Małe stłuczki to film o przypadkowym spotkaniu ludzi, którzy z różnych powodów nie lubią wyznaczonych szlaków. Chcą szczęścia na własnych, niepodyktowanych przez nikogo warunkach. Cenią sobie niezależność bardziej niż bezpieczeństwo i wygodę. Małe stłuczki to także film o miłości, ale opowiedziany zupełnie inaczej, niż zwykło się to robić w polskich komediach romantycznych. Charakterystyczne, znane publiczności z Drucików, poczucie humoru autorów i momentami surrealistyczna poetyka, łączą się z goryczą rozczarowania, którego nie sposób uniknąć gdy świat fantazji zderza się z przyziemnymi problemami. W historii opowiadanej przez reżyserski duet absurd miesza się z rzeczywistością. Na ekranie chciałbym pokazać realność, w której zobaczyć można magię – tak o swoim nowym projekcie mówi Irek Grzyb.
W rolach głównych zobaczymy Annę Stelę, Agnieszkę Pawełkiewicz i Szymona Czackiego. Za kamerą stanie Ita Zbroniec-Zajt, produkcję poprowadzi Michał Stec, a nad całością czuwać będzie Agnieszka Dziedzic i Jakub Burakiewicz z Koi Studio.
Początek zdjęć zaplanowany jest na czerwiec tego roku w Łodzi.
Podobnie jak Druciki, które zdobyły nagrody w Koszalinie, Zielonej Górze oraz zostały wyróżnione Nagrodą Polskiego Kina Niezależnego, Małe stłuczki powstają poza instytucjonalnymi ramami PISFu, za to przy wsparciu Łódź Film Commission. Fabularny debiut Oli Gowin i Irka Grzyba zamierzony nie tylko do obiegu festiwalowego ale też tradycyjnej dystrybucji kinowej, ma szansę ożywić oblicze polskiego kina autorskiego. O tym w jaki sposób możliwe jest w Polsce nakręcenie profesjonalnie zrealizowanego, niskobudżetowego filmu niezależnego można dowiedzieć się śledząc blog produkcyjnyMałych stłuczek, a więcej informacji o projekcie znaleźć można na www.malestluczki.pl








więcej »



























