Ostatnia wyrocznia recenzja książki

Gdy komandor Grayson Pierce wrócił do kraju po nieudanych poszukiwaniach przyjaciela – Monka, nie spodziewał się, że to właśnie tutaj rozpocznie się nowe śledztwo. Próba wspomożenia finansowego bezdomnego okazało się być trudniejsze niż mężczyzna się spodziewał. Bezdomny wcisnął mu w dłoń dziwną monetę, a chwilę później padły strzały. Jednak tym razem celem nie był Gray, ale tajemniczy nieznajomy, który okazał się być światowej klasy naukowcem. Gdy mężczyzna umarł w ramionach komandora, ten poprzysiągł sobie odkryć tajemnicę jego śmierci. Rozpoczęło to wielowątkowe śledztwo, które zawiedzie naszego bohatera w rozmaite, niekiedy nietypowe regiony świata.

Komputery Warszawa

Cóż mogą mieć ze sobą wspólnego antyczne Delfy, Cygańskie dzieci, rosyjskie eksperymenty i indyjscy jogini? To właśnie jedno z pytań, które stawia autor, a z którym przyjdzie się zmierzyć czytelnikowi. Gray, wraz z swoim ochroniarzem o wdzięcznym nazwisku Kowalski, postara się powiązać wszystkie fakty, a nie przeszkodzą mu w tym nawet śmigające nad głowami kule. Nic zresztą dziwnego zważywszy, że komandor jest członkiem tajnej jednostki o nazwie SIGMA, która działa na zlecenie Departamentu Obrony USA.

Akcja powieści nabiera tępa, gdy okazuje się, że mamy do czynienia z niejasnym eksperymentem, którego obiektem najwyraźniej były dzieci. Komandor Gray nie spocznie, póki nie rozwikła tej zagadki.

„Ostatnia wyrocznia” jest trzecim tomem z serii powieści dotyczących SIGMY. Dwa poprzednie to „Wirus Judasza” i „Klucz zagłady”. Choć jest to kolejna część cyklu, to osoby nie mające do tej pory do czynienia z tym autorem, powinny z łatwością odnaleźć się w treści powieści. Co prawda, pewne relacje pomiędzy bohaterami nie są wówczas w pełni znane, jednak autor dba o to, by pozostawić pomiędzy wierszami wskazówki dla czytelników nie znających jego twórczości.

Laptopy poleasingowe Warszawa

James Rollins lubi czytelnika zaskakiwać. Nie dotyczy to tylko zwrotów akcji czy dialogów, ale również wprowadzanie mnóstwa informacji i ciekawostek zawartych w tekście. Z książki dowiedzieć się można chociażby skróconej historii Tadż Mahal czy systemu kastowego społeczeństwa w Indiach. Jednocześnie czytelnik może zaobserwować zamiłowanie autora do podróży. Raz po raz Rollins przenosi nas na różne szerokości geograficzne. Akcja toczy się w Waszyngtonie, by już za chwilę trafić w okolice Czarnobyla, następnie poznać Indie, po czym znaleźć się gdzieś w Rosji.

Wielowątkowość akcji, zawiłość fabuły, przyjemne dialogi, nie nużące opisy oraz ciekawostki zgrabnie wplecione w treść, to tylko niektóre z zalet tej doskonałej sensacji. Polecam ją zarówno miłośnikom podróży, kryminałów i opowieści z dreszczykiem. Miłośnicy Jamesa Bonda, Jasona Bournea czy też brawurowych akcji w stylu Delta Force zapewne polubią komandora Graya.

Katarzyna Suś


Autor:
James Rollins
Tytuł: Ostatnia wyrocznia
Wydawca: Albatros
Data wydania: 16 czerwca 2010
Kategoria: sensacja, przygodowa
Tłumaczenie: Bogusław Stawski
Liczba stron: 480
Oprawa: miękka
Cena: 33,90

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*