Autor: S. W.
09-07-2010
AAA |
Ocena: 5  6 głosów
Shrek Forever recenzja filmu
Shrek dorosły tylko dla dorosłych?

Shrek Forever

"Shrek Forever" rozpoczyna się retrospekcją, w której to królowa i król mieli już prawie podpisać pakt z przebiegłym karłem zwanym Rumplesnickim. Na jego mocy księżniczka Fiona miała być uwolniona z zaklęcia, które rzuciła na nią wróżka. Warunek był jeden: utrata królestwa. Kiedy już dochodziło do podpisania cyrografu, nagle pojawiła się informacja, że jednak księżniczka została już oswobodzona. Tym samym królestwo zostało uratowane, a Rumplesnickim niestety nie osiągnął swojego celu.

Tymczasem okazuje się, że Shrek wcale nie jest zadowolony z życia, które wiodą wraz z Fioną i trójką małych ogrów. Jego bagno przemieniło się w skansen dla turystów, a on sam stał się niemalże eksponatem muzealnym. Pierwotna natura ogra domaga się ujścia. Bohater chciałby przynajmniej na jeden dzień powrócić do starych czasów: taplania w błotku, straszenia wieśniaków. Te słowa usłyszał Rumplesnickim i postanowił je wykorzystać. W zamian za jeden dzień zabawy Shrek karzeł chce zabrać jeden dzień z życia bohatera, jednak jak to z niegodziwymi istotami bywa wybiera dzień kluczowy dla istnienia ogra. Rozpanoszenie się wrednego karła w Zasiedmiogórgrodzie i sabatu czarownic to jedynie początek nieszczęść. Shrek ma tylko 24 godziny na odplątanie zaistniałej sytuacji, bo inaczej…no cóż, perspektywy nie wróżą nic dobrego.  Czy mu się  to uda, i przede wszystkim, w jaki sposób będzie musiał osiągnąć cel? Tego dowiecie się już w kinie.

Już na wstępie trzeba zdradzić niepomyślne dla filmu wnioski: otóż czwarta, zamykająca serię część przygód Shreka nie jest zabawna. Mało w niej humoru, które wnosiły liczne parodie i odwołania do popkultury. To raczej film akcji z wyjątkowymi efektami specjalnymi. Niestety, jest jeszcze jedna zła nowina. Shrek dorósł, a razem z nim film. Grając rolę poważnego ojca rodziny ubolewa nad brakiem kąpieli błotnych i straszenia uzbrojonych w widły wieśniaków. Widz też może przyłączyć się do lamentów nad zielonym ogrem i nad powagą, która wkradła się na bagna. Oczywiście, mamy Kota w Butach – w alternatywnym świecie Puszka (już nie Okruszka) i śmiech wymyka się spod kontroli, gdy taki oto spasiony kot z różową kokardą powozi powozem z zaprzężonym do niego gadającym Osłem. Bawi również postać Fiony, która z delikatnej ogrowej księżniczki stała się Wojowniczą Amazonką, która da w pysk każdemu, kto się do niej zbliży.

Przez znaczną część filmu mamy do czynienia z alternatywnymi osobowościami dobrze znanych postaci – Fiony, Kota w Butach czy Osła, a także z nowymi osobnikami: rudym karłem oraz zastępem wiedźm. Takie nagromadzenie nowości sprawia, że ciężko jest się wczuć w historię, taką przecież znaną i lubianą, nie ma atmosfery swojskiego bagienka czy pałacu rodem z Hollywood.  Za to mamy coś innego – akcję. Szybka akcja w połączeniu z efektami 3D robi wrażenie nie mniejsze niż przy oglądaniu filmu fabularnego (Shrek 4 jest chyba serio serio dla dorosłych odbiorów…), ba, nawet momentami miałam wrażenie, że animacja była specjalnie dostosowana do trójwymiaru, jak np. przy scenach  rozgrywających się w powietrzu.

Myślę, że niektórzy widzowie razem z zielonym ogrem odczują nutkę nostalgii – w przypadku Shreka za życiem w samotni, w przypadku widza – tęsknota za klimatem poprzednich części. Szkoda, że Shrek Forever ma się utrwalić w naszej wyobraźni jako Shrek Dorosły i Poważny. Ale może taka jest kolej rzeczy? W końcu wyjątkowość tej animacji zawsze polegała na wyjątkowym przesłaniu.

Dawid Nawrocki:

Shrek Forever niestety mnie zawiódł. Chciałem śmiesznego filmu, a dostałem coś zupełnie innego. Shrek przede wszystkim ukazuje mi to, do czego doszedłem już dawno: „ dorosłość to rezygnacja z niektórych rzeczy”, tylko że idąc do kina nie chce o tym myśleć. Wolałbym przenieść się właśnie w ten świat dziecinności, pełen zabaw, śmiechu i dziwnych, a zarazem zabawnych powiedzonek. Te występują w Shreku 4, ale niestety w zbyt małej ilości względem wątku fabularnego. Nadal Osioł i Kot są zabawni, ale na 1,30 minut filmu mówią zbyt mało śmiesznych kawałków. Shrek stał się po prostu filmem przygodowym z drobnymi elementami humorystycznymi.

Jako, że jestem wielkim fanem 3D muszę również wypowiedzieć się na ten temat. Strasznie mi się podobają momenty kiedy z ekranu postacie aż wypływały i były obok mnie. Niestety, podczas szybkich i dynamicznych akcji ruchy bohaterów pozostawiają lekkie smugi. Te brzydkie opóźnienie jest winą oczywiście niedbalstwa producenta, gdyż w innych filmach 3D takiego efektu nie było.

Mimo wszystko na Shreka Forever można pójść, aby dowiedzieć się, jaki jest koniec tej historii i przekonać się, że chyba czasami warto cieszyć się z tego, co się ma. Z drugiej strony nie idąc też za wiele nie stracimy.

StacjaKultura.pl serdecznie dziękuje warszawskiemu Kinu Kultura za możliwość udziału w premierowym pokazie filmu.


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

21.05.2012r. Prezentujemy Wam najciekawsze pozycje, które możemy obejrzeć dzisiaj w telewizji! Filmowe hity, ciekawe programy, magazyny i seriale. Nie możecie ich przegapić. Zobaczcie więc, co dzisiaj serwują Wam najpopularniejsze stacje! >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS