i korzysta z informacji wielu researcherów, którzy zbierają informacje o określonych ligach i grających w nich piłkarzach. W tej kwestii PES zostaje krok z tyłu.
Konami w końcu ma polepszyć system kondycji graczy. Do tej pory nie było widocznej zależności między tym, w jakim stopniu wyczerpany jest pasek kondycji a tym, jak porusza się nasz zawodnik. Mało tego, zmęczony grajek wciąż posyłał cudowne piłki do kolegów i dobiegał do podań, przy których sam Ireneusz Jeleń wyprułby sobie płuca. Teraz, jeśli zawodnik będzie zmęczony to może zrobić się kapryśny i nie wykonywać niektórych z naszych poleceń z taką precyzją jak na "świeżości". Tempo meczu również ma być wolniejsze pod koniec spotkania niż na początku.
Japończycy chwalą się, że przygotowali ponad 1000 nowych animacji, które są wynikiem 100 godzin nagrywania piłkarzy za pomocą technologii motion capture. Tylko czy powinno się chwalić czymś, co powinno być wprowadzone dobrych kilka edycji temu?
Jeśli chodzi o animacje, to Konami jakiś czas temu stanęło w miejscu. W Pro Evolution Soccer 2010 większość z nich to po prostu przekalkowane poprzednie części. Jedno, co na poważnie rzucało się w oczy, to zupełnie inne wślizgi piłkarzy i upadanie faulowanego, które na początku robiło niezłe wrażenie, ale takowych animacji było niewiele i w końcu miało się tego dosyć. 1000 to liczba znacząca i jeżeli naprawdę będzie tego tyle, to możemy odnieść wrażenie, że gramy w zupełnie nowiutką grę. Plus dla Konami.
Docierają do nas informacje, że w szykowana jest wersja online trybu Master League. Flagowy okręt serii w rozgrywce online? Spore wyzwanie dla twórców. O tym jednak za dużo nie mówią. Może szykują coś co powali fanów na kolana?
Ulepszony ma zostać drybling a środki do tego są następujące. Możliwość poruszania się w 360 stopniach (tak jak w FIFIE), korekta sterowania, która ułatwi robienie zwodów. Przycisk L2 na konsolach w połączeniu z trójkątem ma pozwalać na efektowne triki.

Zapowiadana jest tez lepsza AI obrońców, którzy mają ustawiać się w sposób przypominający prawdziwe mecze. Piłkarze będą się ostro przepychać walcząc o piłkę.
Istotną zmianą w wyglądzie gry będzie na pewno przeniesienie paska strzałów i podań. Z dołu ekranu powędruje on pod nogi piłkarza. Działać będzie zapewne tak samo, jak poprzednio. Ta korekta nie wpływa specjalnie na samą rozgrywkę, ale sprawia, że gra nabiera innego wyglądu. Na pierwszych filmikach z gameplayu gry widać, że takie umiejscowienie paska nie przeszkodzi w grze.
Grafika to kolejny krok do przodu. Pierwsze trailery z gry pokazują, że będzie dobrze. Pomóc w tym ma nowy system oświetlenia a modele piłkarzy mają się nie przenikać.
Ludzie z Konami przyznali jakiś czas temu, że nie byli dobrze przygotowani na nadejście konsol nowej generacji. Dlatego PES 2010 nie wprowadzał zbyt wiele (no poza ładną grafiką). Na pecety to wystarczyło, ponieważ EA skoncentrowało się właśnie na konsolach. Kanadyjczycy odpuścili więc komputery PC a Japończycy nie byli przygotowani na przystosowanie gry do możliwości PlayStation 3 oraz Xbox 360 i właśnie tam rządziła FIFA 10. Teraz obie firmy zapowiadają, że nie oddadzą walkowera na żadnym polu i zawalczą o graczy na wszystkich tych platformach.
Pro Evolution Soccer 2011 ma być małą rewolucją. Uświadczymy wielu zmian, które mogą sprawić, że dostaniemy w swe ręce grę naprawdę dobrą i będącą w stanie walczyć z produkcją Electronic Arts na wirtualnej murawie.
Ten mecz rozpocznie się na jesieni tego roku. Po której staniesz stronie?
Aktualizacja:
Otrzymamy pełną kontrolę nad naszymi zagraniami. Zarówno podania, jak i bieganie będą odbywać się w 360 stopniach dając nam w ten sposób zupełną dowolność. To my zadecydujemy o kierunku i o sile zagrania. Od naszej zręczności zależeć będzie to, jakie wyniki będziemy osiągać.
Zwodów będzie dużo i będziemy mieli możliwość układania różnych kombinacji. Na filmiku zawartym pod tekstem dobrze widać jak to wygląda.
Spory nacisk postawiono też na bardziej realistyczną grę obrońców. Defensorzy będą grać twardziej, włączając w to popychanie i blokowanie przeciwników przed dojściem do piłki.
Nowym narzędziem dostępnym dla graczy jest tzw. “Stadium Edit”, który pozwoli stworzyć własną arenę do użytku w grze. Ciekawy pomysł, ponieważ z pewnością wielu na to czekało.
Ulepszony został też tryb Become a Legend. Trailer pokazuje, że przed meczem będziemy dostawać od trenera polecenia i będziemy rozliczani z ich realizacji. Polecenia w stylu: graj piłkę na napastnika, schodź do linii i dośrodkowuj, skoncentruj się na stwarzaniu sytuacji podbramkowych.
Kolejnym elementem obecnym w trailerze jest sam gameplay. Pokazywany jest często z kamer, którymi będziemy posługiwali się dopiero w powtórkach, ale widać jak to wygląda. Nasza strategia, jak na przykład atak flankami, ma być lepiej realizowana. Oczywiście wszystko zależy od naszej gry, ale piłkarze ustawią się wtedy tak, jak zobowiązuje ich określony plan.
Spory udział we wszystkim co napisałem wyżej ma z pewnością ponad 1000 nowych animacji, które Konami zamieściło w Pro Evolution Soccer 11.
StacjaKultura.pl - FIFA 11 zapowiedź gry
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Google ma najpopularniejszą wyszukiwarkę, najczęściej instalowany system w smartfonach – Android, a do tego wszystkiego firma posiada najczęściej instalowaną przeglądarkę. Tak mamy nowego lidera. >>

Kinect sprzedawany jest za około 400-450 zł. Tymczasem urządzenie konkurencyjne i prezentujące się znacznie lepiej od produktu Microsoft będzie sprzedawane za połowę tej sumy. >>

Praktycznie dzisiaj nikt nie wyobraża sobie telewizora bez pilota. Jednak, jak każde urządzenie tak i to miało swojego twórcę, który właśnie zmarł. >>

Far Cry 3 doczeka się możliwości przetestowania gry przed premierą. Poznaliśmy pierwsze szczegóły na ten temat, a oprócz nich mamy dla Was materiał prosto z tej produkcji. >>

W tym roku serwis internetowy YouTube obchodzi swoje 7 urodziny. Z tej okazji Google stworzyło specjalny klip wideo, który ma uczcić powstanie tej witryny – dodajmy, że jednej z największych na całym świecie. >>

Max wrócił, ale już nie jako glina. Teraz poznamy go w zupełnie innej roli, ale jak zawsze wystrzeli on w przeciwników tysiące kul, które zrobią z nimi porządek. >>

Użytkownicy systemów produkowanych przez firmę Microsoft często narzekają na ich wydajność. Mnogość aplikacji tzw. „bloatware” sprawia, że komputery często nie wyrabiają z obsługą tego wszystkiego. Dlatego nadchodzą zmiany. >>

Max Payne 3 od kilku dni bryluje na konsolach, a w tym czasie szykowana jest wersja na komputery osobiste, której debiut nastąpi 1 czerwca. Jeśli przeraża Was ilość płyt na Xbox 360 to nie będziecie zadowoleni z poniższej informacji. >>

I nie chodzi tutaj o pasty do mycia zębów. Nie każdy może wiedzieć, że specjalne pasty termoprzeowdzące kładzie się na procesory w komputerach. To one redukują nagrzewanie się serca naszego komputera.
>>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter


























