23-01-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
W Chmurach recenzja filmu
Nazwałbym ten film jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji roku. „W chmurach” zostało skrzywdzone podczas gali rozdania Złotych Globów.

materiał promocyjny

Obraz otrzymał wówczas tylko jedną statuetkę - za scenariusz. Czy na Oscarach będzie inaczej? Trudno powiedzieć, bo dzieło Reitmana nie jest dziełem rewolucyjnym, co nie oznacza, że jest złe.

Kariera Jasona Reitmana, jako reżysera rozwija się od filmu „Dziękujemy za palenie”. Później przyszedł czas na docenione i świetnie zrobione „Juno”. Po tych sukcesach reżyser nakręcił „W chmurach”. Biorąc pod uwagę tylko te trzy obrazy, łatwo zauważyć, że Reitman kładzie w swoich filmach nacisk na delikatny i inteligentny humor oraz dużą dawkę uczuć. Poruszane przez niego tematy, nie dają jednoznacznych odpowiedzi na pytania, które każdy z nas zadaje sobie podczas oglądania jego produkcji. Trzeba przyznać, że „W chmurach” od strony technicznej jest perfekcyjne. Niesamowita muzyka jest dopełnieniem niezłej historii, bardzo mocną stroną obrazu jest również montaż. Chyba najsilniejszym aspektem jest jednak aktorstwo - głównie George’a Clooney’a, który od jakiegoś czasu udowadnia (bo pokazywać po raz pierwszy nie musi), że poza medialną postacią, jest jednym z najlepszych współczesnych aktorów. Rolą w „Michaelu Claytonie” z 2007 r. zapewnił sobie nominację do Oscara. Ciekawe, czy za postać Ryana Binghama zostanie doceniona przez Amerykańską Akademię Filmową w taki sam sposób jak w 2006 r. za „Syrianę”.

Fabuła „W chmurach” jest ciekawa. Ryan - główny bohater, jest człowiekiem, który większość swego czasu spędza... w samolocie. Nie ma życia prywatnego, nigdy się nie zakochał, nie wierzy nawet w miłość, nie zamierza się poświęcać dla życia prywatnego, gdyż małżeństwo dla niego to nudna sprawa. Ma nieco niewdzięczną pracę, ponieważ zajmuje się... zwalnianiem ludzi. W swoim fachu jest najlepszy, kompetentny, wręcz niezastąpiony. Jego celem jest osiągnięcie 10 milionów mil spędzonych w powietrzu. Pewnego dnia do jego firmy wkracza młoda kobieta - ambitna, bezpośrednia i pewna siebie Natalie. Trochę zmienia szyk w hierarchii, zdobywa zaufanie szefa i zostaje przydzielona pod opiekę Ryana, dla którego to jedyny ratunek przed zwolnieniem z pracy. Natalie myśli bardzo nowocześnie, jej plan, który ma na celu zmniejszenie kosztów lotów po stanach USA jest z początku bardzo elastyczny i oszczędny, co nieco narusza ład zawodowy Ryana.  Resztę weryfikuje życie.

Żywot Ryana zaczyna nieco się zmieniać. Poza Natalie, bohater poznaje jednak inną intrygującą kobietę - Alex. Parę na początku łączą stosunki wyłącznie seksualne. Później jednak w Ryanie coś ewoluuje. Być może, dlatego, że w kobiecie widzi niezłą partnerkę, bo przecież jest taka sama jak on. Nie chcę zdradzać jak to się kończy, zobaczcie sami.

Scenariusz jest świetny i niejednoznaczny. Reitman nie ocenia Ryana i jego wyborów. Czasami wydaje nam się, że egzystencja bohatera jest wręcz skutkiem jego nieodwracalnego losu. „W chmurach” jest przepełnione również śmiesznymi momentami, np. motywem z pamiątkowymi zdjęciami siostry Ryana i jej małżonka w różnych częściach świata. Nie zmienia to faktu, że obraz jest głównie dramatem. Dramatem jednego aktora - chyba najbardziej trafne stwierdzenie. George Clooney, w sposób absolutny dominuje w tej produkcji, jest jej niewątpliwym królem i chwała mu za to, bo zagrał naprawdę wybitnie.

Reitman skupia bardzo dużą uwagę również na wątku relacji Ryana z jego rodziną. W pewnym momencie, jest taka wymowna scena, kiedy bohater stoi na dworze w towarzystwie jego dwóch sióstr i nie ma o czym z nimi rozmawiać, nawet po tak długim okresie rozłąki. Ryan to osoba kompletnie pozbawiona życia rodzinnego. Alex sprawia, że bohater zaczyna przypominać sobie niektóre sceny z dzieciństwa, okres sielanki i szczęścia.

Bardzo wymowna jest również scena, kiedy Ryan musi przekonać Jima - przyszłego męża jego siostry, będącego w „przedślubnym kryzysie myśli”, że nie warto się teraz wycofywać. Wszystko byłoby prostsze, gdyby nie fakt, że Ryan uważa, że małżeństwo to męczarnia. To wskazuje na różnice w rozumowaniu bohatera i ludzi w jego otoczeniu.

„W chmurach” podejmuje tematy związane z sensem życia człowieka. Czy warto poświęcać się dla miłości? Nie wiadomo, ale raczej nie. Lepsze jest życie w samotności czy w parze z innym, z pozoru, też samotnikiem? Chyba to drugie. Ryan został zamknięty w przestrzeni powietrznej i nie jest w stanie spaść na Ziemię. Ma swój określony światopogląd, lecz pytanie brzmi: czy po krótkim związku z Alex i pracą z młodą, gniewną, aczkolwiek romantyczną Natalie, Ryan jest w stanie się zmienić? Może i by chciał, ale nawet nie ma ku temu możliwości. Zakończenie, jak już wspomniałem, nie jest jednoznaczne. Ale nawet osiągnięcie 10 milionów mil w powietrzu, nie sprawiły aż takiej radości Ryanowi, a czekał na tę chwilę bardzo długo. Bardzo dobre, stonowane kino.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS