Najwidoczniej trwa triumfalny pochód specjalizującego się w filmach klasy B „króla” bandziorów, „mistrza” ról drugoplanowych – Danny’ego Trejo. Po hollywoodzkich produkcjach – Predators i Maczeta przyszedł czas na Bad Ass.
Trailer nawiązuje do znanej w środowisku internautów postaci „Epic Beard Mana” – 67-letniego weterana wojny wietnamskiej, który w bójce w autobusie znokautował czarnoskórego, znacznie młodszego agresora. Losy postaci zostaną oczywiście rozszerzone o serię niespodziewanych i mało realnych wydarzeń. Dość wspomnieć, że trailer wyraźnie odwołuje się do wspomnianej wcześniej Maczety. Nawet plakat zawiera intertekstualne nawiązanie do filmu Rodriqueza – hasło przewodnie Maczety – „they just fucked with the wrong mexican” zostaje zastąpione eufemistycznym „they messed with the wrong senior citizen”.
Nieprawdopodobnym wręcz jest, że amatorski film dokumentujący bójkę został awansowany do rangi zarysu scenariusza filmowego. Czyżby filmowcom „Fabryki Snów” kończyły się już pomysły? Ten fakt, jak również osoba reżysera – autora jakże „wspaniałego” obrazu 41-letni prawiczek zalicza wpadkę z Sarą Marshall sygnalizują raczej wątpliwą jakość „dzieła”. Film wydaje się raczej interesujący ze względów popkulturowych, a także z uwagi na zwrot w kierunku zjawiska internetowych memów.
Dla zainteresowanych – trailer, a dla porównania – link do „prawdziwego”, niebędącego ofiarą poprawności politycznej Hollywood, „Epic Beard Mana” (link).








więcej »



























