Sylvii Plath nie trzeba chyba przedstawiać. Wiersze i opowiadania tej amerykańskiej pisarki są dobrze znane na całym świecie. Historia życia artystki może wydać się o wiele bardziej dramatyczna niż niejedno z opowiadań, co zawsze podnosiło zainteresowanie jej twórczością.
Plath to idealna kandydatka na męczennicę pierwszych feministek. Żyła w latach 1932-68 akurat, gdy feminizm rozpowszechniał się na świecie. Wielka miłość, później zdrada i śmierć. Przystojny i uzdolniony mąż, który dziedziczy prawa do twórczości zdradzanej żony po jej samobójczej śmierci.
Tym złym mężem był Ted Hughes jeden z najważniejszych poetów angielskich. Pikanterii w tej historii dodaje fakt, że zniszczył ostatnie dzienniki Plath pisane przez nią tuż przed samobójczą śmiercią. Czy tylko dla dobra dzieci?
„Sylwia:Medea” to spektakl Stowarzyszenia Sztuka Nowa. Przez nawiązanie do greckiego mitu grupa Dawida Żakowskiego podejmuje próbę zanalizowania tej historii naładowanej skomplikowanymi relacjami. Muzyka do spektaklu i wideo projekcje są tworzone na żywo przez najlepszych warszawskich artystów sceny klubowej. Tekst poetycki, Ewy Oleszczuk, młodej rzeszowskiej dramatopisarki sprytnie prowadzi widza po świecie Sylvii Plath.
Pokaz spektaklu odbędzie się 17.IV. w Studium Teatralnym (ul. Lubelska 30/32),
bilety:20 zł
Reżyseria i choreografia: Dawid Żakowski
Tekst: Ewa Oleszczuk na podstawie tekstów Sylvii Plath
Opracowanie muzyczne: Paweł Uszyński
Wizualizacje: Matemito Braun
Zespół:
Dominika Jarosz – Sylwia/Medea,
Karolina Dziełak – Assia/Glauke
Joanna Sieradzan –Aurelia/Glauke
Filip Wencki – Ted/Jazon




więcej »


























