29-11-2011
AAA |
Ocena: 5  5 głosów
Sergiej Eisenstein – Bronienosiec Potiomkin
Radziecki reżyser, dzięki któremu sztuka filmowa stała się aktywnym uczestnikiem walki o sprawiedliwy świat. Twórca dzieła będącego, zdaniem wielu krytyków, najlepszym filmem wszech czasów.

Eisenstein

Uwiarygodnianie się poprzez kulturę było jednym z najsilniej działających akcentów w ideologii komunistycznej. Film stał się swoistym parawanem zasłaniającym rzeczywisty terror. Jednak sama zasłona, nie poczyniłaby tak wielkich wpływów na ludzkie umysły. Potrzebna była manipulacja ideologiczna nakłaniająca do czynu. Takie porywające monstrum mógł stworzyć wyłącznie człowiek,  głęboko wierzący w zbawienną moc rewolucji.

 

Eisenstein pytany przez zagranicznych dziennikarzy o to, czy nie wolałby pracować w środowisku neutralnym, bez nacisków politycznych, zawsze odpowiadał:

 

Nie opuszczę nigdy ziemi, która dała mi siłę i duszę. Nie jestem członkiem Partii Komunistycznej, ale czyż to ma znaczyć, że mam odmawiać sobie pokazania na ekranie tego, co czuję w potędze czynu i w woli mas, które dokonały Rewolucji, i które ją kontynuują .Zadaniem artystów jest wyrażanie epoki, w której żyją.

 

Co wpłynęło na tak gruntowne przekonania Sergiusza Eisensteina (1898 – 1948)?

Studia rozwinęły go w aspektach sztuki i przestrzennego myślenia (architektura, językoznawstwo, w tym i język japoński). Jednak naukę przerwał pobór do armii czerwonej.

Prawdziwy osad na światopoglądzie młodego Eisensteina pozostawiły koncepcje wyniesione z ,,Proletkultu” – kultury proletariackiej zrzeszającej przedstawicieli popierających komunistyczną rewolucję. Gdy wstępował do Moskiewskiego Teatru Proletkultu był chłonny, szukał własnej drogi. Pracował jako dekorator, ale gdzieś w środku wiedział, że lęgnie się w nim bezprecedensowy artysta. Co Sergiusz wynosi z Proletkultu:

-Sprzeciwia się indywidualności w tworzeniu artystycznym. Jednostce przeciwstawił kolektyw, masę ludzką.

- Docenia przyszłościową wartość techniki i mechanizacji. Maszyna jako symbol nowych czasów.

 

Pracy w teatrze Eisenstein poświęcił 4 lata swojego życia. W 1923 opublikował artykuł zatytułowany Montaż atrakcji, w którym wyłożył cześć swoich rewolucyjnych pomysłów, a których apogeum zademonstrował w Pancerniku Potiomkinie. Montaż atrakcji zawiera koncepcje dotyczące komunikacji między sztuką, a widzem. Chodziło o to, aby seansem przemienić widza ze sceptycznego na autentycznego. Eisenstein pisząc swój manifest, oparł się o Efekt Kuleszowa – w tym zabiegu filmowym chodziło o to, by jednym kadrem wywołać u widza skrajnie odmienne emocje i spostrzeżenia, przez poprzedzenie go innymi kadrami. Według Kulszowa nie istnieje coś takiego jak kadr filmowy, który jest nośnikiem autonomicznego znaczenia. Nośnikiem jest dopiero wtedy, gdy zestawimy go z innym kadrem. Przykładowo na jednym kadrze wykonamy duże zbliżenie na twarz mężczyzny, a bezpośrednio po nim ukażemy kadr z talerzem zupy (widz myśli: bohater jest głodny). Teraz wracamy do poprzedniego zbliżenia,  z identycznym wyrazem twarzy, tego samego mężczyzny. Tym razem, następnym kadrem jest trumna ze zwłokami w środku (widz myśli: nasz bohater jest załamany, wręcz zatrwożony) Tak więc montaż stał się kluczem do perswazji.  

 

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter