05-02-2012
AAA |
Ocena: 5  3 głosów
Lekkostrawne "odmóżdżacze"- programowe zapychacze
Potrzebujemy trzech składników: młodej, zagubionej dziewczyny, przystojnego, ustawionego mężczyzny oraz złośliwej, knującej wieczne intrygi rywalki. I przepis na sukces gotowy.

Majka

W jakich pięknych czasach przyszło nam żyć. Spośród dziesiątek kanałów możemy wybrać ten, który najbardziej odpowiada naszym zapotrzebowaniom. Kochasz polskie kino? Włącz Kino Polska. Fascynuje Cię fauna i flora? Poszukaj Discovery. Nie wyzbyłeś się dziecięcych marzeń o zawodzie detektywa? Przełącz na AXN. Do wyboru, do koloru. A co najbardziej rajcuje tą większą część Polaków? Oczywiście seriale. Zwykłemu śmiertelnikowi trudno zliczyć obecnie emitowane, gdyż  do puli wciąż zostają dodawane nowe propozycje. Biedny musi rezygnować z jednego na rzecz innego. Albo urywać seans w połowie, żeby nie przeoczyć ważnego wątku w drugim. Istnieje jeszcze metoda "na powtórki", ale i na to nie zawsze znajdzie się czas. W całym tym bagienku przewija się obyczajówka, kryminał i komedia. Jak się tu nie utopić? Najprościej byłoby pozbyć się telewizora. Ale trzeba przyznać, że to dosć brutalna metoda. Tu odważę się przytoczyć taktykę bliskiej mi osoby (nestorki rodu) -ograniczyć się do dwóch kanałów. I tak zaczynamy od "Mody na sukces", później "Klan", "Plebania", "Barwy szczęścia", no i -jakże by inaczej- "M jak miłość". Ponoć na dzień wystarcza . Zwracając uwagę na to, iż jest to sposób opracowany przez osobę starszą, należałoby się spodziewać, że młodzieży on się zbytnio nie spodoba. TVN ma atrakcyjniejszą ofertę. "BrzydUle", "Majki", "Julie". Proste, krótkie, nieskomplikowane. No i o MIŁOŚCI! Na czym polega fenomen każdej z pozycji? 


Każdy z w/w seriali obowiązuje ten sam schemat. Na początku poznajemy dziewczynę znajdującą się na życiowym zakręcie, która postanawia zacząć życie od nowa. Już w pierwszym odcinku wiemy z kim będzie w ostatnim i kto przez całą serię będzie próbował ich rozdzielić. W trakcie pojawia się drugi adorator, będący ostoją i oparciem dla bohaterki, w chwilach, kiedy ta zaczyna powątpiewać w celowość trwania w relacji z tym właściwym, bądź gdy została przez niego pozornie zdradzona/wystawiona. Nieświadomie go rani, ale widz specjalnie się tym nie przejmuje. On wie, że tylko z dobrodusznym przystojniakiem będzie szczęśliwa. Przeczekuje więc odcinki pełne niepewności, trochę się pomartwi, poekscytuje, łez parę uroni. Ale podświadomie wie, że wszystko skończy się szczęśliwie.


Aby nie było tak słodko, a widz nie popadl w błogostan, wymyślono coś takiego jak zły charakter. Wredna, zimna i wyrachowana, piękna, zadbana i pewna siebie. Zachowując wcześniejszą kolejność: Hirsch, Żukowska i Żmuda-Trzebiatowska. Przy tak wyraźnie zarysowanych charakterach młode, mało znane aktorki giną, a po zakończonej edycji, jeśli nie wezmą udziału w "TzG", rozżalone odchodzą na serialowe bezrobocie. Szkoda tych gwiazdek, bo pewnie świetlana przyszłość im się widziała. Flesze, nowe propozycje, no i pieniądze oczywiście. A tu zyskują dobrze znani i lubiani. No i trzeba ciut feministycznie wygarnąć- mężczyźni. Przynajmniej na jakiś okres, zostając nowymi bożyszczami kobiet i nastolatek: Bobek, Ciachorowski (?! kwestia sporna), Wieczorek.


Jakież było moje zdziwienie, kiedy odnalazłam informację, iż do jednego z seriali, w jakimś stopniu, przyczynił się Wojciech Smarzowski. Wykorzystując modne ostatnimi czasy sformułowanie, pytam- wtf? Czyżby potrzeba szybkiego zysku udzielała się również twórcom jego pokroju? Nie, żebym była nieżyczliwa, ale mam nadzieję, że miał poważniejszy ku temu powód... Bojąc się o swoje samopoczucie nie drążyłam tematu, aby nie trafić na kolejny taki przypadek.


W całym tym światku serialowym, pozornie pięknym, wręcz bajkowym, istnieje pewna niesprawiedliwość. TVN idąc na łatwiznę wykupuje zagraniczne formaty, dostosowując gotową historię do polskich realiów. A tu, w "dwójce", miliony się ciężko  zarabia. Toć gdyby nie królowa seriali, caryca Ilona Łepkowska, nie poznalibyśmy Lubiczów, Burskich i Mostowiaków, a stacja nie mogłaby pozwolić sobie na, niekoniecznie chętnie oglądane, programy publicystyczne. Ale widownia jakoś się podzieli i na jedno, i na drugie się  wyrobi. Obiad zje z TVN-em, a kolację (przy świecach, a raczej świetle emanującym z ekranu telewizora) z "dwójką".


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS