AAA |
Ocena: 4.43  7 głosów
Będzie głośno! recenzja filmu
Fani mocnego brzmienia! Szykujcie się na 97 minut gitarowej wirtuozerii! Już od 15 stycznia 2010 roku na ekranach kin zagoszczą trzej mistrzowie rock'n'rolla. "Będzie głośno" obraz Davissa Gugenheima, to wspaniała opowieść okraszona równie dobrą muzyką.

meteriał promocyjny

Trzech gitarzystów, trzy różne światy i trzy różne podejścia do muzyki. Jimmy Page z Led Zeppelin, The Edge z U2 oraz Jack White z amerykańskiej kapeli The White Stripes. Każdy z nich wniósł do historii muzyki coś nowego; każdy z nich wypracował swój unikalny styl, który inni nadaremnie próbują przyswoić. Kiedy spotkali się razem, ziemia się zatrzęsła. "To może skończyć się walką na pięści" podsumował frontman The White Stripes przed wejściem do studia, w którym muzycy spotkali się wspólnie po raz pierwszy w życiu.

"Będzie głośno" to film nie tylko o muzyce, ale przede wszystkim o muzykach; ich drodze do sławy i przeszkodach, jakie stawały na ich drodze. "Jeżeli czegoś bardzo pragniesz; jeżeli starasz się i poświęcasz wszystko muzyce, osiągniesz swój cel". Tym zdaniem można opisać motto filmu. Nieraz muzycy stawali przed trudnościami, które o mało co nie przyczyniły się do końca ich kariery. Jimmy Page porzucił na pewien czas gitarę, aby kształcić się na plastyka. Gdyby nie pewien plakat wywieszony w szkole w Dublinie, Edge byłby dzisiaj bankierem. Gdyby nie samozaparcie White′a, pewnie dziś nie grałby rocka, tylko hip-hop.

Dialog trzech bohaterów przeplatany jest scenami ukazującymi ich młodość i początki gry na instrumentach. Egde razem z bratem, w wieku 14 lat, zbudował swoją pierwszą gitarę. "Nie była doskonała, ale grała i to było najważniejsze". Z łzami w oczach muzyk U2 wspomina zakup swojego pierwszego "elektryka" w sklepie w Nowym Jorku. Ma tę gitarę do dziś. Odrapana i zgrana nadal wydaje z siebie wspaniałe dźwięki. "Kay" to pierwsza gitara Jacka White′a. Dostał ją od brata w zamian za pomoc przy przeprowadzce. Była mu tak wierna, że postanowił dać jej drugie życie przy pomocy lutnika ze Seattle. Na koncertach gra od lat starą, plastikową (sic!) gitarą. "Najważniejsza jest twoja pasja, nieważne na czym grasz. Dzisiaj każdy może sobie kupić Les Paula (model gitary firmy Gibson) i grać". Muzyk, podobnie jak Edge, jest minimalistą. Ukazał to tworząc w kilka minut gitarę z kawałka drewna i butelki po coli. "Czasem krok wstecz daje Ci więcej niż krok w przód".

Zdanie to doskonale rozumie Edge, który "pozbywa" się z akordów niepotrzebnych dźwięków. "Spójrzcie na moje E, jest bardziej czyste". Ponadto eksperymentuje z efektami. Jego techniczny wspomina, że Egde nie gra dwóch kawałków na tym samym efekcie.

Najstarszy z muzyków, lider Led Zeppelin, Jimmy Page wspomina o latach, w których zaczynał grać. Przy przemeblowaniu w domu znalazł on swoją pierwszą gitarę. Nikt nie wie, jak znalazła się u Page′ów. James miał 12 lat. Potem zaczęła się jego przygoda z muzyką. Nie rozstawał się z gitarą na krok. Grał wszystko i wszędzie. To pozwoliło mu zostać muzykiem studyjnym i utorować sobie drogę na szczyt.

Wirtuozi szybko znajdują wspólny język i to nie tylko opowiadając sobie nawzajem przeróżne historie ze swoich bogatych karier. Opisują, które utwory ukształtowały ich pojmowanie muzyki i kierunki, do których dążyli. Najważniejszym jednak dialogiem nawiązanym między tą trójką był dialog dźwięków. W nim najłatwiej widz mógł dostrzec różnice w stylach, które chociaż tak różne od siebie, muzycy skleili w jedną dopełniającą się całość.  

Dokument, oprócz uczty dla oka w formie świetnych i klimatycznych ujeć, serwował niebanalną ucztę dla ucha wszlekim sympatykom gitarowych brzmień. Od początku do końca gra tutaj muzyka. Nie ma przerw na ciszę. Film nie daje nam się wyrwać z transu, w jaki wprawiają nas dźwięki. Po raz pierwszy od długiego czasu zostaliśmy w kinie aż do wygaśnięcia napisów. No i najważniejsze - nie jest to film przeznaczony tylko dla fanów występujących w nim muzyków. Nawet jeśli nie darzymy ich jakąś specjalną sympatią możemy z czystym sumieniem obejrzeć film, bawić się, podziwiać drogę, jaką przebyli.  

Obraz jest natchniony pozytywnym przesłaniem. Pracuj ciężko, ucz się i pokonuj trudności, a być może będziesz wielki. Nie zatracaj się, nie popadaj w narkotyki; to do niczego nie prowadzi. Wychodzimy z kina ze świadomością, że świat może należeć do nas. Jesteśmy pełni energii do działania. Film ten motywuje. Po przyjściu do domu łapię za ołówek, a Krzysiek za gitarę. Taki impuls przychodzi niezwykle rzadko. Kino godne polecenia przede wszystkim dla tych, którzy nie mogą żyć bez muzyki. A muzyka przecież w duszach nam gra...

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS