27-02-2010
AAA |
Ocena: 5  1 głosów
Anthony Hopkins sylwetka aktora
Anthony Hopkins przez wielu uważany jest za jednego z najwybitniejszych aktorów w historii kina. Jaką drogę musiał przejść Walijczyk, aby zasłużyć sobie na takie uznanie? Oto krótka historia człowieka o twarzy Hannibala Lectera.
Pokaźna suma porządnie zagranych ról sprzed roku 1991 (doceniona nawet przez nominacje do Złotego Globu) oraz rola Lectera utwierdziły producentów i reżyserów, że nazwisko Hopkinsa warte jest wyłożenia sporej sumy pieniędzy. Propozycje zaczęły się mnożyć, a Hopkins coraz częściej pojawiał się w filmach, które docierały do najszerszej rzeszy odbiorców. W roku 1993 zagrał rolę angielskiego służącego poświęcającego swoje życie pracy w rezydencji „Darlington Hall”, w filmie „Okruchy dnia” wyreżyserowanym przez Jamesa Ivory’ego. Akademia doceniła go nominacją w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. Podobnych zebrał jeszcze dwie - za rolę tytułowego prezydenta w filmie „NixonR. Scotta oraz brytyjskiego arystokraty w głośnym „AmistadStevena Spielberga. Mimo ogólnego szacunku oraz wielkiego uznania, jakim cieszy się wśród krytyków i widzów, jak dotąd nie udało mu się powtórzyć sukcesu z roku 1992 (czyżby „piętno Lectera”?).

Na „Amistadzie” skończyły się wszelakiego typu nominacje do najważniejszych nagród filmowych. Na ten moment Anthony Hopkins ma na swoim koncie sześć nominacji do Złotych Globów, cztery do Oskara (w tym jedno zwycięstwo), sześć do Nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej (trzy zwycięstwa, w tym jedno w kategorii najlepszego aktora telewizyjnego za mini-serial „Wojna i pokój” z roku 1972) oraz dwie nominacje i taką samą ilość wygranych w telewizyjnych nagrodach Emmy. Nie znaczy to jednak, że od roku 1997 Hopkins przestał pojawiać się w obsadzie ciekawych tytułów. W roku 1998 występuje w słynnym „Joe Black”, a w 1999 w oryginalnej interpretacji szekspirowskiego dramatu - „Tytusie AndronikusieJulie Taymor (reżyserka takich przebojów, jak „Frida” czy „Across the Universe”), gdzie może zademonstrować umiejętności, jakie wyniósł z teatralnych desek. W roku 2004 wciela się w rolę Ptolemeusza w superprodukcji Oliviera Stone’a - „Aleksandrze”, a w 2007 możemy oglądać go w wersji cyfrowej za sprawą Roberta Zemeckisa i jego „Beowulfa”. Występ w filmie tak bardzo zależnym od nowoczesnych technik komputerowych może świadczyć o tym, że Hopkins nie zamierza z góry skreślać wysokobudżetowych produkcji, realizowanych dzięki mocy obliczeniowej krzemowych płytek zamkniętych w schludnych obudowach.

Obecnie na ekranach polskich kin możemy oglądać go jako Sir Johna Talbota w „WilkołakuJoe Johnstona. Prócz tej doskonale znanej, ludzkiej aparycji, widzowie zobaczą również jego „wilczą wersję”. Na ten rok zapowiedziana jest również światowa premiera filmu „Harry and the Buttler”, w którym Hopkins ma wcielić się w rolę lokaja, który zmienia życie osamotnionego muzyka bluesowego (w tej roli Morgan Freeman). Niemniej, ilu ról by jeszcze nie zagrał, to Hopkins i tak już na zawsze pozostanie w świadomości widza Lecterem. Tkwi w tym nutka pesymizmu, ale i sukces, ponieważ ten mechanizm działa w dwie strony. W końcu i jeden z najbardziej charyzmatycznych morderców w historii X muzy na zawsze stał się Anthonym Hopkinsem.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS