21-01-2012
AAA |
Ocena: 5  6 głosów
Amador recenzja filmu
Film będący dowodem na to, jak wielką siłę niesie ze sobą scenariusz. Amador opowiada historię niezwykłą i niezwykle przekonującą zarazem.

Amador

Film Fernando Leóna de Aranoa zestawia ze sobą śmierć i śmiech, dramat ludzki i czarny humor, umieranie z nowym życiem. Kino zdawkowe, ciekawe, angażujące, a wszystko dzięki świetnemu scenariuszowi, który opowiada historię Marceli – kobiety opiekującej się zmarłym, umierającym starcem o imieniu Amador.

 

Tło początkowe: dwójka emigrantów, Hiszpania, niepewność zarówno materialna jak i uczuciowa. Nelson – partner Marceli, zarabia jako kwiaciarz, zdobywając swój towar na wysypisku (sprzedaje kwiaty ,,z drugiej ręki”). Marcela pomaga mu w tym ,,kwitnącym” biznesie, doprowadzając roślinki do stanu używalności (między innymi spryskuje je środkiem o zapachu… kwiatów). Wątpliwości Marceli co do związki z Nelsonem rozwiązuje rzeczywistość – nasza kwiaciarka zachodzi w ciążę. Zmuszona, szuka dodatkowej pracy i zatrudnia się jako opiekunka do niedołężnego staruszka. Szczątkowe  relacje między zgryźliwym starcem,  a świeżą opiekunką, nie trwają długo.  Amadorowi się umiera i na pierwszy plan wchodzi intrygujący problem. Scenarzysta odchodzi od jakichkolwiek szablonów i tworzy mocno improwizowaną fabułę dzięki, której zwycięża.

 

Marcela decyduje się udawać, że jej ,,podopieczny” ciągle żyje. Pokój ze zwłokami wypycha kwiatami. Gdy smród rozkładających się zwłok narasta (dodatkowo Hiszpania, to kraj o raczej ciepłym klimacie), używa odświeżaczy powietrza. Dla spokoju sumienia wysiaduje umówioną ilość godzin,  na bieżąco wykupuje leki i regularnie dzwoni do córki. Historia posypana jest sporą dawką czarnego humoru (za to odpowiada postać niemłodej już prostytutki, z której usług regularnie korzystał świętej pamięci Amador).

 

 Wywoływanie uczuć nie bazuję nawet w najmniejszym stopniu na naiwności. Historia z pozoru nieprawdopodobna, nietypowo angażuje widza,  ukazując komiczny dramat bohaterki. W grę nie wchodzi żadne współczucie, tak samo jak pogarda. Jej poczucie winy wywołuje ,,uśmiechnięte politowanie”. Jak w przypadku dziecka, które niewinnie nabroiło i nie wie, jakiego kalibru konsekwencje poniesie. Zanurzając się ciut głębiej doszukamy się delikatnego przesłania. Równie subtelnego jak opowiedziana historia. Amador stosuje ciekawą metaforykę przedmiotów takich jak puzzle: człowiek umierając, robi miejsce nowemu istnieniu. Dzięki temu śmierć nabiera dystansu, tak samo jak stosunek do niej. Obiektywnie tragiczne dramaty Marceli, są ukazane w kontekscie groteski, ujętej w sposób niezwykle wyważony.

 

Amador to film po prostu przyjemny, z gracją balansujący między niezwykłością opisywanej historii, a naturalnością uczuć i treści z niej płynących.

 


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiedeńska scena kulturalna wzbogaciła się o nowy festiwal – LET’S CEE Film Festival. Jego pierwsza edycja rozpoczyna się już 28. maja 2012 r.  >>

Niedziela była ostatnim dniem 15. Festiwalu Filmów Kultowych. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Czy młoda kobieta miała szanse na odniesienie sukcesu zawodowego, której młodość przypadła na początek XX, czyli okres emancypacji? Film „Coco Chanel” daje odpowiedź na to i wiele innych pytań dotyczących znakomitej projektantki. >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

Kiedy cywilizacja niemal w całości przestaje istnieć, nie widać słońca skrytego pod gęstą powłoką chmur a zwierzęta wyginęły, budzą się w ludziach najdziksze instynkty. Jak przetrwać, kiedy każdy może okazać się kanibalem? >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS