Drewniany Różaniec recenzja książki

Wznowienie książki, którą polski czytelnik mógł poznać już pół wieku temu, naprawdę intryguje. Jaki dzisiaj może mieć wymiar powieść autobiograficzna o przeżyciach traumatycznych autorki z okresu dzieciństwa, gdy przebywała w sierocińcu, prowadzonym przez siostry zakonne? Czy warto zwracać uwagę na fakt, że w latach 50. książka używana była przez komunistów jako doskonałe narzędzie do walk z kościołem Katolickim?

Zakopane w latach trzydziestych XX stulecia. Pochodząca z ubogiej rodziny dziewczynka, trafia do sierocińca prowadzonego przez siostry felicjanki. Spędza tam dwa długie lata, które okazują się dla niej piekłem na ziemi. W zakładzie panuję głód, a wychowankom doskwierają rozmaite choroby. Brud na strychu, gdzie mieszkają, bardzo silnie kontrastuje z czystym i schludnym pobliskim kościołem. Zakonnice z siostrą modestą na czele, dbają o posłuszeństwo swoich wychowanek, używając drewnianego różańca do wymierzania uderzeń w głowę lub plecy dziewczynek. Felicjanki w książce pt.: „Drewniany różaniec” wydają się być tak samo okaleczonymi emocjonalnie jak ich podopieczne sieroty.

laptopy poleasingowe Bielsko

Natalia Rolleczek barwnie opisuje perypetie dorastających dziewcząt w świecie, w którym zabrania się dorastania. Postrzegam „Drewniany różaniec” jako opowieść o tym jak zachować godność w świecie, w którym w gruncie rzeczy nie można godziwie żyć. Książka w 1953 roku miała kilka wydań i stała się symbolem walki państwa komunistycznego z kościołem. W 1964 roku Ewa i Czesław Pateleccy nakręcili film na podstawie powieści Natalii Rolleczek „Drewniany różaniec”.

Komputery Warszawa

Katarzyna Bielak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*