22-08-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Jak Ukraść Księżyc recenzja filmu
Są wakacje, więc to czas na filmy lekkie, łatwe i przyjemne. I taką produkcją jest właśnie "Jak ukrasić księżyc". Sporo elementów komedii, troszkę sentymentalizmu, podlane są odrobiną aluzji zrozumiałych tylko dla dorosłych. Nic tylko zobaczyć...

materiał promocyjny

Polski dystrybutor zdecydował się na troszkę ryzykowną zagrywkę, nadając filmowi niezbyt związany z oryginalnym tytuł, ale za to - jakże doskonale wpisujący się w aktualny klimat polityczny. Mogło to zaowocować jakimś dodatkowym zamieszaniem medialnym związanym z animacją - patrząc na to, ile wzburzenia wzbudziła pewna reklama piwa - ale też jest to bardzo ryzykowny krok, jeśli promuje się film rodzinny, który raczej powinien tego typu nawiązań unikać. Chyba, że jest to tak obrazoburczy obraz, jak przygody zielonego ogra, który uzasadniłyby takie podejście marketingowe. Niemniej, zmiana oryginalnej intytulacji na "Jak ukraść księżyc" jest tutaj zupełnie niepotrzebna.

Miałem okazję zobaczyć zwiastun filmu dość dawno, zanim jeszcze zadebiutował on na ekranach w Stanach Zjednoczonych. Bardzo skutecznie intrygował, a w połączeniu z ponad 200 mln. dolarów wpływów w kinach amerykańskich spowodował, że film wpadł do kategorii „must see”. Pierwsze sceny animacji pokazują, że warto było na nią poczekać. Kradzież oraz przedstawienie bohatera jako wielkiego złoczyńcy są wciągające i jednocześnie pełne humoru.

Mimo to, mając na uwadze całość tej produkcji, nie udało mi się w nią do końca wciągnąć. Owszem, jest w tym filmie sporo smakowitych kawałków, ale chyba twórcy, próbując stworzyć go nadzwyczaj rozbawiającym, troszkę przesadzili. Przykładowo, żółci pomocnicy głównego bohatera - fakt, są śmieszni, ale czy muszą w dosłownie każdej scenie nam to udowadniać?

Żadnych uwag nie mam natomiast do Vectora, antagonisty głównego bohatera. Zapewne nie jest to tak czytelne dla dzieci, ale chyba nie tylko ja odniosłem wrażenie, że jego fizjonomia oparta jest na jednym z najbogatszych ludzi świata z czasów, kiedy nie zajmował się jeszcze sprzedażą okien. A jego gadżety bardzo przypominają produkty najmodniejszej aktualnie firmy sadowniczej...

Skoro zacząłem od uwag do polskiego dystrybutora, to i na tym zakończę. Wielka szkoda, że z oryginalnego głosu głównego bohatera przeniesiono tylko problem z wymową litery „r”. W wersji angielskiej Gru, którego dubbinguje Steve Carell, mówi ze specyficznym akcentem, który bez trudu rozpozna każdy szanujący się fan dawnych horrorów. Dodaje to tej postaci jeszcze więcej uroku. U nas niestety problem z wymową tylko i wyłącznie irytuje.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiedeńska scena kulturalna wzbogaciła się o nowy festiwal – LET’S CEE Film Festival. Jego pierwsza edycja rozpoczyna się już 28. maja 2012 r.  >>

Niedziela była ostatnim dniem 15. Festiwalu Filmów Kultowych. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Czy młoda kobieta miała szanse na odniesienie sukcesu zawodowego, której młodość przypadła na początek XX, czyli okres emancypacji? Film „Coco Chanel” daje odpowiedź na to i wiele innych pytań dotyczących znakomitej projektantki. >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

Kiedy cywilizacja niemal w całości przestaje istnieć, nie widać słońca skrytego pod gęstą powłoką chmur a zwierzęta wyginęły, budzą się w ludziach najdziksze instynkty. Jak przetrwać, kiedy każdy może okazać się kanibalem? >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS