Autor: S. W.
13-02-2010
Popkulturowa lalka Barbie
Barbie sprzedawana przez firmę Mattel jest dziełem rąk Ruth Handler z 1958 roku.
Jej nazwa pochodzi od imienia córeczki Handler, Barbary. Mało kto wie, że pełne imię Barbie to Barbara Millicent Roberts. Oprócz Barbie, firma Mattel stworzyła także jej chłopaka Kena i przyjaciółkę Teresę.
Od czasów powstania, lalka przechodziła ona mnóstwo przeobrażeń – była księżniczką, małą syrenką, kowbojką, Indianką, wróżką, czarodziejką, gospodynią domową. Barbie odegrała bodajże wszystkie role, jakie od wieków kojarzone były z kobietą. Barbie może być każdą z kobiet na świecie, prawdziwą i mityczną. Producenci, aby urealnić „żywot” swojej lalki wyposażali ją w tysiące akcesoriów: od domów i ekskluzywnych, plastikowych samochodów, po drobiazgi: ozdoby do włosów dla Barbie, kosmetyki, wysmakowane, modne ubranka. Wszystko po to, aby lalka była piękna, aby małe dziewczynki mogły ją przebierać, rozbierać i zanurzać się w jej magicznym, pięknym świecie.
Obecnie miano Barbie ma pejoratywny wydźwięk. Najczęściej nazywamy tak kobiety, które są wymuskane, przesadnie zadbane, i co tu mówić – głupiutkie. „Plastikowa Barbie”. Nie oszczędza się także mężczyzn, przypinając im łatkę „Kena”, czyli faceta tak pięknego, że aż niemęskiego.
Barbie w popkulturze radzi sobie świetnie. Nie dość, że jest jedną z najlepiej sprzedających się na świecie zabawek, to coraz bardziej wkracza na rejony niekoniecznie związane z dziecięcą rozrywką. Dowodem na to, jest chociażby najnowsza wystawa francuskiej artystki Jocelyne Grivaud.
Grivaud jest autorką kolekcji lalek Barbie, w której każda z nich jest stylizowana na znane ikony popkultury: Mona Lisę, Marylin Monroe widzianą okiem Warhola czy nawet Wenus z Milo! Lalka jest bohaterką obrazów Vermeera, Mina Raya i Picassa.
Tak więc Barbie może być każdą z nas. Nawet bohaterką arcydzieła.
Pełną galerię zdjęć stylizowanych lalek Barbie możecie zobaczyć tutaj
Od czasów powstania, lalka przechodziła ona mnóstwo przeobrażeń – była księżniczką, małą syrenką, kowbojką, Indianką, wróżką, czarodziejką, gospodynią domową. Barbie odegrała bodajże wszystkie role, jakie od wieków kojarzone były z kobietą. Barbie może być każdą z kobiet na świecie, prawdziwą i mityczną. Producenci, aby urealnić „żywot” swojej lalki wyposażali ją w tysiące akcesoriów: od domów i ekskluzywnych, plastikowych samochodów, po drobiazgi: ozdoby do włosów dla Barbie, kosmetyki, wysmakowane, modne ubranka. Wszystko po to, aby lalka była piękna, aby małe dziewczynki mogły ją przebierać, rozbierać i zanurzać się w jej magicznym, pięknym świecie.
Obecnie miano Barbie ma pejoratywny wydźwięk. Najczęściej nazywamy tak kobiety, które są wymuskane, przesadnie zadbane, i co tu mówić – głupiutkie. „Plastikowa Barbie”. Nie oszczędza się także mężczyzn, przypinając im łatkę „Kena”, czyli faceta tak pięknego, że aż niemęskiego.
Barbie w popkulturze radzi sobie świetnie. Nie dość, że jest jedną z najlepiej sprzedających się na świecie zabawek, to coraz bardziej wkracza na rejony niekoniecznie związane z dziecięcą rozrywką. Dowodem na to, jest chociażby najnowsza wystawa francuskiej artystki Jocelyne Grivaud.
Grivaud jest autorką kolekcji lalek Barbie, w której każda z nich jest stylizowana na znane ikony popkultury: Mona Lisę, Marylin Monroe widzianą okiem Warhola czy nawet Wenus z Milo! Lalka jest bohaterką obrazów Vermeera, Mina Raya i Picassa.
Tak więc Barbie może być każdą z nas. Nawet bohaterką arcydzieła.
Pełną galerię zdjęć stylizowanych lalek Barbie możecie zobaczyć tutaj
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Wszyscy się kiedyś zestarzejemy – to smutne, ale prawdziwe. A gdyby to przyspieszyć o 30 lat? Taki eksperyment przeprowadzili twórcy wystawy „Ty też będziesz seniorem”, na której można oglądać postarzone wizerunki...celebrytów. >>

Nie zdziwcie się, jeśli 24 maja niektóre galerie oraz muzea będą zamknięte. To gest solidarności z artystami i pragnienie zwrócenia uwagi na kłopoty z jakimi się borykają. >>

„Noc kultury w Lublinie” to: 270 wydarzeń, 3000 współtwórców, 250 artystów ukraińskich, 50 unikalnych projektów polsko-ukraińskich, 10 przestrzeni muzycznych, 8 scen teatralnych, 2 strefy kina i wiele innych atrakcji. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter

























