Przemilczane ludobójstwo na Kresach recenzja książki

ciągle jeszcze nie wypełniła treścią wielu „białych plam”. Trudno też oprzeć się wrażeniu dysproporcji zarówno w zainteresowaniach badaczy jak i ogólnym postrzeganiu przeszłości, ze szczególnym uwzględnieniem losów Polaków z przedwojennych Kresów Wschodnich podczas drugiej wojny światowej. Część publicystów jak i badaczy przyczyn owego stanu rzeczy doszukuje się w aktualnych uwarunkowaniach politycznych, co pozostawiam bez komentarza.

 

Do kategorii „niepopularnych” tematów badań historycznych nadal należy ludobójstwo, którego ofiarami podczas drugiej wojny światowej stali się Polacy zamieszkujący tereny Kresów. Nielicznie pojawiające się publikacje pozwalają w niepodległej Polsce na negowanie bądź marginalizowanie faktu planowanej i przeprowadzanej z niezwykłym okrucieństwem eksterminacji polskiej, ormiańskiej i żydowskiej ludności cywilnej. Trudno nie uznać, że taki stan rzeczy może budzić niepokój.

 Autor książki, ksiądz Tadeusz Isakowicz – Zaleski rozgłos zawdzięcza głównie publikacji na temat PRL – owskiej agentury w Kościele. Trochę to niesprawiedliwie, gdyż działalność tego opozycjonisty z czasów demokracji ludowej jest o wiele szersza. Poeta, pisarz, publicysta, kapłan zaangażowany w opiekę nad biednymi oraz niepełnosprawnymi umysłowo wielokrotnie nagradzany i doceniany za swoją pracę. Komputery poleasingowe Warszawa

 

Celem „Przemilczanego ludobójstwa na Kresach” jest, jak sam ksiądz Tadeusz pisze, z jednej strony „podróż sentymentalna” Kresowian, którym udało się przeżyć owe krwawe wydarzenia, z drugiej zaś – przybliżenie osobom urodzonym po wojnie tragedii, która rozegrała się na Kresach. Od strony technicznej publikacja została podzielona na trzy działy: felietony ks. Isakowicza – Zaleskiego publikowane w prasie, monografie zagłady wsi Krościatyn koło Monasterzysk oraz mordów w Kutach na Czeremoszem, wreszcie dwa teksty autorstwa profesora Ryszarda Szawłowskiego i Ewy Siemaszko. Laptopy poleasingowe

 

Taka różnorodność gatunkowa może, ale nie musi, stwarzać wrażenie niespójności narracji, przez co utrudniać odbiór. Nie będę tez ukrywał, że będąc wychowankiem innej „szkoły historycznej” (że zaryzykuję takie określenie) pewne sprawy przedstawiłbym w sposób odmienny, ale nie w tym rzecz, bo przecież Czytelnika rzadko interesują różnorodności koncepcyjne narracji historycznej. Liczy się przede wszystkim treść, którą w tym przypadku jest dokumentacja bestialsko krwawych szaleństw ludzkości. Nie jest to lektura łatwa i to pomimo, że Autor zrobił wszystko, by oszczędzić Czytelnikom epatujących sadyzmem opisów ograniczając się wyłącznie do podawania suchych danych. Lecz i tak ta książka poruszy każdego, kto ją przeczyta. Poruszą teksty, zamieszczone zdjęcia oraz artykuły zaproszonych „gości”, a w moim subiektywnym odczuciu szczególnie profesora Ryszarda Szawłowskiego.

 

O księdzu Tadeuszu Isakowiczu – Zaleskim, jego działalności i publikacjach informacje można znaleźć na stronie internetowej www.isakowicz.pl

 

ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski, „Przemilczane ludobójstwo na Kresach”, Kraków 2008.

Michał Nawrocki