Autor: Michał Jasiński
7 Czerwca 2010, aktualizacja 2010-06-07 17:32:35
FIFA Online recenzja bety
FIFA Online przynosi powiew świeżości. Fani z całego globu marzyli o pojedynkach z przyjaciółmi oraz graczami z całego świata. Wiadomo, że i wcześniej można było grać w FIFĘ po sieci, ale i tak wielu fanów czekało na tę grę. Czy marzenie się spełni?
Od 27 maja gracze z całego świata mogą grać w FIFA Online. Aby zacząć wystarczy się zarejestrować, pobrać grę i zainstalować. Produkcja jest całkowicie darmowa, co może zdziwić wiele osób, które postrzegają studio EA SPORTS jako maszynkę do wydawania kolejnych edycji tych samych gier i czerpania z nich wielkich dochodów. Jako, że konkurencja na rynku tytułów sportowych ma się raczej słabo to ten proceder od kilku lat idzie całkiem dobrze. A jak wygląda darmowa FIFA? Oto pierwsze wrażenia z wersji beta.
A wygląda tak jak powinno. Grafika jest dobra, oparta na zmodyfikowanym silniku z FIFY 10. Przy rejestracji wybieramy sobie do prowadzenia klub oraz drużynę narodową z tych, które dostały się na mundial do RPA. Na początku gra włącza samouczek, który uczy nas jak grać MYSZKĄ! W FIFA Online, jeżeli chodzi o sterowanie, mamy spory wybór. Można dostosować je idealnie do swoich wymagań. Klawiatura, myszka a jak ktoś ma to i można się bawić na padzie. Przyznam szczerze, że nie wyobrażałem sobie gry w symulację piłkarską za pomocą myszki. Pomyślałem jednak: "raz kozie śmierć." Skoro jest coś nowego to sprawdzę to. Okazało się, że system ten jest bardzo intuicyjny i od razu mi przypasował. Trudno opisać sposób gry myszką (tym bardziej, że całkiem nieźle robi to samouczek), ale postaram się. Nasz zawodnik ma piłkę, a my chcemy pobiec na lewe skrzydło i dośrodkować. Jedziemy więc kursorem na lewe skrzydło, a piłkarz od razu rusza. Jeżeli chcemy, aby wykonał sprint to odjeżdżamy kursorem tak daleko aż zrobi się czerwony. Każdy ruch myszką powoduje reakcje u piłkarza. Podajemy lewym przyciskiem. Jeżeli chcemy zagrać wysoką piłkę to trzymamy długo a jeśli po ziemi – krótko. Zawodnik dogrywa piłkę mniej więcej w miejsce gdzie znajduje się kursor w chwili, gdy puszczamy lewy przycisk. Wydaje się długie i skomplikowane? Podczas gry wychodzi intuicyjnie i piłkarska panika przytrafiała mi się tylko w momencie, gdy rywal nacierał i miewałem problemy ze zmianą obrońców (zmieniamy ich naciskając lewym przyciskiem na piłkarza lub blisko niego albo kręcąc kółkiem). Nie przypuszczałem, że gra myszką może dać taką satysfakcję. Oczywiście sterowanie to sprawa bardzo indywidualna i każdy powinien ocenić to sam. Jeżeli jednak ktoś opanuje ten system i dorzuci do tego zwody to będzie mógł wyczyniać na wirtualnym boisku prawdziwe futbolowe cuda.

Mecze są naprawdę ciekawe. Każdy jest inny, bo każdy gracz gra inaczej. Jeden atakuje skrzydłami, drugi gra krótkimi podaniami i klepką niczym Barcelona, a jeszcze inny zagrywa do najlepszego piłkarza i nim stara się dryblować. Sposoby zabawy można wyliczać w nieskończoność. Nie ma już czegoś, co zarzucano FIFIE przez lata w trybie single player. Nie ma już jednego sposobu, którym zawsze zdobędziemy bramkę. Jeżeli z kilkoma przeciwnikami wychodzi nam akcja skrzydłem, wrzutka, gol, to w końcu natkniemy się na kogoś, dla kogo powstrzymanie takiego ataku to bułka z masłem. Pójdzie szybka kontra i 0-1 w „plecy”. I wtedy my się musimy głowić nad jego słabymi punktami. Być może nonszalancko gra bramkarzem albo lubi zrobić zwód obrońcą?
Nasze wyniki są oceniane i otrzymujemy za nie pieniądze, które można wykorzystać np. do zatrudniania nowych graczy, przedłużania kontraktów czy do uzupełnienia pasku zmęczenia zawodników. Dodatkowo po meczu mamy do wyboru jeden z trzech bonusów. Może to być np. zestaw ochraniaczy czy piłkarskie korki. Wędrują one do naszego ekwipunku i możemy ubrać w nie piłkarzy, co daje im wzrost konkretnych atrybutów na kilka spotkań. Przydatna funkcja jeżeli chcemy utrzeć nosa jakiemuś znajomemu. Zakłądamy super buty i mamy przewagę (no chyba, że on ma takich bonusów więcej).
Głowna atrakcja FIFY Online to oczywiście gra z żywym przeciwnikiem, ale mamy też możliwość zwykłej gry ligowej z komputerowym rywalem. Jest również tryb Mistrzostw Świata w RPA (więc bez Polski niestety), ale z tej zakładki korzysta niewielu graczy koncentrując się na trybie Versus. Dodatkowo możemy zagrać pojedynek 1 na 1 z innym graczem.
Musze przyznać, że długo czekałem na taką grę i jak na razie się nie zawodzę. W końcu zwycięstwo Korony Kielce z Barceloną to wynik, którym można się pochwalić nieprawdaż? Inna sprawa, że Barcą grał najgorszy mój rywal do czasu napisania tego artykułu. Czasem w rozgrywce przeszkadzają lagi, ale w niewielu grach sieciowych udało się ich uniknąć. Czymże są jednak lagi kiedy mamy do dyspozycji wielką i DARMOWĄ grę piłkarską. Na serię gier FIFA od paru lat patrzyłem krzywym okiem rozpływając się w zachwytach nad Pro Evolution Soccerem, ale FIFA Online to gra przy której nie tylko ja będę chętnie spędzał wolny czas. Wreszcie powiew świeżości w zakopanej po uszy w rutynie serii.

Do gry wciąż wprowadzane są zmiany, jednak większość z nich jest kosmetyczna i jest wysoce prawdopodobne, że gra nie będzie miała klasycznej premiery a po prostu płynnie i naturalnie zniknie napis Beta a gracze nawet tego nie dostrzegą.
Reasumując. Nie płacimy, mamy mnóstwo klubów, gramy z żywym przeciwnikiem, tworzymy porywające widowiska, odczuwamy prawdziwe emocje. Niby tylko Beta, ale już całkowicie grywalna. Każdy fan gier piłkarskich powinien spróbować swych sił. Dość powiedzieć, że zawsze miałem siebie za dobrego gracza a po pierwszym wieczorze miałem bilans: 1 zwycięstwo, 2 remisy, 5 porażek. A to zwycięstwo zapewne tylko dlatego, że przeciwnik wyszedł z gry przy stanie 0-0 a ja wbiłem zastępującej go sztucznej inteligencji dwa gole. Warto zagrać.
A wygląda tak jak powinno. Grafika jest dobra, oparta na zmodyfikowanym silniku z FIFY 10. Przy rejestracji wybieramy sobie do prowadzenia klub oraz drużynę narodową z tych, które dostały się na mundial do RPA. Na początku gra włącza samouczek, który uczy nas jak grać MYSZKĄ! W FIFA Online, jeżeli chodzi o sterowanie, mamy spory wybór. Można dostosować je idealnie do swoich wymagań. Klawiatura, myszka a jak ktoś ma to i można się bawić na padzie. Przyznam szczerze, że nie wyobrażałem sobie gry w symulację piłkarską za pomocą myszki. Pomyślałem jednak: "raz kozie śmierć." Skoro jest coś nowego to sprawdzę to. Okazało się, że system ten jest bardzo intuicyjny i od razu mi przypasował. Trudno opisać sposób gry myszką (tym bardziej, że całkiem nieźle robi to samouczek), ale postaram się. Nasz zawodnik ma piłkę, a my chcemy pobiec na lewe skrzydło i dośrodkować. Jedziemy więc kursorem na lewe skrzydło, a piłkarz od razu rusza. Jeżeli chcemy, aby wykonał sprint to odjeżdżamy kursorem tak daleko aż zrobi się czerwony. Każdy ruch myszką powoduje reakcje u piłkarza. Podajemy lewym przyciskiem. Jeżeli chcemy zagrać wysoką piłkę to trzymamy długo a jeśli po ziemi – krótko. Zawodnik dogrywa piłkę mniej więcej w miejsce gdzie znajduje się kursor w chwili, gdy puszczamy lewy przycisk. Wydaje się długie i skomplikowane? Podczas gry wychodzi intuicyjnie i piłkarska panika przytrafiała mi się tylko w momencie, gdy rywal nacierał i miewałem problemy ze zmianą obrońców (zmieniamy ich naciskając lewym przyciskiem na piłkarza lub blisko niego albo kręcąc kółkiem). Nie przypuszczałem, że gra myszką może dać taką satysfakcję. Oczywiście sterowanie to sprawa bardzo indywidualna i każdy powinien ocenić to sam. Jeżeli jednak ktoś opanuje ten system i dorzuci do tego zwody to będzie mógł wyczyniać na wirtualnym boisku prawdziwe futbolowe cuda.

Mecze są naprawdę ciekawe. Każdy jest inny, bo każdy gracz gra inaczej. Jeden atakuje skrzydłami, drugi gra krótkimi podaniami i klepką niczym Barcelona, a jeszcze inny zagrywa do najlepszego piłkarza i nim stara się dryblować. Sposoby zabawy można wyliczać w nieskończoność. Nie ma już czegoś, co zarzucano FIFIE przez lata w trybie single player. Nie ma już jednego sposobu, którym zawsze zdobędziemy bramkę. Jeżeli z kilkoma przeciwnikami wychodzi nam akcja skrzydłem, wrzutka, gol, to w końcu natkniemy się na kogoś, dla kogo powstrzymanie takiego ataku to bułka z masłem. Pójdzie szybka kontra i 0-1 w „plecy”. I wtedy my się musimy głowić nad jego słabymi punktami. Być może nonszalancko gra bramkarzem albo lubi zrobić zwód obrońcą?
Nasze wyniki są oceniane i otrzymujemy za nie pieniądze, które można wykorzystać np. do zatrudniania nowych graczy, przedłużania kontraktów czy do uzupełnienia pasku zmęczenia zawodników. Dodatkowo po meczu mamy do wyboru jeden z trzech bonusów. Może to być np. zestaw ochraniaczy czy piłkarskie korki. Wędrują one do naszego ekwipunku i możemy ubrać w nie piłkarzy, co daje im wzrost konkretnych atrybutów na kilka spotkań. Przydatna funkcja jeżeli chcemy utrzeć nosa jakiemuś znajomemu. Zakłądamy super buty i mamy przewagę (no chyba, że on ma takich bonusów więcej).
Głowna atrakcja FIFY Online to oczywiście gra z żywym przeciwnikiem, ale mamy też możliwość zwykłej gry ligowej z komputerowym rywalem. Jest również tryb Mistrzostw Świata w RPA (więc bez Polski niestety), ale z tej zakładki korzysta niewielu graczy koncentrując się na trybie Versus. Dodatkowo możemy zagrać pojedynek 1 na 1 z innym graczem.
Musze przyznać, że długo czekałem na taką grę i jak na razie się nie zawodzę. W końcu zwycięstwo Korony Kielce z Barceloną to wynik, którym można się pochwalić nieprawdaż? Inna sprawa, że Barcą grał najgorszy mój rywal do czasu napisania tego artykułu. Czasem w rozgrywce przeszkadzają lagi, ale w niewielu grach sieciowych udało się ich uniknąć. Czymże są jednak lagi kiedy mamy do dyspozycji wielką i DARMOWĄ grę piłkarską. Na serię gier FIFA od paru lat patrzyłem krzywym okiem rozpływając się w zachwytach nad Pro Evolution Soccerem, ale FIFA Online to gra przy której nie tylko ja będę chętnie spędzał wolny czas. Wreszcie powiew świeżości w zakopanej po uszy w rutynie serii.

Do gry wciąż wprowadzane są zmiany, jednak większość z nich jest kosmetyczna i jest wysoce prawdopodobne, że gra nie będzie miała klasycznej premiery a po prostu płynnie i naturalnie zniknie napis Beta a gracze nawet tego nie dostrzegą.
Reasumując. Nie płacimy, mamy mnóstwo klubów, gramy z żywym przeciwnikiem, tworzymy porywające widowiska, odczuwamy prawdziwe emocje. Niby tylko Beta, ale już całkowicie grywalna. Każdy fan gier piłkarskich powinien spróbować swych sił. Dość powiedzieć, że zawsze miałem siebie za dobrego gracza a po pierwszym wieczorze miałem bilans: 1 zwycięstwo, 2 remisy, 5 porażek. A to zwycięstwo zapewne tylko dlatego, że przeciwnik wyszedł z gry przy stanie 0-0 a ja wbiłem zastępującej go sztucznej inteligencji dwa gole. Warto zagrać.
Wymagania sprzętowe:
Internet Explorer Portal IE7/IE8, Firefox 3 and 3.5.
CPU: 1.7 GHz lub wyżej
RAM: 500MB lub wyżej
Karta graficzna:
ATI 9800 lub wyżej
Nvidia 5900 lub wyżej
Intel 915 lub wyżej
VRAM 64MB lub wyżej
Shader mode 2 lub wyżej
Ocena wstępna: 9/10
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

NIE dla ACTA! Takie oraz inne hasła ostatnimi dniami można było zobaczyć na ulicach polskich miast oraz na wielu stronach internetowych w tym i u nas. Tymczasem Donald Tusk podjął decyzje o zawieszeniu procesu ratyfikacji. >>

Uprising44 - Powstanie Warszawskie to polski tytuł, który może pretendować do jednego z hitów tego roku. Jednak sama grafika i historia to nie wszystko. Liczy się również dobre udźwiękowienie, a tym zajmie się naprawdę wybitna osoba. >>

Firma THQ, która jest odpowiedzialna za wydanie takich gier jak Metro 2033, Saint′s Row, Warhammer 4000, ma problemy finansowe. Korporacja chce więc wprowadzić cięcia, które pozwolą jej przetrwać i odbić się od dna. >>

Metal Gear Solid to seria pamiętająca czasy pierwszej konsoli Sony. Solid Snake przez ten czas zestarzał się, wcześniejsze wersje gry również. O ile tego pierwszego nie można odmłodzić, o tyle niektóre tytuły można i tak też uczyniono. >>

PlayStation Blog umieściło w sieci pierwszy filmik prezentujący popularną bijatykę na nowej konsoli Sony. >>

Remedy Entertainment potwierdziło datę premiery gry Alan Wake na komputery osobiste i wcale się nie dziwię, że zrobili to teraz, gdyż do sądnego dnia zostało bardzo niewiele. Szczegóły w rozszerzeniu. >>

Eat Sleep Play, studio odpowiedzialne za ten tytuł, poinformowało, że opóźnienie wiąże się z problemami przy lokalizacji i koniecznością wykonania cięć w filmikach. >>

Square Enix London zapowiedziało dzisiaj grę Sleeping Dogs, to gra z otwartym światem opowiadająca o dramacie policjanta z Hongkongu. Mamy pierwsze infomracje oraz zwiastun. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter

































