05-09-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Bruce Campbell stworzy swoich Niezniszczalnych?
Legendarny odtwórca postaci Asha w stworzonej przez Sama Raimiego słynnej trylogii grozy ”Martwe Zło” w opublikowanym niedawno wywiadzie stwierdził, że pomysł Sylwestra Stallone’a na "Niezniszczalnych" nie musi ograniczać się tylko do kina akcji.

Bruce Campbell

Przypomnijmy, że w wyreżyserowanym przez Stallone’a obrazie udział wzieli byli i obecni gwiazdorzy filmów akcji. Film sygnowany takimi nazwiskami jak Li, Statham, Lundgren, Stallone, Willis, czy Schwarzenegger zdobył już sporą popularność na całym świecie i skłonił jego twórcę do rozpoczęcia pracy nad kolejną częścią.

Campbell
, który obejrzał już najnowsze dzieło Stallone’a zdradził, że był pod ogromnym wrażeniem pomysłu i reżyserskiego kunsztu Sly’a. Podczas wywiadu przeprowadzanego przez portal Los Angeles Times na temat 30-lecia pierwszej części ”Martwego Zła”, aktor wyjawił, że ”The  Expendables” zainspirowali go do stworzenia podobnego filmu, w którym zamiast bandy napakowanych mięśniaków miałyby pojawić się prawdziwe ikony kina grozy.

Choć aktor wyraźnie zaznaczył, że sama koncepcja obrazu jest dopiero we wczesnej fazie rozwoju, to już zapowiedział, że spróbuje nakłonić do współpracy takich gigantów horroru jak Robert Englund, znany z roli Freddy’ego Krugera z cyklu ”Koszmar z Ulicy Wiązów”, kilkukrotny odtwórca psychopatycznego zabójcy Jasona Voorheesa, Kane Hodder, czy też Tony Todd, aktor kojarzony z postacią Candymana – mordercy z hakiem zamiast ręki. Sam Campbell miałby wcielić się w filmie w wymienionego we wstępie bohatera serii ”Martwe Zło” Asha Williamsa.

Tutaj możecie przeczytać co aktor powiedział w sprawie tego projektu: "Niezniszczalni," czy też może "To Szalony, Szalony, Szalony, Szalony Świat" horroru. Chce zebrać na planie tak wiele gwiazd grozy, że ludzie nie będą w stanie przejść obok tego filmu obojętnie. Chcę aby aktorzy zagrali coś innego. Chcę żeby Robert Englund zagrał twardego faceta, takiego który zna tae kwon do, czy coś podobnego. Chcę wydobyć z nich coś czego jeszcze nie widzieliście. Niektórzy grali by siebie, a niektórzy alternatywne postacie. Dla przykładu, mogę poprosić Kane’a Hoddera, aby odgrywał Frankensteina. Mógłby grać Kane Hoddera, który walczyłby ze sobą w roli Frankensteina. To byłoby szalone. Póki co to błacha, improwizowana historia, którą mam nadzieje zaprezentować widzom za rok, bądź dwa.".

Campbell
pracuje obecnie nad swoim kolejnym filmem zatytułowanym “Bruce Campbell vs. Frankenstein” - sequelem niskobudżetowej produkcji z pogranicza horroru i komedii pt. “My Name Is Bruce”. Aktor określił film jako horrorowy odpowiednik ”300” autorstwa Zacka Snydera i poinformował, że scenariusz jest już prawie gotowy, czekają go tylko niewielkie poprawki.

Bruce’a Campbella
można aktualnie oglądać w szpiegowskim serialu pt.”Burn Notice”, gdzie wciela się w emerytowanego agenta CIA Sama Axe’a.


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Kto chce żyć wiecznie, kiedy miłość musi umrzeć? Pasjonaci kręcenia remake’ów rodem z Hollywood nie oszczędzą nawet szkockiego górala. >>

Piątkowa propozycja festiwalowa obejmowała aż 17 zaskakujących pozycji. Czy ilość szła w parze z jakością? Miłośnicy kina klasy B z całą pewnością odpowiedzą twierdząco. >>

Przedostatni już dzień 15. Festiwalu Filmów Kultowych dobiegł końca. Sobotnia propozycja to przede wszystkim gratka dla miłośników klasycznego horroru amerykańskiego. >>

Wiedeńska scena kulturalna wzbogaciła się o nowy festiwal – LET’S CEE Film Festival. Jego pierwsza edycja rozpoczyna się już 28. maja 2012 r.  >>

Niedziela była ostatnim dniem 15. Festiwalu Filmów Kultowych. >>

Wiele filmów przedstawia historię utraconych nadziei i marzeń, jednak nie każdy z nich zostaje w pamięci na długie lata jak „Requiem dla snu”. Historia przegranej walki z głównym bohaterem filmu – nałogiem, przeraża, ale i wzbudza ciekawość. >>

Czy młoda kobieta miała szanse na odniesienie sukcesu zawodowego, której młodość przypadła na początek XX, czyli okres emancypacji? Film „Coco Chanel” daje odpowiedź na to i wiele innych pytań dotyczących znakomitej projektantki. >>

"Coś się kończy, coś zaczyna..." >>

Czy można odkupić swoje winy, po tym jak przyczyniło się do czyjejś śmierci? Czy poświęcenie wszystkiego, aby uratować inne życia sprawi, że winy zostaną odkupione?  >>

Kiedy cywilizacja niemal w całości przestaje istnieć, nie widać słońca skrytego pod gęstą powłoką chmur a zwierzęta wyginęły, budzą się w ludziach najdziksze instynkty. Jak przetrwać, kiedy każdy może okazać się kanibalem? >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS