HD Media Player DMP10 test sprzętu

W pudełku z urządzeniem znajdujemy instrukcję niewielkiego formatu i objętości 23 stron. Wśród dwunastu języków nie ma niestety polskiego. Każdy z nich mieści się na 2 stronach. Znajdujemy także pilota, kartę gwarancyjną a także zasilacz i niezbędne kable. Otrzymujemy również ulotkę reklamującą kilka urządzeń USB.
Urządzenie jest niewielkich rozmiarów i prezentuje się zgrabnie a podłączyć możemy je zarówno do najnowszych telewizorów jak i tych trochę starszych. Obsługa jest bardzo prosta i nie powinna nikomu sprawić problemów. Oczywiście musimy posiadać urządzenie, które podłączymy do HD Media Player. Uprzednio wrzucamy na nie materiał, który chcemy odtworzyć. Po podłączeniu naszym oczom ukazuje się skromne i czytelne menu. Poruszamy się w nim za pomocą pilota, który jest poręczny, ale wydaje się, że ma nieco za małe podpisy pod przyciskami. Nie będzie to problem dla ludzi obytych z tematem, ale niektóre osoby mogą mieć przez pewien czas problem z identyfikacją, który klawisz do czego służy.
Pilot potrzebuje dwóch baterii, a jeśli chodzi o jego wady, to jest jedna, która trochę utrudniała mi użytkowanie. Cztery przyciski na pilocie są nieco mniejsze niż pozostałe. O ile obecność wśród nich funkcji setup, info i menu aż tak bardzo mnie nie dziwi, to tak mały rozmiar przycisku Return już tak. Jak sama nazwa wskazuje, odpowiada on za powrót do poprzedniego ekranu. Jeśli ktoś ma na swoim przenośnym urządzeniu dużo plików i folderów to mały Return może zdenerwować. Komputery dla gracza

Najważniejsze w HD Media Player są oczywiście jego trzy główne funkcje: filmy, muzyka, zdjęcia. To działa jak należy i sprzęt naprawdę może być bardzo praktyczny na przykład, kiedy mamy zjazd rodzinny i chcemy pokazać zdjęcia babciom na dużym telewizorze, bo mają problemy z dojrzeniem fotografii na laptopie. Podłączenie trwa przecież tylko chwilę, a obsługiwane formaty to JPG, BMP, PNG, GIF, TIFF. Zdjęcia przewijamy bezproblemowo za pomocą pilota. Mamy działającą funkcję zoom.

Muzyka odtwarza się bez problemu a głośność możemy regulować zarówno pilotem do telewizora jak i pilotem Transcenda. Sprzęt odtwarza dziesięć formatów a w tym MP3, WMA, AAC, WAV.

laptopy poleasingowe Kraków

Jeżeli chodzi o filmy, to mamy aż czternaście formatów a w tym możliwość oglądania filmów w HD w rozdzielczości 1920×1080 w H.264/AVC, VC-1, MPEG 1/2/4, Xvid i DivX. Polaków zapewne bardzo interesuje sprawa napisów. Tutaj niestety będziemy musieli trochę pokombinować. Jeżeli mamy napisy w notatniku to trzeba je przekonwertować w jednym z programów dostępnych w sieci np. Subtitle Workshop. Na szczęście są one darmowe. Możemy regulować wysokość, wielkość oraz kolor napisów. Nie mamy jednak polskich znaków. Mamy 12 możliwych sposobów dekodowania napisów, ale żaden z nich nie odczytuje polskiej czcionki. Nie ukrywam, że bardzo psuje to przyjemność płynącą z oglądania. Jeśli chodzi o jakość, to nie ustępuje ona filmom serwowanym nam przez telewizje.

Sporym plusem jest zapamiętywanie przez urządzenie, w którym momencie skończyliśmy oglądanie. Po ponownym załączeniu danego filmu mamy możliwość kontynuowania poprzedniego seansu.

HD Media Player to bardzo ciekawa propozycja. Łączy funkcje odtwarzacza muzyki i telewizora. Możemy także oglądać zdjęcia. Może się przydać podczas wyjazdu np. do domku nad jezioro. Po dniu pełnym wrażeń możemy usiąść ze znajomymi i obejrzeć film albo świeżutkie zdjęcia. Potrzebujemy jedynie HD Media Player, urządzenia USB oraz telewizora podłączonego do prądu.

Ocena: 7,5/10

Plusy
+ niewielki rozmiar
+ poręczny pilot
+ wszechstronność
+ ilość odtwarzanych formatów
+ idealny na wakacje

Minusy
– konieczność konwertowania napisów
– brak polskiej czcionki w napisach
– brak polskiej instrukcji
– zbyt mały przycisk Return

Michał Jasiński

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*