To typ samotnika, 336 dni w roku spędza latając i jego jedynym celem jest zdobycie limitu 10 milionów mil. Stara się nie angażować emocjonalnie, nie jest zbytnio blisko nawet ze swoją rodziną. Jego bezpieczny życiowy azyl zostaje naruszony, gdy poznaje młodą współpracownicę Natalie Keener (Anna Kendrick). Ryan i Natalie od razu nie przypadają sobie do gustu. Młoda asystentka, chcąc wdrożyć nowoczesny system, zwalnia Ryana za pośrednictwem komputera - stawia go w najgorszym dla niego położeniu. Grozi mu bowiem najgorsza rzecz, jaką jest nadmiar "wolnego czasu", który zakłócałby porządek w jego poukładanym, samotnym życiu. Szef obydwojga decyduje się na ostatni "lot", mający na celu przetestowanie jakości obydwu metod zwalniania. Natomiast podczas jednej z podróży, Ryan poznaje tajemniczą kobietę, o imieniu Alex (Vera Farmiga), która podobnie jak on podróżuje i nie szuka nikogo na stałe. Między obydwojgiem nawiązuje się nić porozumienia, na tyle silna, że Ryan rozważa porzucenie statusu kawalera i osiedlenie się, w jakimś cieplutkim gniazdku. Nie dochodzi to niestety do skutku, gdyż Alex nie była do końca szczera ze swym partnerem...
Film Jasona Reitmana, reżysera takich filmów jak "Juno" czy "Dziękujemy za palenie", porusza widza wyjątkowym podejściem do tematu samotności. Uświadamia nam, że każdy (tak, jak to było w przypadku Ryana) ma w życiu szansę, żeby zbudować dom, założyć rodzinę, spłodzić syna i posadzić drzewo. Nie każdy jednak ową szansę wykorzystuje. Czasami na drodze do nawiązania stałego związku stoi kariera, która staje się najważniejsza. Człowiek dokonawszy wyboru rozwoju osobistego zatraca się w czasie (nie odczuwa przepływu lat), i izoluje się. Lecz czasami los przynosi samotnikom drugą szansę i tak jak Ryan poznają drugą osobę, która zaburza ich dotychczasowy życiowy porządek. Wtedy następuje w nich zjawisko, „co by było, gdyby" i zaczynają się zastanawiać, czy nie czas teraz na nich, żeby ułożyli sobie normalne życie. Pamiętać należy też, że pomimo drugiej szansy może już być za późno na zmiany i uświadomiwszy
sobie, co zostało stracone - karierowicze mogą przestać pragnąć tego co osiągnęli dotychczas. A zmiana będzie ich wiele kosztować.
Postać Georga Clooneya została idealnie dobrana do krytycznego Ryana. Aktor bezbłędnie oddał istotę podróżnika -samotnika, który nie przywiązuje się z natury. Ciekawą odsłonę asystentki pokazuje nam Anna Kendrick (znana od niedawna z cyklu opowieści o wampirach "Zmierzch"), jest ona pewnego rodzaju symbolem niewinnej młodości. Młodości, która styka się z doświadczeniem i szarą rzeczywistością. Na oklaski również zasługuje Vera Farmiga, która w świetny sposób kreuje postać tajemniczej Alex, intrygującej i kuszącej.
Film nie zachwyca ani zbytnim humorem, ani też dramaturgią, jest czymś pomiędzy. Faktem jest, że Reitman próbował odzwyczaić nas od typowej amerykańskiej komedii romantycznej i pokazać nieco inny gatunek. Według mnie próbował stworzyć coś na kształt dramokomedii z niedopowiedzianym zakończeniem. Polecam w szczególności tym, którzy mają ochotę na chwilę życiowej refleksji.








więcej »



























