23 Sierpnia 2010, aktualizacja 2010-08-23 16:45:26
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Po Facebooku czas na Google!
Internetowi giganci szturmują Hollywood. Po filmowej biografii Facebooka, którą zajmuje się obecnie reżyser David Fincher, do kin trafi wkrótce obraz opowiadający o losach założycieli innej wirtualnej marki, znanej firmy Google.

Logo Google

Według niezależnego, amerykańskiego producenta Michaela Londona - którego firma Groundswell Productions, nabyła prawa do realizacji obrazu -  film ma być adaptacją, wydanej w zeszłym roku książki zatytułowanej "Googled”: The End of the World as We Know It” i przedstawiać zawartą w niej historię ambitnego projektu, który w ciągu kilku lat rozwinął się w globalny fenomen.

Powieść napisana przez dziennikarza New Yorkera, Kena Auletta nie jest jednak zwykłą, opartą na suchych faktach biografią założycieli - Sergey’a Brina i Larry’ego Page’a, lecz ciekawą konfrontacją, skupiającą się na starciu szlachetnych ideałów przyświecających twórcom z otaczającą ich rzeczywistością, w której Google osiągnęło ogromny sukces.

Przypomnijmy, że firma założona przez wymienionych wcześniej Brina i Page, powstała w 1998 roku. W ciągu 12 lat, Google stało się ikoną naszych czasów. Firma co roku generuje przychody w wysokości 10 miliardów dolarów oraz zyski na poziomie 3 miliardów dolarów. Jednak mimo wielu pozytywnych działań oraz towarzyszącym jej idealistycznym haśle "Nie bądź zły”, firma wielokrotnie padała ofiarą krytyki ze strony użytkowników, którzy oskarżali ją m.in o nadużywanie cenzury oraz niejasną polityką prywatności.

Na chwilę obecną, oprócz krótkiej wizji filmu zaprezentowanej przez Londona w wywiadzie udzielanemu portalowi Deadline,  nie ma żadnej wzmianki ani o reżyserze obrazu, ani o odtwórcach głównych ról. Można być jednak pewnym, że ktokolwiek nie wystąpiłby w tym filmie, będzie stanowić ciekawy kontrast dla Fincher’owskiej biografii Facebooka - "The Social Network”.

Poniżej możecie przeczytać fragment wywiadu Londona, w którym poruszył wątek kinowej biografii:

"Film opowiadać będzie historię ludzi, którzy dzięki swojej pomysłowości i zaangażowaniu, zmienili sposób postrzegania wirtualnego świata.  Sercem produkcji  będzie wspaniałe motto założycieli  - “Nie bądź zły”. W pewnym punkcie ewolucji tak wielkiej i potężnej firmy, hasło to spotyka się z milionami wyzwań. Czy można pozostać uczciwym wobec swoich szlachetnych reguł, kiedy osiągnie się takie bogactwo i władzę. Naszą intencją będzie pokazanie przychylnego stosunku do postaci Sergeya i Larry’ego. Mam nadzieje, że film będzie równie interesujący, jak firma, którą razem stworzyli


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
W związku z ogromnym zainteresowaniem „Artystą” w Polsce, dystrybutor zdecydował się wprowadzić film do kin wcześniej, niż było to zapowiadane.  >>

Sześć nagród oraz dwadzieścia jeden nominacji powinno mówić samo za siebie. Tilda Swinton to jedna z najbardziej utalentowanych współczesnych aktorek. >>

Oscarowy Brad Pitt? Tak wiem, partner Angeliny Jolie, na jego pralce nie stoi złota figurka faceta z mieczem - to Akademię zobowiązuje, ale moim zdaniem ten rok nie zakończy się nagrodami dla tatusia z szóstką dzieci... >>

Potrzebujemy trzech składników: młodej, zagubionej dziewczyny, przystojnego, ustawionego mężczyzny oraz złośliwej, knującej wieczne intrygi rywalki. I przepis na sukces gotowy. >>

Wszystko za życie - przepiękna historia o potrzebie powrotu na łono natury w reżyserii Seana Penna. >>

Moje własne Idaho. Prawda Gusa van Santa. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zabaw z motywem serduszka ciąg dalszy.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS