03-02-2012
AAA |
Ocena: 4  1 głosów
Tylko strzelaj recenzja filmu
Kolejna parodia kina akcji. Clive Owen w roli głównej "Shoot′Em Up".

Tylko strzelaj

Michael Davis- reżyser bez żadnych nominacji i nagród na koncie. Praktycznie nieznany szerszej publiczności. Przeciętny twórca mało znanych komedii romantycznych czy też kiepskich thrillerów. Wyreżyserował zaledwie 9 filmów nie cieszących się zbytnim zainteresowaniem widzów i całkowitym pominięciem wśród krytyków. Warto jednak zwrócić uwagę na jego ostatni film z 2007 roku- "Shoot ′Em Up" ("Tylko strzelaj"), z rolami głównymi należącymi do Cliva Owena i Monici Belucci. Mimo iż, zdawałoby się, jest to kolejny film akcji nie różniący się niczym od stereotypowych ”strzelanek”, już od pierwszych minut seansu czeka nas miła niespodzianka.

 

Film, choć oczywiście nie pierwszy taki i nie ostatni, jest po prostu genialną parodią tego gatunku. Różni się jednak koncepcją od chociażby „Nagiej broni”, w której bardzo widoczne są elementy zaczerpnięte z innych filmów, ba, niemalże skopiowane i nakręcone od nowa jedynie z dodaniem humorystycznej otoczki. W filmie Davisa, mimo, że zdajemy sobie sprawę, że nic nie jest „na serio” to niesamowicie poważne miny bohaterów, doskonałe wczucie się ich w rolę i gra z niesamowitą precyzją, a także główny wątek filmu jakim jest porwanie dziecka, nie składają się wcale na oczywistą, głupią komedię. 

 

Scenariusz filmu mógłby bez problemu posłużyć do nakręcenia zwykłego obrazu kina akcji. Jedynie przerysowane dialogi, sytuacje i parodystyczne przedstawianie np. scen walki czy pościgów zamieniają poważną fabułę w prześmiewczy dość krytyczny obraz filmów tego gatunku. A jak wygląda cała historia? Zaczyna się dość tendencyjnie. Główny bohater Mr Smith (C. Owen) siedzi na opustoszałym przystanku. Nagle słychać krzyk kobiety i strzały. Jak się okazuje jest to ciężarna uciekająca przed mężczyzną, który prawdopodobnie chce ją zabić. Smith podnosi się i jak na pozytywnego bohatera kina akcji o złotym sercu przystało, biegnie jej na pomoc. Oczywiście zaczyna się w tym momencie bardzo długa scena popisów i niesamowity pokaz precyzyjnego strzelania. Owen - jak prawdziwy saper trafia zawsze za pierwszym razem, i mimo, że jego przeciwnicy mają przewagę liczebną i celują do niego z kilkunastu pistoletów, bohater wychodzi cało z morza, skierowanych ku niemu, kul. W między czasie kobieta rodzi dziecko. Odbywa się to w skandalicznych warunkach, jednak przeżywa poród. Krótko jednak cieszy się macierzyństwem, bowiem zostaje zastrzelona. Dzieckiem, w przypływie impulsu, postanawia zaopiekować się Smith. Nie wie dlaczego wplątał się w całą tę dziwną sytuację i o co właściwie chodzi, a także dlaczego dziecko, które próbuje chronić, jest tak cenne. Zapowiada się ciekawie! Wszystko doprawione humorem sytuacyjnym i świetnym montażem nie pozwala odejść od ekranu.

 

Film jest doskonałym wyborem na miły wieczór po ciężkim dniu pracy, jedynie w celach relaksacyjnych.

 


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS