Autor: Michal Nowak
10 Marca 2010, aktualizacja 2010-03-10 14:38:39
The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy recenzja gry
The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy jest już piątą odsłoną z dopiskiem “Atlantis” w tytule, tym razem przyjdzie nam wcielić się w postać Howarda Brookesa – inżyniera aeronautyki.
W momencie, gdy zaczynamy grę nasza postać jest w trakcie powrotu do domu – do Nowego Jorku. Jak to bywa w grach i filmach, musi się coś wydarzyć. Podczas podróży nasz bohater zostaje zaatakowany przez pewną tajemniczą grupę, która – jak się okazuje – zamierza odkryć sekret zapomnianej cywilizacji, a nasza postać jest kluczem do rozwikłania tej zagadki. W grze przyjdzie nam zwiedzić kilka ciekawszych lokacji, m.in. tajemnicze Indie, starożytną Mezopotamię czy znany już wszystkim Nowy Jork.
Wydawcą gry jest firma IQ Publishing, u której raczej nietrudno o polskojęzyczne gry. W The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy nie mogło zabraknąć naszego ojczystego języka w postaci napisów.
Gra jest typową przygodówką i nie wymaga od użytkownika za dużo „klikania”. Do czerpania przyjemności z gry wystarczy jedynie porządna myszka, którą wykonujemy odpowiednie ruchy – zbieramy, podnosimy przedmioty, wchodzimy w interakcję z innymi postaciami. Naszego bohatera obsługujemy z perspektywy pierwszej osoby, rozgrywka jest generalnie rzecz biorąc utrudniona przez tak zwane „niewidzialne ściany” – to właśnie przez te ograniczniki gra wyznacza nam cały czas drogę.
Gra wymaga momentami od użytkownika nie tylko bezmyślnego klikania, lecz ruszenia głową. Grając możemy natknąć się na różnego typu zagadki. Nie są one zbyt trudne, Howard Brookes co jakiś czas zajmuje się naprawianiem różnego rodzaju mechanizmów i oczywiście nasza w tym głowa, jak mu to pójdzie. Ogółem – to, jak zostały zrobione zagadki (mam na myśli grywalność etc.) pozostawia wiele do życzenia. Czasami grafika i niewyraźne niektóre obiekty mogą mocno zniechęcać do ich dalszego rozwiązywania.
Pięknie, ładnie?
No niestety... tak nie jest. Gra co prawda jest z 2006 roku, lecz wygląda jakby miała z trzy lata więcej. Sam widok grafiki może już zniechęcić, do tego dochodzi jeszcze niezbyt udana animacja postaci. Twórcy gry mogli zadbać chociaż o dobrą rozdzielczość – ja na panoramicznym monitorze 19” grałem z dwoma czarnymi paskami po bokach. Po kilku godzinach spędzonych z grą można poczuć powiew kryminalnego klimatu, lecz można było podnieść poprzeczkę trochę wyżej i zrobić z tego tytułu prawdziwe „monstrum”. Muzyka… Tak, ta odgrywa tu naprawdę dużą rolę, jak w każdych zresztą przygodówko-kryminałach, i powiem wam, że zostałem tutaj miło zaskoczony, gdyż jest ona na poziomie i spisuje się na medal.
Podsumowując
The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy nie jest dla każdego. Jeżeli lubisz zagadki i porywającą historię, to śmiało możesz lecieć do sklepu po ten tytuł. Jeżeli zaś oczekujesz zastrzyku adrenaliny i niezapomnianych wrażeń – tutaj tego nie znajdziesz. Odpalając tę grę liczyłem na więcej. Zagadki można było bardziej rozbudować, a system sterowania poprawić, dlatego gra ode mnie dostaje mocną szóstkę.
Ocena: 6/10
Plusy:
+ muzyka
+ postać Howarda Brookesa
Minusy:
- grafika
- liniowa fabuła
- niewidzialne ściany
- animacja postaci
Wydawcą gry jest firma IQ Publishing, u której raczej nietrudno o polskojęzyczne gry. W The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy nie mogło zabraknąć naszego ojczystego języka w postaci napisów.
Gra jest typową przygodówką i nie wymaga od użytkownika za dużo „klikania”. Do czerpania przyjemności z gry wystarczy jedynie porządna myszka, którą wykonujemy odpowiednie ruchy – zbieramy, podnosimy przedmioty, wchodzimy w interakcję z innymi postaciami. Naszego bohatera obsługujemy z perspektywy pierwszej osoby, rozgrywka jest generalnie rzecz biorąc utrudniona przez tak zwane „niewidzialne ściany” – to właśnie przez te ograniczniki gra wyznacza nam cały czas drogę.
Gra wymaga momentami od użytkownika nie tylko bezmyślnego klikania, lecz ruszenia głową. Grając możemy natknąć się na różnego typu zagadki. Nie są one zbyt trudne, Howard Brookes co jakiś czas zajmuje się naprawianiem różnego rodzaju mechanizmów i oczywiście nasza w tym głowa, jak mu to pójdzie. Ogółem – to, jak zostały zrobione zagadki (mam na myśli grywalność etc.) pozostawia wiele do życzenia. Czasami grafika i niewyraźne niektóre obiekty mogą mocno zniechęcać do ich dalszego rozwiązywania.
Pięknie, ładnie?
No niestety... tak nie jest. Gra co prawda jest z 2006 roku, lecz wygląda jakby miała z trzy lata więcej. Sam widok grafiki może już zniechęcić, do tego dochodzi jeszcze niezbyt udana animacja postaci. Twórcy gry mogli zadbać chociaż o dobrą rozdzielczość – ja na panoramicznym monitorze 19” grałem z dwoma czarnymi paskami po bokach. Po kilku godzinach spędzonych z grą można poczuć powiew kryminalnego klimatu, lecz można było podnieść poprzeczkę trochę wyżej i zrobić z tego tytułu prawdziwe „monstrum”. Muzyka… Tak, ta odgrywa tu naprawdę dużą rolę, jak w każdych zresztą przygodówko-kryminałach, i powiem wam, że zostałem tutaj miło zaskoczony, gdyż jest ona na poziomie i spisuje się na medal.
Podsumowując
The Secrets of Atlantis: The Sacred Legacy nie jest dla każdego. Jeżeli lubisz zagadki i porywającą historię, to śmiało możesz lecieć do sklepu po ten tytuł. Jeżeli zaś oczekujesz zastrzyku adrenaliny i niezapomnianych wrażeń – tutaj tego nie znajdziesz. Odpalając tę grę liczyłem na więcej. Zagadki można było bardziej rozbudować, a system sterowania poprawić, dlatego gra ode mnie dostaje mocną szóstkę.
Ocena: 6/10
Plusy:
+ muzyka
+ postać Howarda Brookesa
Minusy:
- grafika
- liniowa fabuła
- niewidzialne ściany
- animacja postaci
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

NIE dla ACTA! Takie oraz inne hasła ostatnimi dniami można było zobaczyć na ulicach polskich miast oraz na wielu stronach internetowych w tym i u nas. Tymczasem Donald Tusk podjął decyzje o zawieszeniu procesu ratyfikacji. >>

Uprising44 - Powstanie Warszawskie to polski tytuł, który może pretendować do jednego z hitów tego roku. Jednak sama grafika i historia to nie wszystko. Liczy się również dobre udźwiękowienie, a tym zajmie się naprawdę wybitna osoba. >>

Gra Risen 2 zostanie wydana w pełnej polskiej wersji językowej na PC, Xbox 360 oraz PlayStation 3.Tytuł trafi na półki sklepowe 27 kwietnia 2012 roku, czyli w dniu europejskiej premiery tego tytułu. >>

Metal Gear Solid to seria pamiętająca czasy pierwszej konsoli Sony. Solid Snake przez ten czas zestarzał się, wcześniejsze wersje gry również. O ile tego pierwszego nie można odmłodzić, o tyle niektóre tytuły można i tak też uczyniono. >>

PlayStation Blog umieściło w sieci pierwszy filmik prezentujący popularną bijatykę na nowej konsoli Sony. >>

Remedy Entertainment potwierdziło datę premiery gry Alan Wake na komputery osobiste i wcale się nie dziwię, że zrobili to teraz, gdyż do sądnego dnia zostało bardzo niewiele. Szczegóły w rozszerzeniu. >>

Eat Sleep Play, studio odpowiedzialne za ten tytuł, poinformowało, że opóźnienie wiąże się z problemami przy lokalizacji i koniecznością wykonania cięć w filmikach. >>

Square Enix London zapowiedziało dzisiaj grę Sleeping Dogs, to gra z otwartym światem opowiadająca o dramacie policjanta z Hongkongu. Mamy pierwsze infomracje oraz zwiastun. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter

































