9 Lutego 2010, aktualizacja 2010-02-09 19:45:00
AAA |
Ocena: 4.63  8 głosów
Kołysanka recenzja filmu
Juliusz Machulski to skarb naszej kinematografii, powinniśmy na niego chuchać i dmuchać. Dzięki wrodzonej ignorancji dla panujących w polskim kinie trendów i przyzwyczajeń, tworzył filmy zaskakujące nie tylko warsztatem i reżyserską sprawnością.

materiał promocyjny

I tak oto, w czasach natarcia Kina Moralnego Niepokoju prezentuje rewelacyjny kryminał „Vabank”. Po wprowadzeniu stanu wojennego, tworzy nieśmiertelną komedię science-fiction „Seksmisja”, a w czasach największej zapaści polskiego kina pod koniec lat 90. powołuje do życia zabójczego „Kilera”. Teraz, gdy polskie kino ma się już, jeżeli nie dobrze, to przynajmniej dużo lepiej, Machulski tworzy komedię grozy o wampirach. I tak jak w poprzednich wypadkach znowu zaskakuje.

„Polnische Vampiren” (jak nazywa ich jedna z niemieckich ofiar) to rodzina Makarewiczów, składająca się z ojca (Robert Więckiewicz), żony (Małgorzata Buczkowska), czwórki małych dzieci (piąte w drodze) i dziadka (Janusz Chabior). Tułają się razem po świecie, by osiąść na jakiś czas na mazurskiej wsi. Nie mogą jednak zaznać spokoju, bo w niedługim czasie namolni mieszkańcy wioski zaczynają wypytywać o zaginione w tajemniczych okolicznościach osoby: listonosza-pijaka, niemieckiego turystę, panią z opieki społecznej, proboszcza i ministranta, a nawet państwa filmowców z TVP, którzy przyjechali nakręcić reportaż o Trójkącie Mazurskim (jak nazwano teraz tę okolicę po fali zniknięć). Sprawę musi rozwiązać miejscowa policja, która najchętniej poczekałaby, aż ludzie sami się odnajdą, bo pewnie najzwyczajniej w świecie gdzieś popili i jak wytrzeźwieją to wrócą.

Historia polskiej rodziny Addamsów i ich ofiar pełna jest typowej dla filmów Machulskiego zręcznej inscenizacji, oryginalnych rozwiązań dialogowych i precyzyjnego aktorstwa (szczególnie w wypadku Janusza Chabiora, aktora o niebanalnej aparycji, który wreszcie doczekał się ciekawszej roli). Jednak pierwszy raz twórca „Vabanku” porywa się na tak zaawansowaną grę z konwencją (w tym wypadku horroru o wampirach). Rozwiązanie komediowe dla tego typu tematyki na naszym gruncie może wydawać się ryzykowną taktyką, bo nie mamy w polskiej kinematografii godnej tradycji filmów grozy (poza ostatnimi komediami romantycznymi). I szczęśliwie w czasach desantu amerykańskiego kina wampirycznego (nie tylko ostatniej sagi „Zmierzchu” o zakochanych wampirach -nastolatkach, ale także kina akcji z „Underworld” i „Blade” na czele).Machulskiemu udaje się z dystansem i typowo polskim humorem, stworzyć swoistą odtrutkę na te zachodnie produkcje, przedstawiając po raz pierwszy wartą uwagi historię o wampirach made in Poland. Polscy krwiopijcy nie cierpią z powodu daru długowieczności i nieustannego głodu krwi. Nie mają dylematów i rozterek egzystencjonalnych oraz moralnych. Żyją (lub nie żyją) sobie obok ludzi, zadziwiająco łatwo wtapiając się w koloryt wsi. Przyjmują nawet bez oporów księdza po kolędzie, czy niemieckich turystów. Machulski nie bawi się w odmalowywanie całego wampirycznego anturażu, bo nie to jest jego celem. Wampiry są potraktowane jako źródło komediowego potencjału, który w połączeniu z miejscem akcji, jakim jest polska wieś, tworzy zaskakująco spójną całość.

Oczywiście można narzekać na niektóre uproszczenia i brak głębszych refleksji, ale takie oczekiwania względem półtoragodzinnej komedii wydają się bezsensowne. Juliusz Machulski nie zwiódł, a biorąc pod uwagę aktualny pejzaż naszych produkcji komediowych, już sam ten fakt stawia go w gronie zasłużonych. Nie zawiedli też twórcy scenografii, kostiumów i zdjęć, odmalowując klimat grozy z nieznaną dotąd w Polsce precyzją i zręcznością. Wszystko to, razem z muzyką Michała Lorenca tworzy z „Kołysanki” produkcję niebanalną, bez obaw i kompleksów mogącą konkurować z innymi produkcjami tego typu, broniąc się swoim dystansem i typowo polskim poczuciem humoru, którego Juliusz Machulski jest wciąż najjaśniejszym reprezentantem.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
Jedna z najpiękniejszych baśni wytwórni Disneya wraca do kin w nowej wersji 3D! >>

10 lutego na naszych ekranach pojawi się film „I że cię nie opuszczę”– romantyczna opowieść oparta na prawdziwych wydarzeniach. >>

"W ciemności" liderem polskiego box office′u. Film Holland obejrzało już blisko 700 tysięcy widzów! >>

„Zakazane imperium” to jedna z najlepszych produkcji telewizyjnych ostatnich lat.  >>

W związku z ogromnym zainteresowaniem „Artystą” w Polsce, dystrybutor zdecydował się wprowadzić film do kin wcześniej, niż było to zapowiadane.  >>

Chyba jego mózg jest niedotleniony albo wyładowały mu się baterie, przecież każda scena ocieka alkoholem, rum pije się tutaj na wiadra, a nie butelki. >>

Misja niemożliwa ubrana w trochę ambitniejsze łaszki, dała godzinę i 42 minuty naprawdę solidnej rozrywki. >>

Sześć nagród oraz dwadzieścia jeden nominacji powinno mówić samo za siebie. Tilda Swinton to jedna z najbardziej utalentowanych współczesnych aktorek. >>

29.01.2012 r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Niesamowity dramat polityczny z gwiazdorską obsadą to najciekawsza piątkowa premiera.  >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Walentynki, Valentine′s Day, święto zakochanych, dzień św. Walentego wszystkie te nazwy kojarzą się nam z dniem 14 lutego. Jako, że zbliża się on wielkimi krokami mamy dla Was konkurs ze wspaniałymi nagrodami.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS