Extensa recenzja książki

Uwaga: Recenzja zdradza elementy fabuły!

Wydawnictwo Literackie wydało Extensę po raz pierwszy w 2002 roku, teraz natomiast postanawia przypomnieć czytelnikom o tym doskonałym opowiadaniu, dodatkowo wydając książkę w nowej twardej okładce oraz atrakcyjnej grafice.

Akcja powieści toczy się w Zielonym Kraju, niegdyś zwanym Grenlandią. Extensa to „Saga Rodzinna z czasów ostatnich rodzin, poetycka przypowieść transhumanistyczna, odległa przyszłość jak baśniowa przeszłość” Jest to niezwykle dopracowane opowiadanie, jest również bardzo skomplikowane, jak powiedział Paweł Dunin-Wąsowicz: „Dukaj zbudował niezwykle precyzyjna konstrukcję, którą można czytać na dwa sposoby: albo ze słownikiem wyrazów obcych, albo wierząc autorowi na słowo.”

Dzieło odwołuje się do wszystkich płaszczyzn człowieczeństwa, wywołując całą gamę skojarzeń i emocji. Autor przedstawia historię o ostatnim sanktuarium ludzi, ocalałych z rewolucji naukowych, które stały się spowodowały kataklizm na Ziemi. Świat „stanął na głowie”, środowisko człowieka, jak i on sam zostały zmienione. Żywi ludzie teraz są w stanie rozmawiać ze zmarłymi, a nawet z nimi handlować. Niezwykłe paranormalne zjawiska pojawiają się na każdym kroku.

W książce poznajemy świat oczami bohatera – narratora, który do samego końca pozostaje anonimowy. Akcja książki jest dynamiczna, wydarzenia rozgrywają się niezwykle szybko. Nasz bohater, jako dziecko, wraz ze swoją siostrą Larysą, są świadkami śmierci dziadka. Jednak niedługo potem spotykają go, jak siedzi i pali fajkę niedaleko swojego grobu. Nasz anonimowy bohater prosi dziadka o wróżbę z księżyca, pyta się, w jaki sposób umrze, w tym momencie dziadek znika. Fabuła przeskakuje w czasie z rozdziału na rozdział. Cała skomplikowana historia zaczyna się, kiedy narrator, uciekając przed tworami nocy, trafia do dworu Bartłomieja, astronoma, który wciąż uprawia tę zapomnianą sztukę. Kogo tam spotka? Czy zainteresują go „anomalie” dziejące się we dworze?

sponsorem naszej witryny jest laptopy poleasingowe Kraków

Starałem się podejść jak najbardziej neutralnie do pisania tej recenzji, niestety nie dałem rady tego zrobić. Extensa zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, złapała w swoje ”miliardtonowe skrzydła”.  Jest to opowiadanie, które zmusza do myślenia, do szukania w słownikach i atlasach przeróżnych terminów, co w moim przypadku powoduje większą immersję w opisywany świat. Czytając, zaczynamy się zastanawiać nad życiem, nad jego pokusami. W jednym z ostatnich rozdziałów, w momencie śmierci Sjanny, bohater prowadzi ze sobą dialog wewnętrzny, zadając sobie pytanie, czy gdyby nie on, to jej życie byłoby lepsze, czy może żyła by dalej?  Popada również w pewnego rodzaju katatonię. Nie mogłem się oprzeć podobnej do opisywanej tam refleksji; zacząłem się zastanawiać, co by było, gdyby umarła  moja ukochana osoba? Czy byłoby jej lepiej, gdyby mnie nie było? Czy jej życie nie byłoby lepsze?

Extensa to powieść, która jest bardzo dynamiczna, bez najmniejszych dłużyzn. Jest stosunkowo krótka, a jednak opowiada tak wiele. Obdarowuje nas tak dużą paletą kolorów świata i przemyśleń, wprowadzając w świat refleksji, zadumy i podróż po galaktykach kosmosu. Dzieło po prostu genialne. Serdecznie polecam.

Autor Marcin Dobrowolski

Autor: Jacek Dukaj                                                                        
Tytuł: Extensa
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 2002/2010
Kategoria: Fantastyka
Ilość stron: 122
Oprawa: Twarda
Cena: 34.90

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*