02-06-2010
AAA |
Ocena: 5  2 głosów
Polski Film Nie Głuchnie: wywiad z Karolem "Pjusem" Nowakowskim
Wywiad z Karolem "Pjusem" Nowakowskim, raperem z grupy 2cztery7, który obecnie rozpoczyna karierę solową. Zwyciężył zmagania z rzadką chorobą Neurofibromatoza typu 2 (NF2), zaś jego ciężkie przeżycia przyczyniły się do powstania albumu "Life after deaf".

Karol "Pjus" Nowakowski

Witam serdecznie. Akcja Polski Film Nie Głuchnie rozpoczęła się siedmioma krótkimi fragmentami z polskojęzycznych filmów, które zostały pozbawione dźwięku. Trzeba przyznać, że wzbudziły one zainteresowanie wśród odbiorców, którzy często postrzegali te materiały jako klipy, gdzie najzwyczajniej w świecie popsuł się kodek odpowiedzialny za brzmienie. Ich domysły jednak wymijały się z prawdą. Nadszedł czas, aby uchylić rąbka tajemnicy. Czym jest kampania Polski Film Nie Głuchnie i kto jest jej pomysłodawcą?

Pomysłodawcami i twórcami jest grupa osób związana z wytwórnią  ALKOPOLIGAMIA.COM. To nie tylko moi  wydawcy, ale również przyjaciele, z  którymi dzielę blaski i cienie życia. Nigdy nie zostawili mnie samego.  W Walce o napisy też są ze mną.

Kiedy i w jakich okolicznościach zrodził się pomysł na stworzenie tej inicjatywy?

Moje życie, przez brak naturalnego słuchu, napotyka czasem przeszkody - ściany wręcz. Osoba słysząca często nie wyobraża sobie,  jaki procent postrzegania, przyjmowania świata związany jest ze  słyszeniem informacji. Ja często takich informacji nie jestem w stanie  usłyszeć i zrozumieć.  Czy to w sklepie, czy w tekście utworu, czy w  filmie właśnie. Jako fan kina nie umiem zrozumieć, dlaczego napisy do  polskich filmów są taką rzadkością. Za którymś razem nie wytrzymałem - wylałem swą żółć w listach do instytucji państwowych. Potem powiedziałem o tym znajomym, a oni znając moje problemy spytali "Czemu nie pójść o krok dalej? Po co iść na samotną wojnę? Zróbmy coś z  tym!". Od słowa do słowa stworzyliśmy  tego "potwora" i nie zawahamy  się go użyć!

Dlaczego te krótkie fragmenty filmów zostały zaaranżowane w ten, a nie inny sposób? Czy miało to na celu uświadomienie społeczeństwu, jak trudno jest oglądać i przede wszystkim zrozumieć polski film bez napisów, będąc osobą niesłyszącą? A może kryje się za tym coś więcej?

Dokładnie tak. Przekaz jest prosty. Spróbujcie kiedyś obejrzeć film  bez dźwięku. Ile zrozumiecie? Są ludzie, dla których to nie jest  kwestia wyboru. Niektórzy nie oglądają polskich filmów, bo ani w  kinach, ani na DVD nie ma napisów. Czasem bywają angielskie, często  NIE MA ŻADNYCH. I co ma zrobić osoba, która ma problemy ze słuchem? Nic. Po prostu nie ogląda. Bo ktoś nie pomyślał, zapomniał, bo komuś to się nie opłaca. Przecież to dyskryminacja! Witajcie w XXI wieku.

Czy prowadził Pan rozmowy z polskimi dystrybutorami kinowymi oraz DVD, aby wprowadzili napisy do polskich filmów? Z jakimi? Jaka była ich odpowiedź odnośnie tego zamysłu?

Z dystrybutorami jeszcze nie. Dopiero chcemy na nich naciskać. Zaczęło się od moich listów do instytucji państwowych. Wśród adresatów były m. in. Kancelarie Prezydenta i Premiera, Ministerstwo Kultury i  Dziedzictwa Narodowego, Urząd Ochrony Konkurencji czy Rzecznik Praw  Obywatelskich. Większość nie odezwała się słowem lub po zdawkowym "dziękujemy, zgłoszenie zostało przyjęte" nabrała wody w usta. Jedynie ŚP Janusz Kochanowski odpowiedział i sam wystosował pytania do Biura  Pełnomocnika Rządu d/s Osób Niepełnosprawnych. Dzięki tej wymianie  listów dowiedziałem się m. in., że choć trwają (trwają i trwają) prace  na ustawą dot. równego dostępu niepełnosprawnych do kultury to NIE MA  TAM NIC o napisach i taki zapis dopiero "MÓGŁBY" się tam znaleźć.  Mógłby, rozumiecie? Trzeba reagować - wpłynąć na ustawodawców, by Ci z kolei wpłynęli na dystrybutorów. Tylko systemowe rozwiązania mogą  przyczynić się do poprawy tej sytuacji.

W przypadku kin może zaistnieć taki problem, że najprawdopodobniej placówki musiałyby zorganizować dodatkowe seanse dla osób niesłyszących z napisami do polskojęzycznych produkcji. Czy rozmawiał Pan na ten temat z zarządem sieci kinowych? Jaka była ich argumentacja?

Nie rozmawiałem przy okazji akcji, ale znam argumentację: "Trzeba by to i tamto. Nie bardzo." Ja nie widzę problemu. Jeżeli np. zagraniczne filmy dubbingowane można wyświetlać w 2, a nawet 3 wersjach w jednym  kinie? To czemu nie można byłoby wyświetlać 2 wersji polskiego filmu, w  tym jednej z napisami? Choćby raz w tygodniu.

Myślenie jest takie: "Polski film nie potrzebuje napisów bo przecież  wszyscy rozumieją po polsku, więc ich robienie to strata czasu i  pieniędzy." A jak nie słyszę, to co? Głupi jestem, bo nie rozumiem po polsku?

Jakie firmy, organizacje tudzież osoby publiczne, być może nawet związane z szerokorozumianym filmem, natychmiast zdecydowały się Pana wesprzeć w kampanii i przyczynić się do jej powstania?

Ja wierzę w Polski Film - jako fan Kina w ogóle, jako fan rodzimej  kinematografii. Stąd bardzo cieszę się, że jednym z patronów jest  Polski Instytut Sztuki Filmowej - instytucja, u boku której pewne  "wiatraki" są mniejsze. Mam nadzieję, że uda nam się tę współpracę  przełożyć na konkrety - choćby dla produkcji firmowanych przez PISF.

Na chwilę obecną Polski Film Nie Głuchnie jest akcją - można by rzec - raczkującą, jednak z chwili na chwilę robi się o niej coraz głośniej. Jakimi słowami zachęciłby Pan odbiorców do podpisania petycji odnośnie wprowadzenia napisów do polskojęzycznych filmów?

Nie chcę popadać w patos, ani błagalny ton - powiem tak: chciałbym móc z Wami pogadać o każdym nowym polskim filmie, podzielić się moimi opiniami o nim. Ale, aby móc to zrobić, muszę mieć możliwość obejrzenia i  zrozumienia go.  Pozwólcie mi i każdemu człowiekowi z problemami  słuchu cieszyć się polskim kinem.

Dziękuję za rozmowę i mocno trzymam kciuki, aby kampania Polski Film Nie Głuchnie przyczyniła się do spełnienia wszystkich oczekiwań.

Dziękujemy! PFNG! 


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiedeńska scena kulturalna wzbogaciła się o nowy festiwal – LET’S CEE Film Festival. Jego pierwsza edycja rozpoczyna się już 28. maja 2012 r.  >>

Niedziela była ostatnim dniem 15. Festiwalu Filmów Kultowych. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Czy młoda kobieta miała szanse na odniesienie sukcesu zawodowego, której młodość przypadła na początek XX, czyli okres emancypacji? Film „Coco Chanel” daje odpowiedź na to i wiele innych pytań dotyczących znakomitej projektantki. >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

Kiedy cywilizacja niemal w całości przestaje istnieć, nie widać słońca skrytego pod gęstą powłoką chmur a zwierzęta wyginęły, budzą się w ludziach najdziksze instynkty. Jak przetrwać, kiedy każdy może okazać się kanibalem? >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS