17-09-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Fabularny Cowboy Bebop bez szans na realizację?
Gwiazda ”Matrixa” Keanu Reeves, który miał zagrać w planowanej przez wytwórnię 20th Century Fox filmowej adaptacji kultowego anime, stworzonego przez Shinichirō Watanabe, w udzielonym niedawno wywiadzie opowiedział o statusie projektu

Keanu Reeves i Spike Spiegel

Akcja tego anime przenosi widzów 2071 roku, gdzie ludzkość pokonała już ostatnią granicę i skolonizowała większość Układu Słonecznego. Wiążące się z tym postępem nowe perspektywy, przyniosły jednak wzrost przestępczości, z którą nie mogły poradzić sobie tradycyjne władze. Dzięki takiemu rozwojowi wypadków do łask powrócił zanikający już zawód łowców nagród. Właśnie tym fachem trudni się para głównych bohaterów – Spike Spiegel i Jet Black – którzy w statku o nazwie „Bebop” podróżują przez przestrzeń kosmiczną, polując na wszelkiej maści przestępców

Przypomnijmy, że plotki o fabularnej ekranizacji japońskiego anime krążyły w sieci już od około dwóch lat. Przełomem okazał się ubiegłoroczny komentarz Reeves’a, który zdradził, że scenariusz do ”Cowboy Bebop” jest już prawie gotowy, a on sam ma wcielić się w postać Spike’a Spiegela - byłego członka organizacji przestępczej „Czerwony Smok”, który wspólnie z Jetem Blackiem zajmuje się tropieniem przestępców.

Od tamtej pory, wszelkie głosy zapowiadające projekt zdążyły ucichnąć i nie wiadomo było, czy film wciąż jest w fazie realizacji, czy też nie. Teraz, dzięki portalowi Collider, którego redaktor w przeprowadzanym wywiadzie zapytał aktora o stan produkcji, dowiedzieliśmy się, że projekt, który jeszcze rok temu wydawał się niemal pewny, dzisiaj stoi pod dużym znakiem zapytania.

Za powód, aktor podaje zbyt duży koszt realizacji filmu. Według niego, nakręcenie obrazu na podstawie scenariusz autorstwa Petera Craiga pochłonęłoby aż pół miliarda dolarów. Z tych względów, wytwórnia nie chce zgodzić się na tak ryzykowny ruch, dlatego fabularny ”Cowboy Bebop” pozostanie na razie w fazie spekulacji.

W wywiadzie aktor opowiedział również o dwóch innych projektach z którymi jest związany. Jednym z nich jest epicka produkcja zatytułowana ”47 Ronin” - ekranizacja XVIII-wiecznej historii grupy japońskich samurajów, którzy po tym jak ich pan, niesłusznie oskarżony o obrazę jednego z cesarskich urzędników, zmuszony zostaje do popełnienia rytualnego seppuku, postanawiają go pomścić.

Reeves
potwierdził, że film wciąż znajduje się w planach studia oraz, że obecnie przeprowadzane są poszukiwania lokacji do zdjęć. Trwa również praca nad ostateczną wersją scenariusza, a za kamerą filmu wciąż stoi Carl Rinsch.

Kolejnym obrazem w który zaangażowany jest aktor, jest niezależny dramat zatytułowany  "Generation Um...". Film w reżyserii Marka L. Manna przedstawi nam jeden szalony dzień z życia głównego bohatera Johna, miłośnika życia na wysokich obrotach, który związany jest z dwoma pięknymi call girl. Do obrazu dołączyła niedawno znana z ”Siedmiu Dusz” i ”Wrót PiekiełBojana Novakovic, oraz australijska aktorka Adelaide Clemens, którą zobaczymy nie długo u boku Toma Hardy’ego w postapokaliptycznym filmie ”Mad Max: Fury Road”. Obie wcielą się w rolę towarzyszek Johna.

Naszą recenzję animowanej serii "Cowboy Bebop" możecie przeczytać tutaj.


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Jeśli można pokusić się o tymczasowe stworzenie pojęcia „filmu dziwnego”, to czwartkowa propozycja festiwalowa idealnie odwzorowuje ową kategorię. >>

Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Hiszpańska nimfomanka z "Dziennika nimfomanki" kontra nowojorski seksoholik ze "Wstydu". >>

Jedenaście lat temu odbyła się premiera filmu "Cześć Tereska".W dramacie psychologicznym w reżyserii Roberta Glińskiego główną rolę zagrała Aleksandra Gietner. Co dziś dzieje się z filmową Tereską? >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS