Przed premierą pierwowzoru Halo twierdzono, że nie możliwe jest dopasowanie sterowania w FPSach do gamepadów.
Halo było jedną z niewielu gier, które miały początkowo ukazać się na Maca. Tytuł ten zaprezentował światu sam Steve Jobs na jednej z konferencji Apple. Na szczęście Microsoft wyczuł okazję i postanowił przejąć prawa do tej nowo powstającej gry i wydać ją tylko Xboxa.
Po ponad 10 latach seria Halo stała się synonimem konsolowych strzelanin. Każdy kto choć odrobinę interesuję się grami wie czym jest Halo i jaki jest to gatunek gier. W związku z dziesięcioleciem serii Microsoft postanowił wydać ponownie pierwszą część tej znanej i lubianej serii na Xboxie 360.
Halo: Combat Evolved Anniversary, to dosłownie te same Halo w które mogliśmy zagrać 10 lat temu z nałożoną nową grafiką, która w dzisiejszych czasach prezentuje się bardzo dobrze dzięki wykorzystaniu silnika graficznego z Halo:Reach. I pisząc odnowiona grafika nie mam na myśli wrzucenia kilku filtrów i przeskalowania obrazu do HD. Wszystkie modele postaci i otoczenie zostały zrobione od zera . Mechanika zabawy w żaden sposób nie została zmieniona, misję nie są przebudowane, a głosy nie zostały nagrane od nowa. To tak jakby sprzedać ten sam cukierek tylko w znacznie ładniejszym opakowaniu. Co ciekawe w każdej chwili podczas zabawy możemy przełączyć się pomiędzy oryginalną grafiką, a tą odnowioną, aby zobaczyć jaki skok wykonały nasze urządzenia do grania przez te dziesięć lat.
Do tej jakże wyśmienitej paczki dorzucono również tryb podzielonego ekranu. Teraz możemy przechodzić kampanię we dwoje na jednej konsoli (w oryginale nie było to możliwe), dodano również kilka bonusów, które mają nam przedłużyć zabawę (np.: czaszki do odnajdywania). Dodatkowo na płycie odnajdziemy również tryb dla wielu graczy znany wszystkim dobrze z Halo: Reach. Jest to prawie ten sam multiplayer tylko z nowymi mapami, które są wzorowane na najlepszych arenach z poprzednich części tej serii. Co ciekawe jeśli nie chcecie inwestować w rocznicowe wydanie Halo wszystkie te mapy możecie kupić osobno, jako DLC do Halo:Reach.
Jak Halo: Combat Evolved radzi sobie w dzisiejszych czasach? Szczerze mówiąc to całkiem przyzwoicie. Kupując te grę należy jednak brać pod uwagę to, że mechanika zabawy nie została w żaden sposób zmieniona, więc niektóre elementy mogą się wydawać dla Was nieco prehistoryczne. Mnie najbardziej doskwiera brak wskaźnika pokazującego nam miejsce w, które powinniśmy się udać. Wszystkiego w tej grze trzeba się domyślać i nikt ze złej drogi nas nie zawróci. Pod spędzeniu kilku godzin z tą produkcją od razu widać, że jest to tytuł sprzed lat. Tryb prowadzenia rozgrywki, konieczność oczekiwania określonego czasu na pojawienie się kolejnej fali przeciwników (jeśli zabijemy wszystkich za szybko to na kolejne oddziały musimy po prostu poczekać) to rzeczy których nie spotykamy najnowszych grach FPS.
Halo: Combat Evolved Anniversary to zdecydowanie ukłon w stronę fanów serii. Jeśli chcecie ponownie przeżyć historię opowiedzianą w części pierwszej jednak odrzuca Was grafika to teraz macie ku temu doskonałą okazję. Za swoje pieniądze otrzymacie jedną z najlepszych gier jakie kiedykolwiek powstały. Jeśli liczycie na Halo: Reach z fabułą z pierwszej części (początkowo odniosłem takie wrażenie) to niestety, ale muszę waz zasmucić ponieważ wydanie rocznicowe to wciąż te same Halo tylko w znacznie lepszej oprawie.
Ocena: 8/10
Plusy:
+ stare dobre Halo
+ znacznie poprawiona grafika
+ kooperacja na podzielonym ekranie
+ tryb dla wielu gracz
+ możliwość powrotu do oryginalnej grafiki
Minusy:
- ta gra ma 10 lat i to widać
- głównie dla fanów










więcej »








































