Pojawiły się informacje o planach stworzenia kolejnego filmu o Gremlinach, który będziemy mogli obejrzeć na wielkich ekranach. Tym razem jednak ma powstać w oparciu o grafikę trójwymiarową, która ostatnimi czasy, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zaczarowała światową kinematografię. Czy będzie to remake pierwszej części z 1984 roku? A może sequel drugiej, powstałej sześć lat później? Niestety, nie wiadomo. Na chwilę obecną krążą słuchy, że najnowsza odsłona może być równie dobrze prequelem i ukazać historię maleńkiego Gizma zanim trafił w ręce Billy′ego Peltzera.
Nie pojawiły się żadne wzmianki na temat reżyserii, scenariusza oraz dystrybucji. Przypomnijmy, że obie części wyreżyserował Joe Dante (najbardziej kojarzony ze swojego pierwszego filmu, pt.: „Piranha” z 1978 roku), nad scenariuszem sprawował pieczę Chris Columbus (autor fabuły chociażby „Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic” czy cyklu „Noc w Muzeum”), natomiast dystrybutorem „Gremlinów” było studio Warner Bros. Warto nadmienić, że producentem cyklu był sam Steven Spielberg- twórca m.in. „Jurassic Park 3”.
Pierwszy film o tych tajemniczych stworzeniach nosił tytuł „Gremliny rozrabiają” („Gremlins”) i opowiadał o młodym chłopaku, który otrzymał w prezencie dziwną istotę, zwaną mogwai- o imieniu Gizmo. Uroczego, niewielkiego i bardzo przyjaźnie nastawionego zwierzaka nie można było karmić po północy, wystawiać na zbyt mocne światło, a także nie wolno było dopuścić do tego, aby miał jakąkolwiek styczność z wodą. Billy Peltzer, główny bohater, nie przestrzegł zasad hodowli i wkrótce okazało się, że Gizmo przyczynia się do rozmnażania podobnych jemu istot- tyle, że bardziej złośliwych i niebezpiecznych...
W 1990 roku mogliśmy obejrzeć kontynuację ich przygód w „Gremlinach 2” („Gremlins 2: The New Batch”). Puchaty Gizmo przypadkowo trafia do laboratorium, gdzie po raz kolejny styka się z wodą. Dalszy bieg wydarzeń jest analogiczny do uprzedniej odsłony, lecz tym razem Gremliny mają znacznie większe „pole do popisu”.
Gremliny w 3D? Uważacie, że to dobry pomysł?
Przypomnijmy sobie pierwszy trailer „Gremlinów”:








więcej »




























