Autor: Paulina Masna
12-04-2011
Catherine Deneuve sylwetka aktorki
Ideał kobiecego piękna i niezwykłego stylu. Bez niej trudno wyobrazić sobie francuskie kino. Zagrała w ponad stu filmach. Catherine Deneuve tym razem możemy zobaczyć w komedii „Potiche. Żona doskonała”.
Przed kamerą pracuje już prawie 50 lat. Jednak, większość najważniejszych filmów Catherine pochodzi z początków jej kariery. Są to przede wszystkim produkcje Romana Polańskiego, Jacques’a Demy’ego czy Luisa Bunuela.
„Piękność dnia” oraz „Tristana” to filmy Bunuela. Role w jego produkcjach pomogły aktorce w budowaniu swojego wizerunku. Namiętność, atrakcyjność, a zarazem nieprzystępność i dystans w stosunku do widza to cechy, które z pewnością opisują Catherine Deneuve.
„Piękność dnia” to produkcja z 1967r., w której wcieliła się ona w postać Severine, żony lekarza, spełniającej swoje sadomachistyczne wizje w domu publicznym. Aktorka o rolach w filmach hiszpańskiego reżysera mówi: Oczywiście to były ważne filmy. Ale potem zagrałam w wielu innych równie ważnych. W wywiadzie dla „Life” nie ukrywa, że sceny erotyczne w „Piękności dnia” były dla niej wstydliwe. Z jej ust padło też zdanie: Zostałam obnażona przez Bunuela i to bardziej niż chciałam.
Tango z Romanem Polańskim
Ważną rolą w dorobku artystycznym aktorki była ta we „Wstręcie” Romana Polańskiego z 1965r. Producenci filmu zastanawiali się nad powierzeniem tej roli Francesce Annis, jednak Polański był pewien, że to Deneuve, kobieta o anielskiej urodzie, da najlepszy efekt wcielając się w postać bohaterki chorej na schizofrenię, szalonej, łamiącej wszelkie zasady. Roman Polański po zakończonej współpracy z Deneuve stwierdził, że praca z nią przypominała tańczenie tanga.
Mogła być Śpiącą Królewną
Dla Deneuve najważniejszą rolą była jednak ta w filmie „Parasolki z Cherbourga” z 1964r. wyprodukowanej przez Jacquesa Demy. Dzięki niemu aktorka poważnie zaczęła traktować aktorstwo, wcześniej była to dla niej zabawa. Teraz śmiało stwierdza, że bez kina nie potrafiłaby żyć, nie mogłaby oddychać. Mówi, że wcześniej czuła się jak Śpiąca Królewna, a bez kina przespałaby pewnie całe życie. Rolę w „Parasolkach z Cherbourga” dostała kiedy miała 20 lat. Wcieliła się tam w podobną wiekowo Genieve, która zakochana w koledze zaszła z nim w ciążę. Chłopak jednak poszedł do wojska i został wysłany do Algierii. Film ten to musical, bogaty w piosenki Michela Legranda. Była to jedyna produkcja, do której Deneuve nauczyła sie wszystkich ról na pamięć. generalnie aktorka nie robiła tego, gdyż twierdziła, iż znajomość tekstu wyzuwa aktorów ze spontaniczności. Od roli w filmie Demy’ego Deneuve stała się rozpoznawalna, coraz więcej można było o niej przeczytać w prasie. „New York Times” pokusił się o stwierdzenie, że jest ona najcenniejszym francuskim skarbem od czasów Mona Lisy.
"Monstre sacre"
Catherine Denuve ma wiele przydomków, nazywano ją galijskim ideałem urody, zimną pięknością czy najdoskonalszą blondynką świata, niedawno zyskała też miano „monstre sacre” co oznacza „święty potwór”. We francuskim kinie Deneuve z pewnością można nazwać królową, widzowie mają do niej sentyment, kojarzy się ona z symbolem francuskiego wyrafinowania i klasy. Francuzi wiele są w stanie wybaczyć aktorce, nieślubne dzieci, afery finansowe, to wszystko wydaje się w obliczu jej sukcesów, być prawie niezauważalne.
Wcale nie blondynkaRodzina Deneuve jest ściśle związana z teatrem. Catherine nie marzyła o karierze aktorskiej, swoją przyszłość wiązała z malowaniem bądź archeologią. Jednak starsza siostra namówiła ją na statystowanie w filmie ”Les Collegiennes”. Ku swojemu zdziwieniu Catherine spodobała się praca na planie filmowym. Młoda debiutantka, tak jak jej siostra Francoise miała wtedy jeszcze ciemne włosy. Na blond Catherine ufarbowała swoje włosy w wieku 17 lat, jak sama powiedziała, chciała zrobić wrażenie na mężczyźnie, który jej się podobał, Vadimie, który wtedy miał już ponad 30 lat.
Ikona Francji
W jej życiu po Vadimie istotne miejsce zajmował też Marcello Mastroiannim, z którym ma córkę. Potem Francois Truffaut, którego poznała podczas zdjęć do „Syreny z Missisipi”. Twórca uważał, że Catherine jest przepiękna i filmy w których bierze udział z powodzeniem mogłyby obejść się bez scenariusza. Catherine uważana jest za symbol, ikonę oraz legendę Francji. Jednak sama zapytana o to, co uważa w swojej osobie za najbardziej przereklamowane, odpowiada – urodę. Deneuve mimo tego iż zbliża się do 70–tki wciąż otrzymuje propozycje interesujących ról. Catherine pokonuje kolejne dekady i wciąż wszystkim wydaje się tak samo piękna.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione? >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter




























