22-01-2012
AAA |
Ocena: 5  1 głosów
Dyktator recenzja filmu
Hitler na wesoło? Tak, to jest możliwe. I nie musi to być tania rozrywka w stylu "Adolf H.- Ja wam pokażę".

Dyktator
Na przestrzeni niemal 70-ciu lat od zakończenia II Wojny Światowej przemysł filmowy zgromadził setki produkcji na jej temat. Co najmniej raz w roku temat jest "odgrzewany" przez kolejnego twórcę. Z szerokiej gamy filmów możemy wybierać dowolnie, zaczynając od tych z dolnej półki, piąć się w górę poprzez bardziej ambitne, ckliwe, a nawet prześmiewczo-humorystyczne. Jedno co łączy wszystkie, to to, że zostały nakręcone po wojnie. Często twórcy sami byli jej świadkami. Młodsi patrzyli na temat przez pryzmat, dokonanych przez znawców, powojennych analiz. Czy bez takiego zaplecza mogłoby powstać arcydzieło, oddające realizm tamtych lat?

Jak się okazuje, takowe powstało. W dodatku nie czekało na zakończenie wojny. Mowa tu o "Dyktatorze" Charliego Chaplina. Jak na dzieło powstałe w 1940 roku zaskakuje celnością oceny sytuacji panującej w ówczesnej Europie, na pięć lat przed zakończeniem wojny. Film ten był swego rodzaju alarmem. Miał wstrząsnąć światem, biernym społeczeństwem oraz przełamać tabu, jakim były poczynania Hitlera w Europie Środkowo-Wschodniej. Miał zmobilizować ludzi do dyskusji, protestu przeciwko jego działaniom. Na uwagę zasługuje również to, iż mimo niekompletnej wiedzy, Chaplin był w stanie podjąć się tego trudnego tematu. Co prawda dzisiejszy widz może czuć się zniesmaczony groteskowym przedstawieniem problemu, lecz należy pamiętać, iż w momencie jego powstawania prawda o zbrodniach hitlerowskich nie była powszechnie znana wśród społeczeństw Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych. Ponoć sam Chaplin, w momencie gdy zaczęły docierać do niego te przerażające wiadomości, zaczął żałować, że film w ogóle powstał. Przedstawia on bowiem karykaturę działań Hitlera oraz jego osoby.

Film przedstawia losy Adenoida Hynkela, znerwicowanego, groźnego, niezdarnego, by nie rzec fajtłapowatego dyktatora państwa Tomania. Podczas gdy ten sprawuje władzę oraz snuje plany zajęcia sąsiedniego państwa Austerlich, w żydowskim getcie życie próbuje ułożyć sobie poczciwy żydowski fryzjer. Co łączy obie postaci to łudzące fizyczne podobieństwo. Jedyne co ich kontrastuje to charakter oraz stosunek do świata. Jak można domyśleć się już na początku filmu, w końcu musi dojść do ich "wymiany". Jednak zanim to nastąpi, przez całe półtora godziny możemy rozpływać się nad kunsztem gry przedwojennych aktorów. Obok Chaplina(podwójna rola dyktatora i fryzjera) występuje wspaniała Paulette Goddard, zniewalający Reginald Gardiner oraz przekomiczny Billy Gilbert. Szczególną uwagę należy zwrócić na kultową scenę, w której uszczęśliwiony wizją podboju świata Hynkel rusza w tany z kulą globusa czy też szereg komicznych scenek z udziałem dyktatora Tomanii oraz jego rywalizującego sojusznika Napaloniego-satrapy Bakterii, czyli karykaturze Benito Mussoliniego. Groteska kryje się w każdym szczególne filmu: wizualnych różnicach dwóch tyranów, nadawaniu bohaterom "zmodyfikowanych" imion(przykładowo minister Goebbels zostaje nazwany Garbitschem, czyli Śmieciarzem), nadmiernej gestykulacji głównego bohatera czy też niezrozumiałym dla nikogo bełkocie.

Mimo komicznego wydźwięku, film posiada kilka znaczących, poważnych scen, w których widz odczuwa zaniepokojenie twórcy panującą wówczas sytuacją. Najważniejsza z nich, stanowiąca gwóźdź całego dzieła, 6-minutowa przemowa podmienionego na miejsce despoty bohatera, to tak naprawdę osobisty apel Chaplina o stawianie czoła okrucieństwu i niesprawiedliwości wojny. Zapewne miała ona być pozytywnym podsumowaniem, niosącym nadzieję przestraszonemu społeczeństwu. Niestety, jak pokazała historia, koniec nastapił dopiero pięć lat, obfitujących w setki tysięcy ofira, później.


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS