Pewien były matador Diego, odniósłszy dolegliwą kontuzję, postanowił otworzyć szkołe dla przyszłych torreadorów. Zdawał się być spełniony, bowiem miał wspaniałą i młodą narzeczoną Eve, a także pełno uczniów, którzy cierpliwie czekali na jego mądrość. Wśród nich zanalazł się ambitny Angel Gimenez, wychowany według twardych zasad opus dei, który - aby zaprzeczyć podejrzeniu o homoseksualizm - dopuścił się próby gwałtu na narzeczonej nauczyciela. Angel jednak nie zniósł wyrzutów sumienia i złożył sam na siebie doniesienie na policję. Przyznał się również do czterech różnych morderstw dokonanych na dwóch kobietach oraz dwóch mężczynzach. W obronie Gimeneza wystąpiła prawiniczka Maria, która wiedziała, że jej klient jest niewinny, ale udowodnienie jego czystości wiąże się z ujawniwniem przez nią samą skrywanej tajemnicy.
Sam Diego nie był w pełni szczęśliwy, gdyż nie robił już tego, co kochał, a mianowicie - nie zabijał byków. Z upływem czasu stało się to tak uciążliwe, że zwykłe cielesne przyjemności nie wystarczały mu do pełni szczęścia. Wkrótce zaczął balansować między życiem a śmiercią. Gotów był nawet popełnić okrutne zbrodnie, aby zaspokoić swoje żądze. Jednak jego świat nabiera barw, gdy poznaje panią adwokat, broniącą jego ucznia...
"Matador" jest produkcją dojrzałą, która pomogła w wypromowaniu młodego Antonio Banderasa. Pomimo faktu, że powstał w 1986 roku, jest przepełniony erotyzmem, to porusza nadal aktualne wątki. Pierwszym z nich jest miłość do wykonywanego zawodu, drugim natomiast pociąg fizyczny do osób dzielących nasz świoatopogląd. Pedro w całej swojej wyjątkowości, w ujmowaniu tematyki swoich filmów pokazuje widzowi pojęcie miłości od całkiem innej strony. Zmusza nas do kontemplacji zarówno nad losami bohaterów, jak i nad ich samą sylwetką. Almodóvar, słynny między innymi z produkcji takich jak "Wszystko o mojej matce", "Porozmiawiaj z nią", "Złe wychowanie" czy "Przerwane objęcia", od początku swojwej twórczości ujmował niezwykle psychologicznym obrazem świata przedstawionego w swoich filmach. Tak samo jest w przypadku tego obrazu, który polecam nie tylko miłośnikom twórczości ów reżysera.








więcej »




























