3 Maja 2010, aktualizacja 2010-05-03 14:06:19
AAA |
Ocena: 4  1 głosów
Madame Modjeska sylwetka aktorki
2. pazdziernika 1840 roku w Krakowie, na świat przyszła Jadwiga Helena Misel, która znana była jako Helena Modrzejewska lub też Modjeska. Kim zatem była kobieta, którą tak różnie nazywano?

Madame Modjeska
Aktorka, artystka, kobieta, żona i matka. Kobieta, która zrealizowała swoje marzenia o byciu aktorką.  Aktorka  dwóch kontynentów, jak o niej mawiano. Aktorka ról romantycznych i szekspirowskich, z darem przyciągania do miejsca sztuki,  jakim jest teatr. Sławę osiągnęła  pracowitością, uporem i zaangażowaniem.

Rozpoczęła  od scen małych, prowincjonalnych, pierwszy raz wystąpiła w 1861 roku w Bochni. Potem grała m. in. w Nowym Sączu, Przemyślu, Rzeszowie czy Brzeżanach. W 1862 roku wystąpiła po raz pierwszy we Lwowie, gdzie zagrała w dramacie romantycznym jako Skierka w "Balladynie" Słowackiego. Następnie pojawiła się na scenach w Stanisławowie i Czerniowcach, występując w kolejnych sztukach Juliusza Słowackiego. Próbowała dostać kontrakt w teatrze wiedeńskim, jednak nie udało się ze względu na słabą znajomość  języka niemieckiego. Po nieudanej próbie w teatrze wiedeńskim, osiągnęła sukces na deskach teatru krakowskiego kierowanego przez Stanisława Kozmiana. Po czterech latach występów w Krakowie nadszedł czas na Warszawę, dzięki poparciu Sergiusza Muchanowa, prezesa dyrekcji Warszawskich Teatrów Rządowych, zagrała w Teatrze Wielkim Adriannę Lecouvreur.  Sukces debiutu zapewnił jej status gwiazdy. Dzięki jej uporowi wprowadzono na scenę utwory zakazanych romantyków. Kilka lat związana z Warszawskimi Teatrami Rządowymi ugruntowała sobie pozycję najwybitniejszej polskiej aktorki i jednej z najbardziej docenionych artystek w Europie.

Dla Heleny jednak to było za mało, kierując się swoim mottem życiowym "Wszystkie mocy duszy zebrać i iść dalej ciągle - ciągle wyżej’", postanowiła, że wraz z rodziną  wyjedzie do Stanów Zjednoczonych,  aby tam robić karierę. Było  to ryzykowne posunięcie, miała już 36 lat, nie znała  dobrze języka angielskiego. Dopiero po przyjezdzie zaczęła się go uczyć  intensywnie, poza tym to, że była gwiazdą w Polsce nie miało znaczenia dla dyrektorów teatru w Ameryce. Postrzegana z początku jako amatorka, długo musiała się starać, aby zauważono że „ma to coś”. Jednak nastał ten dzień, w którym dostała rolę Adrianny Lecouvreur w California Theatre w San Francisco. „Ogarnęło wszystkich prawdziwe szaleństwo. (…) Niesłychanym wypadkiem w Ameryce nikt po skończeniu nie opuścił swojego miejsca. Wywoływano przeciw zwyczajowi  jedenaście razy artystkę. (…) Było to po prostu wzięcie szturmem Ameryki.’’ - tak opisał przedstawienie, w którym wystąpiła Modrzejewska Henryk Sienkiewicz, wówczas korespondent Gazety Polskiej. Odtąd  Helena przybrała pseudonim, stała się Heleną Modjeską  przez Amerykanów nazywana  Madame Modjeska. Swoją karierę kontynuowała  w Ameryce objeżdżając  tamtejsze miasta. Osiedliła się w Ameryce, dostając w 1883 roku obywatelstwo. Choć nie wróciła do ojczyzny, często odwiedzała Polskę, grając gościnnie w Krakowie, Warszawie i Lwowie. Jednym z takich przedstawień 9 marca 1903 r. teatromanka Kotlińska opisała jej występ w spektaklu „Wiele hałasu o nic”.

Przed ostatnim aktem zgotowano jej owację, deszcz kwiatów, bukiety, tak, że zmalała do kolan zakopana w kwiatach. Dyrektor wypalił mówkę, dziękując za już, a prosząc o jeszcze, co potwierdziło „życie sali”. Była tak wzruszona, naprawdę zabeczana, że cały róż z twarzy starła i wymówiła tylko: Bóg zapłać i jeśli Bóg pozwoli - do widzenia. Na to sala się zatrzęsła.”

Aktorstwo Modrzejewskiej określane zazwyczaj mianem realizmu stylizowanego,  cechowała umiejętność harmonijnego łączenia subtelności w oddawaniu charakterów postaci z troską o plastykę roli, kształtowaną zgodnie z klasycznymi kanonami piękna. W repertuarze miała 260 ról. Do historii przeszły jej kreacje szekspirowskie, grane jeszcze w Polsce - Julia z "Romea i Julii", Ofelia z "Hamleta", Beatrice z "Wiele hałasu o nic", a później także Rozalinda z "Jak Wam się podoba", Lady Makbet z "Makbeta", Viola z "Wieczoru Trzech Króli", Kleopatra z "Antoniusza i Kleopatry", Imogena z "Cymbelina". Wykreowała także świetne postaci Małogorzaty Gauthier w "Damie Kameliowej" Aleksandra Dumasa. Podziw wzbudzały jej kreacje Nory z dramatu Henryka Ibsena, tytułowej Magdy ze sztuki Hermanna Sudermanna oraz Sylwii Settala z "Giocondy" Gabriela d′Annunzia. Pod koniec kariery, w Polsce, aktorka występowała w dramatach Stanisława Wyspiańskiego, jako Maria z "Warszawianki" i Laodamia z "Protesilasa i Leodamii".

Była na pewno utalentowaną aktorką, ale jaką była kobietą?  Możemy przypuszczać, że piękną,  pełną uroku i wdzięku, jeżeli artyści tacy jak Adam Chmielowski (dziś święty; malował jej portret nadnaturalnej wielkości), Henryk Sienkiewicz (laureat nagrody Nobla), Henry W. Longffelow (największy wówczas poeta amerykański), Oskar Wilde (najbardziej ekscentryczny artysta w Anglii) oraz Stanisław Witkiewicz (twórca stylu zakopiańskiego oraz pięknych wierszy, w których niejednokrotnie przedstawiał ukochaną Helenę). Wiersz Stanisława Witkiewicza malarza, krytyka sztuki, twórcy stylu zakopiańskiego nie potwierdza jego zdolności lirycznych, lecz jest za to dowodem wielkiej platonicznej miłosci, którą darzyło ją wielu młodzieńców.

Czemu mi smutno?
Wszak jam do Ciebie przyszedł po wesele;  
Wszak ducha mego przybytek  grobowy,
Miałaś ukwiecić i ogrzać grobowy,
Miałaś ukwiecić i ogrzać Aniele;
Ty miałaś koić niebiańskimi słowy
Szaleńcza rozpacz i namiętne gniewy.
Nad obumarłe myśli mojej morze
Twojego ducha wiosenne powiewy
Miały rozniecić porankowe zorze
I zbudzić  fale z snu okropnej ciszy.
Więc czemu dotąd nie przyszło wesele?
Czemu szczęśliwej pieśni duch nie słyszy?
I czemu smutno? Ja nie wiem Aniele.

Miłość Witkiewicza do Modrzejewskiej była uczuciem  czystym i szczerym, jednak   nieodwzajemnionym przez aktorkę. Czy schlebiała jej adoracja takich artystów? Pewnie tak, chociaż była do tego przyzwyczajona jako znana aktorka.   

W 1907 roku zakończyła karierę. Przed śmiercią zdążyła jeszcze spisać swoje pamiętniki, które ukazały się w 1910 roku pod tytułem "Memories and impressions of Helena Modjeska", w przekładzie polskim - jako "Wspomnienia i wrażenia" zostały opublikowane 1957 roku. Helena Modjeska zmarła 8. kwietnia 1909 roku w Stanach Zjednoczonych - Bay Island w East Newport w Kalifornii. Jej pogrzeb odbył się w Los Angeles, ale szczątki zgodnie z jej  wolą spoczęły obok grobu matki w Krakowie na cmentarzu Rakowickim.

Postać Heleny Modrzejewskiej, jak i jej życie, było barwne. Jedna z anegdot, którą można przytoczyć dotyczyła jej ojczystego języka. Opowiada, jak na przyjęciu w Ameryce poproszono ją, aby zadeklamowała cosśpo polsku. W trakcie recytacji zebrani goście z trudem powstrzymywali się od  łez, choć nie rozumieli ani jednego słowa. Po występie jeden ze słuchaczy zapytał: - Czy zechciałaby Pani powiedzieć co było treścią utworu?   - Oczywiście. Liczyłam od jednego do stu. - odparła. To, że była barwną osobą i przeszła do historii teatru zauważył  również Jan Łomnicki, polski reżyser, który wykorzystał wizerunek Modrzejewskiej do nakręcenia  serialu o aktorce, w której rolę wcieliła się Krystyna Janda. Oprócz niezapomnianych ról, anegdot, serialu, są również muzea poświęcone jej osobie nie tylko w USA, ale  także  w Polsce, gdzie od  20. pażdziernika można  było oglądać  wystawę Helena Modrzejewska „Z miłości do sztuki” w Muzeum Teatralnym w Teatrze Wielkim w Warszawie z okazji 100 rocznicy jej śmierci, którą obchodziliśmy 8. kwietnia 2009 roku. Wystawa powstała dzięki współpracy Teatru Wielkiego-Opery Narodowej oraz Muzeum Historycznego Miasta Krakowa i Muzeum Bowers w Santa Ana w Kalifornii. Obok zbiorów trzech współpracujących muzeów wykorzystano muzealia i archiwalia z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Warszawie, Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie i wielu innych instytucji, a także zbiory prywatnych kolekcjonerów Krzysztofa Ciepłego oraz Józefa Szczublewskiego. Na ekspozycji można było obejrzeć bezcenny zespół kostiumów scenicznych Heleny Modrzejewskiej do ról szekspirowskich - Rozalindy w "Jak wam się podoba" oraz Beatrice w "Wiele hałasu o nic". Po raz pierwszy zaprezentowana została w Polsce bogata kolekcja amerykańskich muzealiów m.in.: obraz Józefa Chełmońskiego "Sielanka" podarowany artystce z okazji ślubu z Karolem Chłapowskim, biżuteria sceniczna, szkicowniki, paszporty aktorki i jej rodziny, afisze oraz programy z występów. Wystawa zakończyła się 10 stycznia 2010 roku.

Źródła:
- Szczublewski J., Żywot Modrzejewskiej, wyd. Literackie, Warszawa 1975
- Tuszyńska A., Gwiazdy i Gwizdy, wyd.UMCS, Lublin 2002
- Stanisław Witkiewicz człowiek- artysta -myśliciel, red. Zbigniew Mozdziarz, wyd. TMT, Zakopane 1995
- Słownik wiedzy o teatrze, red. Marcin Siwiec, wyd. PWN Sp. Z o.o. Warszawa- Bielsko-Biała 2000

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
W związku z ogromnym zainteresowaniem „Artystą” w Polsce, dystrybutor zdecydował się wprowadzić film do kin wcześniej, niż było to zapowiadane.  >>

Sześć nagród oraz dwadzieścia jeden nominacji powinno mówić samo za siebie. Tilda Swinton to jedna z najbardziej utalentowanych współczesnych aktorek. >>

Oscarowy Brad Pitt? Tak wiem, partner Angeliny Jolie, na jego pralce nie stoi złota figurka faceta z mieczem - to Akademię zobowiązuje, ale moim zdaniem ten rok nie zakończy się nagrodami dla tatusia z szóstką dzieci... >>

Potrzebujemy trzech składników: młodej, zagubionej dziewczyny, przystojnego, ustawionego mężczyzny oraz złośliwej, knującej wieczne intrygi rywalki. I przepis na sukces gotowy. >>

Wszystko za życie - przepiękna historia o potrzebie powrotu na łono natury w reżyserii Seana Penna. >>

Moje własne Idaho. Prawda Gusa van Santa. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zabaw z motywem serduszka ciąg dalszy.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS