Autor: Ola Kwiatkowska
09-09-2010
Nadar: dziewiętnastowieczny mistrz portretu
Karykaturzysta, aeronauta, fotograf, gwiazda dziewiętnastowiecznego Paryża - oto Gaspard-Félix Tournachon!
Aeronautyka stała się wielką pasją Nadara, wspomina o tym w swoich pamiętnikach. Pięciokrotnie wzbijał się w niebo balonami, by pobić rekord wysokości, co udało się mu dopiero w 1863 na zbudowanym własnym kosztem balonie „Gigant” („Le Géant”). Ten największy na ówczesnym
świecie balon posiadał gondolę o dwóch kondygnacjach na 80 miejsc i przeznaczony był w przyszłości do lotów pasażerskich. W gondoli znajdowały się kabiny przeznaczone na ciemnię i drukarnię.Podczas trzeciego lotu „Gigantem” Nadar utracił kontrolę nad balonem. Przymusowe lądowanie skończyło się połamaniem obu nóg. Nie zniechęciło go to jednak do dalszych lotów.
Nadar-aeronauta prawdziwą sławę zyskał dopiero wtedy, gdy wraz z Baudelaire’em udał się balonem wizytą do króla belgijskiego Leopolda II, a Jules Verne uwiecznił go w swojej powieści „Z ziemi na księżyc” pod anagramem Ardan (Michel Ardan).
Gdy wybuchła wojna francusko-pruska, Nadar zgłosił się do dowództwa armii, oddając do dyspozycji swe usługi i dwa własne balony. Wraz z dwoma przyjaciółmi utworzył oddział balonowy, by przeprowadzać regularną obserwację sił nieprzyjaciela. Podczas oblężenia Paryża Nadar staje na czele grupy mechaników i pilotów, kieruje lotami, utrzymuje łączność stolicy z krajem, wykonuje zdjęcia lotnicze, organizuje pocztę gołębiami, które przenoszą niewielkich rozmiarów klisze kolodionowe z wiadomościami odczytywanymi następnie przez lupę, nawiązuje kontakt z republikanami z Anglii i Belgii. Sam Nadar w czasie oblężenia Paryża wykonał 6 lotów dziennych i 3 nocne.
Wojna francusko-pruska z 1870 zrujnowała Nadara finansowo. Nie przestał jednak pisać ani fotografować, prowadząc razem z synem Paulem firmę nastawioną na czystą komercję. Późniejsza twórczość Nadara zawierała wiele pospolitych portretów artystów estradowych i modnie ubranych kobiet. Kierunek ten został wymuszony przez zapotrzebowanie klasy średniej na czarujące obrazki i był jeszcze silniejszy, kiedy syn Nadara przejął studio w późnych latach 80.
Chociaż w latach 80. i 90. miał pracować w jeszcze jednym studiu w Marsylii, ostatnim znaczącym fotograficznym pomysłem Nadara były zdjęcia zrobione przez syna w 1886 roku, w czasie wywiadu z chemikiem Chevreulem w dniu setnych urodzin. W ten sposób Nadar wskazał drogę, którą później miał pójść fotoreportaż. Sam M. E. Chevreule był autorem książki "De la loi du contraste simultané des couleurs et de l′assortiment des objets colorés" (The principles of harmony and contrast of colours), która wpłynęła na zmianę francuskiego impresjonizmu w neoimpresjonizm. Wywiad z chemikiem – „Sztuka osiągnięcia stu lat życia” – został opublikowany na 4 stronach „Le Journal Illustré”, pod każdym zdjęciem podany był tekst wypowiedzi uczonego.
W ostatnich latach swojego życia ciągle myślał o sobie jako o „szaleńcu, który płynąć, zawsze szuka przeciwnego prądu”. W dniu swojej śmierci, mając prawie 90 lat, przeżył już wszystkich tych, których satyrycznie sportretował w słynnym Panteonie, dzięki któremu poznał fotografię. Co prawda Panteon nigdy nie został ukończony, ale zapewnił Nadarowi sławę i uznanie Paryża.
Nadar pozostawił pokaźny dorobek pisarski, w tym interesujące pamiętniki („Gdy byłem studentem”, „Gdy byłem fotografem”), książkę poświęconą Baudelaire’owi, eseje, opowiadania, artykuły satyryczne.
Zmarł w 1910 roku. We wspomnieniu zamieszczonym na łamach paryskiego „L’opinion” napisano: „…Żył tak szlachetnie i tak hojnie ten wielki starzec, że ci, którzy mieli zaszczyt zbliżyć się do niego, wierzyli, że on nigdy nie umrze, że zawsze będzie utrzymywał w nas ten wielki płomień…”
Z dorobku fotograficznego pozostała imponująca liczba około pięćdziesięciu tysięcy zdjęć.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

W nocy z 19 na 20 maja rozpoczyna się istna ekspansja dziewięciu muz. Tegoroczna edycja Nocy Muzeów aż kipi od atrakcji. Gdzie warto się udać w Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi, Krakowie oraz Trójmieście? Poniżej przygotowaliśmy dla Was ściągawkę. >>

Wszyscy się kiedyś zestarzejemy – to smutne, ale prawdziwe. A gdyby to przyspieszyć o 30 lat? Taki eksperyment przeprowadzili twórcy wystawy „Ty też będziesz seniorem”, na której można oglądać postarzone wizerunki...celebrytów. >>

„Noc kultury w Lublinie” to: 270 wydarzeń, 3000 współtwórców, 250 artystów ukraińskich, 50 unikalnych projektów polsko-ukraińskich, 10 przestrzeni muzycznych, 8 scen teatralnych, 2 strefy kina i wiele innych atrakcji. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter























