Święta Księga Wilkołaka recenzja książki

Główną bohaterką powieści  jest bowiem A Huli, lisica ze starych, chińskich baśni, która za pomocą tajemniczego ogona sprowadza na wybranego człowieka iluzję rzeczywistości. Akcja powieści dzieje się we współczesnej Rosji, gdzie A Huli pracuje jako ekskluzywna prostytutka, używając ogona do odgrywania aktu płciowego. Jej „lisi” spokój burzy pojawienie się nowego klienta- wilkołaka, który jest zarazem wysoko postawionym funkcjonariuszem FSB. Uczucie, które rozkwitnie między tym dwojgiem, staje się pretekstem do zaprezentowania przemyśleń i rozterek A Huli.

I to właśnie w tych przemyśleniach Pielewin serwuje czytelnikowi wizję rosyjskiego społeczeństwa. Z dystansem, ironią i żartem autor przedstawia obraz zepsutej, skorumpowanej, postkomunistycznej Rosji oraz jej przeciwstawieństwo- kapitalistyczny, hedonistyczny Zachód. Laptopy poleasingowe Kraków

Poza opisami współczesnej Moskwy (to tu toczy się akcja powieści) Pielewin wplata elementy buddyzmu, demonologii chińskiej, popkultury czy filozofii.

A Huli wyrusza w wędrówkę w głąb siebie, aby zrozumieć własną naturę i otaczającą rzeczywistość. Wciąga czytelnika w tę podróż dając okazję do przemyśleń nad kondycją świata.

„Święta Księga Wilkołaka” jest napisana soczystym, lekkim językiem, zabarwionym ciętym dowcipem. Ogromnym atutem są dialogi, gdzie głębokie, filozoficzne tematy przeplatają się z wulgarnością, pornografią, miłością i odniesieniami do popukltury.

Ogromnym niedopatrzeniem w tej recenzji byłby brak notki o autorze, który jest obecnie jednym z najpopularniejszych współczesnych autorów rosyjskich. O jego klasie może świadczyć ilość otrzymanych nagród, wydanych egzemplarzy książek oraz fakt, że znalazł się na pierwszym miejscu autorów niesłusznych, na liście opublikowanym przez młodzieżową organizację popierającą Władimira Putina.

Szczątkowa fabuła powieści Pielewina nie przeszkadzała mi w ogóle, ponieważ każda strona dostarcza nowych motywów do przemyśleń, wręcz wymusza analizę całej masy różnorodnych zjawisk. Książkę polecam wszystkim, którzy lubią nietypowe metafory oraz porównania,i których nie odpycha język ulicy, którym autor nierzadko się posługuje.

Ola Radziewska

Autor:
Wiktor Pielewin
Tytuł: Święta Księga Wilkołaka
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 352
Oprawa miękka

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*