Kierując się programem postanowiłem wybrać się na pokazy wtorkowe.
Na pierwszy blok tematyczny pod tytułem ,,Polskie drogi do wolności” składało się sześć filmów. W większości z nich historia była tłem dla ukazania zwykłych ludzi i ich charakterów. Ponadto, każdy reżyser musiał zmierzyć się z patosem martyrologii i każdy zrobił to na swój sposób:
1. Fotograf partyzantów – forma filmowa oparta na wspomnieniach i zdjęciach w reżyserii Wiesława Palucha. Przepojona miłością i fascynacją, niesamowitą odwagą opowieść córki o Edwardzie Buczku – unikatowym fotografie polskich partyzantów II wojny światowej. Ciekawa jest forma kręcenia: znikoma ilość sekwencji, jazdy kamery również nie doświadczymy. Wizualizacją narracji (zwierzeń córki fotografa) są jego zdjęcia.
O trudnościach nad realizacją tego filmu opowiadał sam autor ,,Starałem się wybrać takiego operatora, który ożywi te fotografie. Mój film jest oparty bowiem na przedmiotach. Światło i obiektyw odegrały kluczową rolę”
Co pozostało mi w pamięci to jedno z wyznań córki:
,,Kim był mój ojciec? Dla mnie był po prostu kumplem”
2. Rzeczpospolita Kampinoska – w reżyserii Macieja Piwowarczuka. Ten dokument został zrealizowany w sposób bardziej tradycyjny. Kilku weteranów wojennych opowiada (w miejscach gdzie przebywali i walczyli podczas wojny) o swoich ówczesnych przygodach i dramatach. Co zaskakuje najbardziej, to nie odstępujący ani na chwilę humor. Ci starsi panowie bez przerwy, żartują, czasem śpiewają. Bije od nich dystans i zwyczajna radość. Co ważne sam film traktuje o kwestiach trochę zapomnianych. Bowiem mało kto wie, że coś takiego jak Rzeczpospolita Kampinoska w ogóle istniała.
3. Głos krwi- film Anny Nestorowicz zrobił na mnie najmniejsze wrażenie. Mimo trudnego tematu (pacyfikacja i mordy w Kętrzynie czynione przez sowieckich ,,wyzwolicieli”) reżyserka nie wprowadziła żadnych intrygujących technik. Na film składają się wypowiedzi historyków. Ot cała ,,akcja”. Bezpłciowa forma dała efekt mało ciekawej lekcji historii.
4.Przesłuchanie – Adam Palenta postawił na intensywność. W dziewięciominutowym filmie zmieścił dramat bohatera sądzonego i więzionego w akcie bezsensu w mokotowskiej kaźni przez ubeckich zbrodniarzy. Formą jest niby zwyczajny wywiad z Wacławem Sikorskim (żołnierzem AK), jednak agresywne zmiany kadrów, realistyczne sekwencje budzące skojarzenia z narzędziami przemocy, dały efekt rzeczywistej tragedii. Film się kończy i widzowi przechodzi przez głowę myśl ,,to już?”, jednak po chwili dochodzi do wniosku, że nic więcej nie było potrzebne…Kwintesencja mocy jaką niesie ze sobą dokument.
5. Między sierpem a młotem – Pracę nad filmem rozpoczął Adam Kinaszewski. Dokończyła ją, po śmierci męża Henryka Kinaszewska – Dobosz. Film opowiada historię Edsena Tempskiego – ambitnego pisarza, zaangażowanego w ruch Solidarnościowy. Jako młody mężczyzna został skatowany przez milicję. Przeżył, praktycznie rzecz biorąc, śmierć kliniczną i dał radę powrócić do normalnego życia. Dzieło pełne kontrowersji tak opisane przez reżyserkę:
,,Chciałam pokazać człowieka tak zaplątanego w historię, by widz poczuł, ze mógł być na jego miejscu.”
6. Polska droga do wolności – Jacek Chojecki postawił na moc muzyki. Jego film oparty jest na zdjęciach dokumentalnych, porządnie uporządkowanych według autorskiej optyki.
Solidarne odrodzenie Polski (a dzięki temu w znacznej mierze i Europy) utrzymane zostały w rytmie Pink – Floydowskiego ,,Muru”. Film ogląda się z wielką przyjemnością niczym brawurowy teledysk.
Drugi blok tematyczny zatytułowany ,,W biegu za życiem” traktował o sylwetkach wielkich i popularnych Polaków.
1. Jan według Himilsbacha – te dzieło to odpowiedź na pytanie dlaczego NURT jest festiwalem ,,form”, a nie ,,filmów” dokumentalnych. Fundamentem tej opowieści jest bowiem materiał radiowy z jedynego wywiadu przeprowadzonego z Himilsbachem.
Obraz stara się być okiem wyobraźni. Przedstawia to co mówi głos. Dodatkowo elementy graficzne i fragmenty filmów fabularnych czynią z tego dzieła formę kompletną. Co zostało mi w pamięci to kilka sentencji i mądrości życiowych tytułowego bohatera:
- Jestem kamieniarzem z zawodu, pisarzem z powołania i aktorem z przypadku.
- Od dobrej kobiety nie boli życie, od dobrego jadła nie boli brzuch, a od dobrego trunku nie boli głowa.
- Jestem Jan. Jan bez ziemi
2. Mrożek i Baltazar – Tadeusz Śmiarowski postanowił zmierzyć się ze światową legendą polskiego dramatu. Historia opowiedziana w jego filmie jest przewrotna jak sam Mrożek, bo przenikliwie chwytająca wszystkie wewnętrzne przemiany człowieka i twórcy. Sylwetkę bohatera budują wyznania bardzo wielu osób, które z Mrożkiem w jakikolwiek sposób obcowały. Materiał niezwykle wartościowy, bo mówiący o rzeczach unikatowych. Skrytość Mrożka jest bowiem cechą powszechnie znaną.
3. W biegu za życiem – Niezwykła i poruszająca, bo nasycona prawdziwą pasją życia, pełnego zwycięstw i rozczarowań, tych narodowych i tych prywatnych, spowiedź polskiego mistrza dziennikarstwa sportowego – Bohdana Tomaszewskiego. Film o człowieku, który dla wielu jest i będzie autorytetem.
Wszystkie te filmy wzbogaciły mnie jako człowieka pod wieloma wględami i muszę przyznać, że coraz bardziej przekonuje mnie siła bezpośredniości dokumentu. Jego forma daje duże pole manewru na płaszczyźnie emocjonalnej. Cieszy mnie również, że taki festiwal istnieje i daje możliwość bezpłatnego zmierzenia się z czymś nowym i ambitnym.
Podsumowując podpisuję się obiema rękoma pod hasłem: DAJ SIĘ PORWAĆ NURTOWI. Po prostu warto.








więcej »




























